Krem pod oczy Avebio - Tajemnica Promiennego Spojrzenia
Przyczyny powstawania cieni i obrzęków pod oczami
Najczęściej powodem pojawiania się cieni pod oczami jest nieprzespana noc. Wtedy bez problemu możemy się z nimi uporać domowymi sposobami np. robiąc zimne okłady z lodu lub przykładając chłodne łyżeczki. Ciemne podkówki mogą być również uwarunkowane genetycznie. To właśnie w tych miejscach skóra ma więcej pigmentu i stąd jej ciemniejszy kolor. Takie cienie znacznie trudniej rozjaśnić, ale jest to do zrobienia.
Z obrzękami sprawa wygląda nieco inaczej. Zazwyczaj spowodowane są zaleganiem toksyn i płynów w naczyniach limfatycznych. Powstają w nocy, kiedy krążenie jest spowolnione. Nieodpowiednia dieta, zmęczenie, wielogodzinne przesiadywanie przed komputerem, stres i brak ruchu - to wszystko przyczynia się do powstawania opuchlizny w okolicach oczu.
fot. Adobe Stock, puhhha
Recenzje 5
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 22
2 / 5
1 grudnia 2022, o 12:00
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: rok lub dłużej
Wykorzystała: kilka opakowań
Kupiony w: Drogeria Hebe
Dodanych produktów: 2
Napisanych recenzji: 74
3 / 5
18 sierpnia 2022, o 11:26
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania
Kupiony w: Drogeria Hebe
Chłodzi i nic poza tym
Produkt kupiłam z myślą o podbiciu nawilżenia średniego kremu pod oczy, który chciałam wykończyć. Kupiłam go latem i spodobał mi się też pomysł masażu chłodzącą kulką.
Samo nawilżenie jest takie sobie, u mnie po wchłonięciu się kosmetyku jest lekko wyczuwalne. Serum wchłania się kilka minut, więc po umyciu twarzy najpierw nakładam je pod oczy i dopiero zabieram się za resztę pielęgnacji, a kiedy już trochę się wchłonie - nakładam na nie krem. I rzeczywiście, skóra po kombinacji serum+krem wygląda trochę lepiej, niż po samym kremie. Szału nie ma, ale i tak jest dobrze.
Największym minusem produktu jest dla mnie wspomniana wcześniej metalowa kulka w aplikatorze. Mam chyba wadliwy egzemplarz, bo nie kręci się swobodnie, tylko stawia lekki opór (nawet kiedy jest już na zewnątrz trochę produktu), więc za każdym razem muszę nią najpierw trochę popracować na dłoni. Niestety, wtedy kulka się już trochę nagrzewa, więc jedyne chłodzenie pochodzi od wilgoci produktu. Minusem jest też lekkie drapanie podczas masażu - kiedy przyciskam kulkę do skóry, żeby móc ją poruszyć, wtedy niezbyt delikatne opakowanie, w którym tkwi kulka drapie skórę pod okiem. Odbiera mi to większość przyjemności z używania, ale przyjmuję, że chyba to z moim egzemplarzem jest coś nie tak, skoro nikt inny się na to nie skarży. Miałam już kilka produktów pod oczy w tej formie aplikatora i nigdy nie było takich problemów.
Zobacz oferty
Więcej szczegółów i opinii
zobacz na Opineo.pl
Więcej szczegółów i opinii
zobacz na Opineo.pl
Więcej szczegółów i opinii
zobacz na Opineo.pl
U nas zapłacisz kartą