"Magiczny krem pod oczy Babci Agafii - Tajemnice młodzieńczego blasku!"
Dobry krem pod oczy z apteki na cienie i opuchliznę
Krem pod oczy Vichy Mineral 89 aż w 89 proc. składa się ze słynnej wody termalnej, która obfituje w minerały. Kwas hialuronowy obecny w kosmetyku silnie nawilża, a masło shea chroni i wspiera barierę hydrolipidową skóry. Za napinające i wygładzające działanie odpowiada adenozyna, z kolei ekstrakt z chlorelli wspomaga regenerację, koi podrażnienia i spowalnia proces starzenia skóry. Istotnym składnikiem jest też kofeina, dzięki której jest to dobry krem pod oczy na cienie i opuchliznę.
Ten dobry krem pod oczy z apteki bez wątpienia bardzo przypadł do gustu Wizażankom. Swoimi wrażeniami ze stosowania go podzieliły się aż 273 internautki, a przy takiej liczbie recenzji ocena 4,7/5 jest naprawdę imponująca. Chwalą go za działanie nawilżające, wiele z nich zauważyło też u siebie redukcję cieni i worków pod oczami. Ma delikatny zapach, lekką konsystencję i estetyczne szklane opakowanie z pompką. Do zakupu może jednak zniechęcać wysoka cena.
Czy są to więc takie same kosmetyki?
Jak się okazuje wcale NIE!
Tylko popatrzcie na przykładzie szamponu. Oto tradycyjny syberyjski kosmetyk Babuszka Agafia - szampon wzmacniający na bazie sosnowego propolisu.
Oryginalne kosmetyki figurują pod nazwą Bania Agafia (produkowane w Rosji), Receptury Babuszki Agafii to ich europejskie odpowiedniki (produkowane w Estonii).
To, że naklejka nie została zmieniona, a receptura jest marki, nie znaczy, że mamy ten sam skład!Czytajcie składy.
Niby to samo, niby bez SLS, a jednak.
Chociaż kosmetyk europejski również ma na etykiecie " bez SLS", to zawiera SLES, który jest w praktyce tym samym (to analogiczna substncja!). Nie ma powodu, by demonizować SLS czy SLES, ale jest wiele powodów, by te związki ograniczać dla naszych włosów vel używać z rozwagą, ale o tym kiedyindziej.
Sodium Lauryl Sulfate = SLS
Sodium Laureth Sulfate = SLES
Jeśli, ktoś unika SLS i parabenów, a do tej pory chwalił sobie kosmetyki Agafii za skład, to się może nieźle zdziwić.
Te dwa produkty różnią się nie tylko niespodziewanym dodatkiem, ale również konsystencją i właściwościami. Szampon z Estonii pachnie chemicznie, podczas, gdy rosyjski, mimo, że do najprzyjemniejszych zapachów nienależy, jest zdecydowanie bardziej ziołowy.
Recenzje 2
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 1
Napisanych recenzji: 37
5 / 5
24 września 2019, o 04:52
Używa produktu od: rok lub dłużej
Wykorzystała: kilka opakowań
Kupiony w: Drogeria internetowa
Dobry skład, dobre działanie.
Zacznę może od tego, że znalezienie czegoś do moich oczu od lat graniczy z cudem.
Większość kremów powodowała u mnie pieczenie, łzawienie. Czasem ustępowało ono po zmyciu kremu. Czasem utrzymywało się cały dzień. Dwa razy miałam nawet zapalenie spojówek.
Ten krem nie podrażnia mnie w ogóle.
Ma bardzo ciekawy skład. Bez szkodliwych substancji. Za to z długą listą olejów i ekstraktów roślinnych.
Używa mi się go całkiem przyjemnie. Pozostawia skórę wokół oczu nawilżoną.
ZALETY: - skład
- nawilżenie
- nie podrażnia
- opakowanie
- objętość 30 ml
Dodanych produktów: 44
Napisanych recenzji: 497
2 / 5
5 listopada 2018, o 10:04
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: miesiąc
Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania
Kupiony w: Nie podano
nie ma miedzy nami chemii
Producent reklamuje ten krem jako produkt naturalny, czyli bez zbędnej chemii, ale cóż . między nami również chemii nie ma.
Konsystencja jest typowa dla kremu pod oczy - niezbyt gesta. Krem świetnie się rozprowadza, bardzo szybko i całkowicie się wchłania, nie zostawia tłustej warstwy na skórze.
Niestety, produkt w moim odczuciu nie spełnia swoich podstawowych funkcji. Po jego użyciu nie czuję żadnego nawilżenia, a wręcz przeciwnie - skóra wydaje się sucha i zmęczona (wyłażą mi nawet te zmarszczki, których w rzeczywistości nie mam - fajny efekt, prawda?). Czuję też silne ściągnięcie skóry, prawdopodobnie jest to ten efekt liftingujący (!?), ale dla mnie bardzo nieprzyjemny i źle to wizualnie wygląda. Krem nie redukuje obrzęków i cieni pod oczami.
U nas zapłacisz kartą