Najlepszy krem pod oczy - Ranking bestsellerów i poradnik zakupowy

Polecane kremy pod oczy – luksus zamknięty w słoiczku

Nasza czwarta propozycja z kategorii “najlepsze kremy pod oczy” to Nuxe Nuxuriance Gold rozświetlający balsam pod oczy ze składem bogatym w naturalne kompleksy roślinno-kwiatowe. Krem o lekko żółtym zabarwieniu i dodatkiem mikrodrobinek odbijających światło (niewidocznych gołym okiem), doskonale sprawdził podczas porannej pielęgnacji – skóra pod oczami wyglądała na bardziej wypoczętą i była dobrze przygotowana pod makijaż tuszujący cienie pod oczami. Tak, jak określił to producent, ma lekką i szybko wchłaniającą się formułę balsamu, która odżywia i rewitalizuje skórę, ale jej nie obciąża. Bardzo ładnie rozświetla i wygładza skórę.

Notatki testerki: Jeden z najbardziej uniwersalnych produktów z listy, który sprawdza się zarówno na dzień, jak i na noc, gdy skóra pod oczami jest niewymagająca. Bardzo duży rostrzał cenowy sklepach internetowych – między 100 a nawet 200zł.

Dobry krem pod oczy z apteki na cienie i opuchliznę

Krem pod oczy Vichy Mineral 89 aż w 89 proc. składa się ze słynnej wody termalnej, która obfituje w minerały. Kwas hialuronowy obecny w kosmetyku silnie nawilża, a masło shea chroni i wspiera barierę hydrolipidową skóry. Za napinające i wygładzające działanie odpowiada adenozyna, z kolei ekstrakt z chlorelli wspomaga regenerację, koi podrażnienia i spowalnia proces starzenia skóry. Istotnym składnikiem jest też kofeina, dzięki której jest to dobry krem pod oczy na cienie i opuchliznę.

Ten dobry krem pod oczy z apteki bez wątpienia bardzo przypadł do gustu Wizażankom. Swoimi wrażeniami ze stosowania go podzieliły się aż 273 internautki, a przy takiej liczbie recenzji ocena 4,7/5 jest naprawdę imponująca. Chwalą go za działanie nawilżające, wiele z nich zauważyło też u siebie redukcję cieni i worków pod oczami. Ma delikatny zapach, lekką konsystencję i estetyczne szklane opakowanie z pompką. Do zakupu może jednak zniechęcać wysoka cena.

Krem pod oczy – najlepszy krem, a może jednak serum?

A teraz całkowite przeciwieństwo wspomnianego wyżej produktu – Sensum Mare Algoeye Zaawansowane Serum pod Oczy o żelowej konsystencji. Jest to kosmetyk, który zaskakuje swoim działaniem podczas pierwszej aplikacji – żelowa formuła pod wpływem rozprowadzania i wklepywania stopniowo gęstnieje, pozostawiając delikatnie lepki film na skórze. W efekcie tego działania otrzymujemy wyraźne odczucie napięcia skóry i zniwelowania opuchlizny pod oczami. Z tego drugiego powodu warto stosować serum rano lub przed “wielkim wyjściem”, by momentalnie odświeżyć spojrzenie i ukryć zmęcznie (dla wzmocnienia efektu warto włożyć go do lodówki). Przyjęło się, że serum powinno łączyć się z wybranym kremem pod oczy, tworząc dla niego swoistą bazę pielęgnacyjną, jednak w tym przypadku nie jest to konieczne. Serum Algoeye na tyle dobrze nawilża i wygładza skórę pod oczami, że nie odczuwa się takiej potrzeby. Ponadto dobrze współpracuje z korektorem, dlatego śmiało możemy stosować je bezpośrednio pod makijaż. A co w składzie? Aż 24 składniki aktywne, w tym oczywiście bogaty pakiet alg – sprawdźcie same. Jeśli nie odpowiada Wam formuła serum, w ofercie marki Sensum Mare znajdziecie odpowiednik tego produktu w formie bogatego kremu pod oczy.

Notatki testerki: Duży plus za bardzo komfortowe opakowanie z pompką. Jednak w porównaniu do innych produktów tego typu, serum Algoeye kończy się wyjątkowo szybko. Niemniej to doskonały kosmetyk kolejnej polskiej marki. Cena ok. 100-140zł.

ZALETY - druga skóra - nie obciąża, nie zapycha - nie ciemnieje - bardzo ładnie wygląda na buzi - promiennie - utrzymuje się w bardzo dobrej kondycji przez cały dzień w pracy - nie trzeba go dodatkowo pudrować - trzyma bardzo ładne wykończenie, cara się nie wyświeca - świetny produkt na co dzień.

Czytaj dalej...

INFORMACJA DLA WRAŻLIWYCH na początku zdarzyły mi się tu i ówdzie zaczerwienione miejsca, jednak później nie doświadczyłam już żadnych efektów ubocznych przy czym zawsze stosowałam pod spód krem lub serum.

Czytaj dalej...

Działanie pielęgnacyjne jest dobre jednak spodziewałam się mocniejszego efektu, brakło tu mi intensywnego nawilżenia, i działania napinająco - ujędrniającego, a przy mojej dojrzałej suchej cerze najbardziej mi na tym zależało.

Czytaj dalej...

Liczba, którą umieszcza się przy skrócie SPF 15, 30, 50 oznacza stosunek czasu, po jakim na skórze chronionej filtrem pojawi się podrażnienie, do czasu powstania zaczerwienienia na skórze niechronionej preparatem z filtrem.

Czytaj dalej...

Krem stosuje s przyjemnością na noc podczas kuracji retinolem, mocnym przesuszeniu oraz zimą na dzień, sprawdza się również do stosowania na dłonie i stopy - ot taki sobie niepozorny mały kremik, a jak uniwersalny Polecam wypróbować.

Czytaj dalej...