Krem pod oczy Resibo Hebe - Tajemnica Świeżego Spojrzenia
Bobbi Brown Extra Eye Repair Cream 15ml
Bobbi Brown ma w swojej ofercie prawdziwe produkty do zadań specjalnych! Nasz ranking kremów pod oczy zostaje wzbogacony o kolejną markę godną uwagi. Jeżeli jeszcze jej nie znacie - czytajcie dalej.
Krem pod oczy Bobbi Brown kierowany jest do osób chcących zwalczyć pierwsze oznaki starzenia oraz pragnących odżywić wygląd okolic oczu. W środku kremu znajdziemy mnóstwo peptydów, olejków roślinnych i substancji nawilżających, których poprawiają wygląd skóry już od pierwszego użycia.
Bobbi Brown Extra Eye Repair Cream krem naprawczy to najlepszy krem pod oczy, który redukuje zmarszczki dla osób poszukujących kosmetyku o bogatej i zaawansowanej formule.
Główne zalety kremu pod oczy Bobbi Brown:
- Odpowiedni dla każdego rodzaju skóry
- Posiada działanie anti-ageing
- Zmniejsza widoczność zmarszczek
- Testowany dermatologicznie i okulistycznie
Jakie pierwsze zmarszczki? :D
Mam 28 lat i podchodzę do pielęgnacji na zasadzie profilaktyki - już od kilku lat świadomie dbam o cerę. Każdy daje mi o jakieś 8 lat mniej - zawsze powtarzam, że to zasługa resibo. ,)
Szczerze nie sądziłam, że są w stanie zrobić dla mnie więcej niż dotychczas. Wszystkie 3 kremy z serii kupiłam bardziej na zasadzie wsparcia jednej z moich ulubionych marek i chęci przetestowania nowości.
Kurczę. jak zwykle pozytywnie się zaskoczyłam. Drobniutkie zmarszczki, które miałam wokół oczu zniknęły, a krem stosuję od początku listopada (ponad 2 tygodnie).
Nie tylko ja widzę różnicę - choć przywykłam do komplementów na temat mojej cery i młodego wyglądu, po stosowaniu tej cudownej trójcy słyszałam ich znacznie więcej. Ponoć z roku na rok młodnieję. :)
Choć piszę to z przymróżeniem oka, bo wiem, że piękna cera to wiele składowych, np. odpowiednia dieta, ilość snu, spf itp. wiem, ze resibo odgrywa tu ogromną rolę. I za to Wam dziękuję!
Wybór odpowiedniego kosmetyku pod oczy - na co zwrócić uwagę?
Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że każdy krem pod oczy będzie pełnić taką samą rolę. Nic bardziej mylnego! Półki sklepowe uginają się od różnych produktów, a każdy z nich oferuje inny efekt.
Najczęściej znajdziemy jednak kremy pod oczy o działaniu nawilżającym, regenerującym, przeciwzmarszczkowym i odżywczym. Należy jednak pamiętać, aby unikać spontanicznych zakupów kosmetyków tylko dlatego, że są w promocji albo poleciła je znana influencerka!
Aby uniknąć nieprzyjemnej niespodzianki w postaci wydania pieniędzy na produkt, który nie działa, zawsze przed zakupem kremu pod oczu zrób dokładny research na temat składników aktywnych, które znajdują się w produkcie.
Nasza lista 10 skutecznych kremów pod oczy znacznie ułatwi Ci to zadanie.
Shiseido Essential Energy Eye Definer 15ml, cena ok. 180 zł
Shiseido Essential Energy Eye Definer to krem pod oczy stworzony do walki z workami pod oczami i opuchlizną. Krem zaaplikujesz za pomocą chłodnej, metalowej końcówki, która działa kojąco i orzeźwiająco. W składzie kosmetyku znajdziemy ekstrakt ze skórki cytrusów i olej z pestek żurawiny. Zastosowana w kremie mandarynka japońska INCI:Citrus unshiu peel extract łagodzi podrażnienia na skórze wokół oczu i rozjaśnia przebarwienia spowodowane wiekiem. Cranberry seed oil, bo to właśnie wspomniany wcześniej olej z pestek żurawiny, działa wzmacniająco i chroni skórę pod oczami przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, w tym promieni UV.
Główne zalety kosmetyku od Shiseido:
- 24-godzinne nawilżenie skóry pod oczami
- Lekka konsystencja kremu
- Zmniejsza widoczność cieni pod oczami
- Metalowy aplikator masuje skórę
gładki glow
no powiem szczerze, że zwykle nie wierzę, że coś może być takie makijażowo-pielęgnacyjne, a tu jednak! efekt rozświetlenia, co prawda krycia nie do końca, ale takiego odbicia światła, że odciąga to uwagę od zacienień pod oczami i jeszcze działanie wygładzające - widoczne po kilku dniach - że ho ho! poprawiła mi się skóra pod oczami, a zmarszczki są mniej widoczne! plus właśnie ten efekt glow - dla mnie gładki glow
jest coś takiego w tym kremie, że nawet jak po jakimś czasie używania uznaję, że meh, nic nie robi i go odstawiam to najdalej po kilku tygodniach znowu do niego wracam i znowu zachwycam się tym, jak wygląda pod moimi oczami :)
a wygląda doskonale - rozjaśnia cienie, rozświetla skórę (da radę też zastąpić rozświetlacz, jeśli nie mamy go pod ręką) i ją napina :) nawilżenie jest dla mnie trochę za małe solo, ale traktuję Bright Now bardziej jako kolorówkę z efektem pielęgnacyjnym, niż stricte pielęgnację, więc i tak zawsze nakładam go na bogatsze serum i SPF :)
U nas zapłacisz kartą