Krem nawilżający do twarzy The Ordinary - Twoje klucze do promiennej skóry
Zadbaj o odpowiednią ochronę przeciwsłoneczną
Myślę, że każda z nas doskonale wie, jak ważna jest ochrona przed promieniowaniem UVA, które to wnika głębiej w skórę, przyspiesza procesy starzenia i zwiększa ryzyko czerniaka oraz UVB - odpowiedzialne za 'poparzenia' słoneczne. Warto więc do swojej codziennej pielęgnacji włączyć kremy z filtrami i stosować je przez cały rok (szczególnie jeśli używamy kwasów lub kosmetyków z retinoidami), ale zdaję sobie sprawę z tego, że część z Was kupuje filtry dopiero latem. Sama tak robiłam jeszcze dwa lata temu, także na zmianę nawyków nigdy nie jest za późno. Gorąco Was zachęcam, do używania kremów z filtrami przez cały rok.
The Ordinary Mineralny krem SPF30 - czy wszystkie filtry mineralne bielą skórę?
Kremy z filtrami mineralnymi (fizycznymi) rządzą się swoimi prawami i wybierając tego typu ochronę przeciwsłoneczną musimy liczyć się z tym, że będą bielić skórę. W mniejszym lub w większym stopniu. Produkt The Ordinary minimalnie bieli skórę i wymaga porządnego rozsmarowania, aby dobrze się z nią połączył. Jak na filtr mineralny, ma dość lekką i przyjemną konsystencję.
Krem dość szybko wchłania się w skórę (moja jest sucha w kierunku mieszanej), ale początkowo pozostawia wyczuwalną warstwę, która z czasem staje się komfortowa i nie zwraca na siebie uwagi. Nadaje się pod makijaż (fajnie współgra z kosmetykami mineralnymi), ale w upalne dni, przy cięższych podkładach może powodować ich szybsze ścieranie się.
To, co bardzo mi się w nim podoba, to fakt że nie podrażnia okolic oczu i nie powoduje łzawienia. Zawarte w kremie składniki aktywne i kompleks antyoksydantów pielęgnują skórę i skutecznie ją nawilżają.
Moim zdaniem mineralny krem przeciwsłoneczny The Ordinary to ciekawa propozycja dla osób gustujących w filtrach fizycznych i szukających ochrony na poziomie SPF30. Pielęgnuje skórę, działa skutecznie, nie podrażnia oczu, ma przyjemną w aplikacji konsystencję i nie bieli zbyt mocno.
Serum do twarzy The Ordinary Niacynamid 10% + Cynk 1% – opinie
Co o serum The Ordinary sądzą internautki i internauci? Wśród tysięcy opinii można trafić na wiele takich, które uważają je za najlepsze serum z niacynamidem. Przede wszystkim docenia się jego transparentność składników aktywnych oraz efekty stosowania. Poza działaniem serum, internautkom i internautom do gustu przypadło też minimalistyczne opakowanie. W opiniach czytamy:
Kocham to serum. Mam ponad 30 lat i problemy z trądzikiem odkąd sięgam pamięcią. Nic tak nie zmieniło mojej skóry jak to serum. W końcu jest wygładzona, bez niedoskonałości i pełna blasku – napisała Agnieszka na stronie Notino.
Po miesiącu korzystania z produktu moje przebarwienia widocznie się rozjaśniły. W kwestii niedoskonałości (szczególnie w strefie T) sprawdził się on rewelacyjnie – podzieliła się Amelia na stronie drogerii Sephora.
U nas zapłacisz kartą