Krem pod Oczy - Bobbi Brown czy Shiseido? Porównanie i Rekomendacje

APLIKACJA I EFEKTY

Serum w prosty sposób nabiera się ze słoiczka i bez problemu rozprowadza po skórze. Jego formuła, początkowo lekka i wodnista pod palcami nabiera kremowej konsystencji. Skora po aplikacji sprawia wrażenie mokrej i trzeba chwile odczekać aż kosmetyk całkowicie się wchłonie.

Aplikuję go, zgodnie z zaleceniami, nie tylko na obszar pod oczami ale również na całą powiekę aż do granicy brwi. Krem nie zostawia tłustego filmu i faktycznie bardzo dobrze nawilża. Stosowałam go na dzień jak i na noc i ani razu nie miałam wrażenia, że nawilżenia jest zbyt mało.

Cienka warstwa nałożona przed makijażem idealnie dogaduje się z korektorem i pudrem. Nic się nie ślizga i nie zjeżdża w ciągu dnia. Serum nałożone hojniej na noc sprawia, że rano skora jest mięciutka i nawilżona.

Mam jednak dwa zastrzeżenia do tego kosmetyku. Po pierwsze wymaganie aplikacji tak małej ilości produktu mogłoby wskazywać na to, że będzie on bardzo wydajny i starczy na długo. Tymczasem miałam wrażenie, że produkt dosłownie znika że słoiczka. Zaczęłam już nawet podejrzewać męża o podbieranie kremu bo wydawało mi się, że to aż niemożliwe, żebym tak szybko go zużywała. Oczywiście mąż wszystkiego się wyparł a wiedząc jak wielką niechęcią pała do wszelkich kremów i smarowideł chyba mu wierzę 🙂

Nie pozostaje mi nic innego jak wiec zaakceptować fakt, że krem jest po prostu mało ekonomiczny. Z trudem wystarczyło mi go na te 8 tygodni użytkowania. Dla porównania krem od Bobbi Brown wystarczył mi na ponad 6 miesięcy codziennego użytkowania a krem od Glam Glow na 4 miesiące. To były kosmetyki o tej samej pojemności.

Opakowanie

Krem został zapakowany w szklany, przezroczysty słoiczek z podwójnym dnem oraz czarną nakrętką na której wygrawerowane zostało logo marki BOBBI BROWN. Taka forma podania, czyli słoiczek, bardzo wpisuje się w moje gusta, gdyż wydobycie produktu jest po prostu łatwiejsze i, w przeciwieństwie do kremów w tubce, można wykorzystać go do końca.

Słoiczek zawiera 15 ml produktu, czyli standardową ilość w przypadku kremów do twarzy. To ile, jest kosmetyku możemy zobaczyć od razu właśnie dlatego, że mamy przezroczyste, szklane opakowanie.

Skóra wokół oczu - co ją wyróżnia?

Skóra na naszym ciele jest bardzo zróżnicowana. Nawet na samej twarzy znajdziemy kilka jej rodzajów! Możesz się sama o tym przekonać delikatnie dotykając skórę pod oczami opuszkiem palca, a następnie dotknij swojego czoła. Czujesz różnicę?

Skóra w okolicach oczu jest zdecydowanie bardziej cienka i delikatna. Jest to również jedno z pierwszych miejsc na naszej twarzy gdzie pojawiają się zmarszczki.

Spowodowane jest to skłonnością do przesuszeń ponieważ na skórze pod oczami znajduje się znacznie mniej gruczołów łojowych. Cienie pod oczami (znane również jako worki pod oczami) są problemem z którym zmaga się wiele dziewczyn. Ich występowanie może być spowodowane nieodpowiednim stylem życia lub uwarunkowane genetycznie. Nie mniej jednak, dobry krem pod oczy może pomóc zwalczyć lub przynajmniej zniwelować wszelkie oznaki starzenia i nawilżyć delikatną skórę.

Czasami dobry krem nawilżający wystarczy żeby zadbać o najdelikatniejszą skórę naszej twarzy. My jednak zalecamy stosowanie specjalistycznych kosmetyków w tym celu.

Shiseido Essential Energy Eye Definer 15ml, cena ok. 180 zł

Shiseido Essential Energy Eye Definer to krem pod oczy stworzony do walki z workami pod oczami i opuchlizną. Krem zaaplikujesz za pomocą chłodnej, metalowej końcówki, która działa kojąco i orzeźwiająco. W składzie kosmetyku znajdziemy ekstrakt ze skórki cytrusów i olej z pestek żurawiny. Zastosowana w kremie mandarynka japońska INCI:Citrus unshiu peel extract łagodzi podrażnienia na skórze wokół oczu i rozjaśnia przebarwienia spowodowane wiekiem. Cranberry seed oil, bo to właśnie wspomniany wcześniej olej z pestek żurawiny, działa wzmacniająco i chroni skórę pod oczami przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, w tym promieni UV.

Główne zalety kosmetyku od Shiseido:

  • 24-godzinne nawilżenie skóry pod oczami
  • Lekka konsystencja kremu
  • Zmniejsza widoczność cieni pod oczami
  • Metalowy aplikator masuje skórę

Bobbi Brown Extra Eye Repair Cream - czy ten luksusowy krem pod oczy naprawdę działa?

Ile razy już szukałam naprawdę dobrego kremu pod oczy? Ile ich już przetestowałam? Cały czas jednak nie znalazłam takiego kremu, który na bardzo długo nie tylko nawilżałby moją już przecież prawie 39 - letnią skórę pod oczami, ale również w widoczny sposób ją napinał.

Najbliżej mojemu ideałowi był krem Loreal Revitalift Laser X-3, jednak jego wydajność pozostawia wiele do życzenia i mimo iż zużyłam już naprawdę dużo tubek, postanowiłam poszukać jeszcze czegoś innego w tej kategorii pielęgnacyjnej.

Po długim researchu w internecie mój wybór (a jakże!) padł na najdroższy krem jaki w życiu kupiłam, za to osławiony wzdłuż i wszerz BOBBI BROWN EXTRA EYE REPAIR CREAM.

Słoiczek tego kremu, zawierający 15 ml produktu, kosztuje w polskiej perfumerii Douglas aż 319 PLN. To bardzo, bardzo dużo pieniędzy nawet jak na wysoko-półkowy krem pod oczy. Pomyślałam więc: raz się żyje i krem trafił do mojego koszyka.

Używam go od dobrych trzech miesięcy. Skrupulatnie aplikuję go codziennie zarówno rano jak i wieczorem.

Jak się sprawdził? Czy warty jest tej astronomicznej ceny? Odpowiedzi na te pytania poznacie w dalszej części artykułu :)

ZALETY - druga skóra - nie obciąża, nie zapycha - nie ciemnieje - bardzo ładnie wygląda na buzi - promiennie - utrzymuje się w bardzo dobrej kondycji przez cały dzień w pracy - nie trzeba go dodatkowo pudrować - trzyma bardzo ładne wykończenie, cara się nie wyświeca - świetny produkt na co dzień.

Czytaj dalej...

Przeciwzmarszczkowy krem do twarzy SPF 50 NIVEA SUN to krem z filtrem o formule z koenzymem Q10, który zapobiega pojawieniu się zmarszczek i plam pigmentacyjnych spowodowanych promieniowaniem słonecznym.

Czytaj dalej...

Działanie pielęgnacyjne jest dobre jednak spodziewałam się mocniejszego efektu, brakło tu mi intensywnego nawilżenia, i działania napinająco - ujędrniającego, a przy mojej dojrzałej suchej cerze najbardziej mi na tym zależało.

Czytaj dalej...

The Ordinary Natural Moisturising Factors HA to krem, którego skład składa się z naturalnych czynników nawilżających występujących w skórze, między innymi aminokwasów, kwasów tłuszczowych, mocznika, ceramidów, kwasu hialuronowego.

Czytaj dalej...

Krem stosuje s przyjemnością na noc podczas kuracji retinolem, mocnym przesuszeniu oraz zimą na dzień, sprawdza się również do stosowania na dłonie i stopy - ot taki sobie niepozorny mały kremik, a jak uniwersalny Polecam wypróbować.

Czytaj dalej...