Recenzja kremu pod oczy Hada Labo Tokyo - Opinie i Wrażenia
Hada Labo Tokyo – o kosmetykach i kontrowersjach,)
„Japońska bestsellerowa marka Hada Labo Tokyo TM powstała w zgodzie z japońską filozofią piękna, która opiera się na przekonaniu, że działanie kosmetyków powinno odbywać się w pełnej harmonii ze skórą. Dlatego ich zadaniem jest przywrócenie skórze jej kluczowego składnika – kwasu hialuronowego, którego zawartość maleje wraz z wiekiem. Kosmetyki Hada Labo Tokyo TM są bogate w Super Hyaluronic Acid TM - ekskluzywne połączenie kilku rodzajów kwasu hialuronowego. Zapewniają głębokie, wielopoziomowe nawilżenie oraz LOCK-in-MOIST, czyli zamknięcie wilgoci wewnątrz skóry. Dzięki temu skutecznie redukują zmarszczki i przywracają cerze młodzieńczy blask i gładkość. Cechuje je japońska czystość i prostota – nie zawierają zbędnych składników, niepotrzebnie obciążających skórę.Oryginalne, niezwykle lekkie receptury kosmetyków Hada Labo są doskonałe do aplikacji w sposób, jaki czynią to Japonki, czyli warstwa na warstwę, co sprawia, że pielęgnacja skóry staje się prawdziwie japońskim rytuałem piękna. Marka Hada Labo Tokyo TM to bestseller w Japonii i na świecie. Produkty tej marki sprzedają się co niespełna 2 sekundy”.
Kosmetyki Hada Labo Tokyo są dystrybuowane przez markę Dax Cosmetics, która jest obecnie w posiadaniu japońskiego koncernu Rotho Pharmaceuitcs Group. Obecnie w drogeriach Rossmann dostępne są dwie linie – White, przeznaczona dla każdego typu skóry bez ograniczeń wieku oraz linia Red z retinolem i kolagenem dla skóry dojrzałej 40+. Ja znalazłam się w posiadaniu 5 kosmetyków z linii białej. Jakie są moje wrażenia dotyczące tych produktów?
Hada Labo Tokyo, Skin-Plumping Gel, hydro-żel wypełniający skórę na dzień i na noc (Made in USA)
Krem otrzymujemy w kartonowym opakowaniu. Wewnątrz znajdziemy 50ml szklany słoiczek, który prezentuje się naprawdę przyjemnie,) Wewnątrz opakowania znajduje się dodatkowa osłonka chroniąca zawartość. Konsystencja kremu jest ultra-lekka, czego niestety nie udało mi się uchwycić na zdjęciach więc pominęłam ich dodanie. Jest to lekki krem-żel, coś na kształt kremu wodnego,) Trochę przypomina mi krem Mixa Hyalurogel, choć ten wydaje się być jeszcze lżejszy i bardziej żelowy,) Choć muszę przyznać, że po nałożeniu delikatnie się lepi i przez jakiś czas jest wyczuwalny na skórze.
Kosmetyk nie posiada zapachu, co osobiście mnie cieszy:) Mimo, że potrafię się zachwycić zapachem kosmetyku to jednak do tych bezzapachowych mam wielki sentyment i darzę je większym zaufaniem,) A musicie przyznać, że nie tak łatwo spotkać bezzapachowy krem na drogeryjnej półce?
Według mnie to lekka przesada bo wypełniać mogą specjalne wypełniacze takie jak kwas hialuronowy wstrzykiwany w skórę, a nie kremy,) Nie wiem więc do końca co producent miał na myśli. Może chodziło o „poczucie wypełnienia”, a nie stricte wypełnienie,) W każdym razie ja go potraktowałam jako typowy kosmetyk pielęgnacyjny i muszę przyznać, że pielęgnuje naprawdę intensywnie. Przy mojej mieszanej cerze krem naprawdę dobrze nawilża nawet zastosowany solo lub tylko na serum już bez lotionu tudzież zamiennie na lotion lub serum, a nałożony na lotion i serum* nawilża spektakularnie. Ja ten efekt nazwałam perfidnym wręcz nawilżeniem,) Myślę zatem, że w przypadku cery tłustej użycie wszystkich kroków, mimo leciutkich konsystencji może być zbyt obciążające. Przy mojej mieszanej cerze czasami odczuwałam wręcz zbyt silne nawilżenie, co jak wspomniałam dość mocno mnie zaskoczyło. Myślę, że zastosowanie wszystkich kroków razem na co dzień najlepiej sprawdzi się w przypadku cer suchych i wrażliwych, a także normalnych. Cery tłuste i mieszane mogą sobie tutaj czasem pofolgować bo nawet krem „zrobi robotę”,) Nawilżenie, które zapewnia ten krem jest w moim przypadku naprawdę długotrwałe. Dodatkowo kosmetyk wygładza i uelastycznia skórę. Dobrze nadaje się również pod makijaż lecz należy chwilę odczekać gdyż mimo swej lekkości, bezpośrednio po nałożeniu jest trochę lepki. Jedyny minus jaki zauważyłam jest taki, że po zastosowaniu na noc, rano skóra jest przetłuszczona w strefie T. Kilka razy na krem nakładałam jeszcze sleeping mask z innej firmy i to w połączeniu z kosmetykami Hada Labo było już dla mnie zbyt wiele,) A przynajmniej nie na co dzień,) Co ciekawe po jakiś dwóch tygodniach stosowania pielęgnacji HL miałam wrażenie, że te kosmetyki mnie zapychają, ponieważ wyszły mi na twarzy dwie mikro krostki (które rozdrapałam czyniąc je dużymi). Byłam już niemal pewna, że to ich sprawka, ale kiedy podobne mikro zmiany pojawiły mi się w miejscach, w których nie smarowałam się tymi kosmetykami, doszłam do wniosku, że to jednak nie od tego.
Hada Labo Tokyo, Deep Wrinkle Corrector, Eye And Mouth Area Cream (Krem na najgłębsze zmarszczki do okolic oczu i ust na dzień i na noc)
Dodawaj swoje kosmetyki do ulubionych, dzięki czemu łatwo je znajdziesz, posortujesz i zaplanujesz zakupy.
U nas zapłacisz kartą