Krem pod Oczy - Bobbi Brown czy Shiseido? Porównanie i Rekomendacje
Revolution Skincare Boost Nourishing Avocado 15ml, cena ok. 60 zł
Znalezienie kremu, który pomaga utrzymać nawilżenie skóry nie należy do najłatwiejszych zadań. W szczególności zimą, kiedy zmiany temperatur pomiędzy lodowatym powietrzem na zewnątrz a rozgrzanymi pomieszczeniami mogą siać na skórze prawdziwe spustoszenie. Krem pod oczy od Revolution Skincare jest bogaty w odżywczy olej z awokado, który delikatnie nawilża. Na szczególną uwagę w tym kosmetyku oprócz oleju z awokado jest masło Shea. Jest to naturalny składnik, który stanowi źródło wielu cennych witamin i minerałów.
Główne zalety kremu Revolution Skincare Boost Nourishing Avocado:
- Mocno nawilża suchą i skłonną do podrażnień skórę wokół oczu
- Wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry pod oczami
- Można go używać zarówno na dzień, jak i na noc
- Produkt wegański
Skóra wokół oczu - co ją wyróżnia?
Skóra na naszym ciele jest bardzo zróżnicowana. Nawet na samej twarzy znajdziemy kilka jej rodzajów! Możesz się sama o tym przekonać delikatnie dotykając skórę pod oczami opuszkiem palca, a następnie dotknij swojego czoła. Czujesz różnicę?
Skóra w okolicach oczu jest zdecydowanie bardziej cienka i delikatna. Jest to również jedno z pierwszych miejsc na naszej twarzy gdzie pojawiają się zmarszczki.
Spowodowane jest to skłonnością do przesuszeń ponieważ na skórze pod oczami znajduje się znacznie mniej gruczołów łojowych. Cienie pod oczami (znane również jako worki pod oczami) są problemem z którym zmaga się wiele dziewczyn. Ich występowanie może być spowodowane nieodpowiednim stylem życia lub uwarunkowane genetycznie. Nie mniej jednak, dobry krem pod oczy może pomóc zwalczyć lub przynajmniej zniwelować wszelkie oznaki starzenia i nawilżyć delikatną skórę.
Czasami dobry krem nawilżający wystarczy żeby zadbać o najdelikatniejszą skórę naszej twarzy. My jednak zalecamy stosowanie specjalistycznych kosmetyków w tym celu.
OBIETNICE A RZECZYWISTOŚĆ
Po 7 miesiącach stosowania, bo na tyle starczył mi ten większy słoiczek, myślę, że mam już ugruntowaną opinię na temat tego produktu. Chętnie się więc nią z Wami podzielę.
Krem faktycznie ma bardzo lekką formułę, która bez problemu aplikuje się w okolicy pod oczami bez konieczności jej niepotrzebnego naciągania aby rozetrzeć produkt.
Wystarczy naprawdę mała ilość kremu aby rozprowadzić go pod okiem. I tu należy zwrócić uwagę na tę małą ilość. Zdecydowanie trzeba tego przestrzegać, ponieważ jeśli nabierzemy zbyt wielką ilość, możemy mieć problem z roztarciem czy też wklepaniem kremu. Za pierwszym razem nabrałam go tak dużo, że mogłam go spokojnie rozsmarować na całą twarz. Umiar w aplikacji jest więc kluczowy.
Krem po aplikacji ma dość dziwną konsystencją. Zmienia się ona z kremowej w taką mokrą. Nie wiem jak to inaczej określić. Ta mokra warstwa utrzymuje się na skórze przez krótką chwilę, następnie wsiąka w skórę a my możemy cieszyć się nawilżeniem. To dość dziwne uczucie, ponieważ zwykle tego typu kremy wsiąkają od razu. Tu mamy wrażenie jakbyśmy rozmazywały wodę po skórze. I to taką lepką wodę. Wygląda to właśnie jak na zdjęciu powyżej.
U nas zapłacisz kartą