Krem pod oczy rozjaśniający cienie - Tajemnica Promiennej Skóry w Twoich Oczach
Jak pozbyć się cieni pod oczami?
Jeżeli zależy nam na rozjaśnieniu cieni pod oczami oraz zmniejszeniu opuchlizny pod oczami, jest na to kilka sposobów, które najskuteczniej zadziałają w momencie, gdy wprowadzicie je razem. Są to:
- Woda - absolutnym minimum są dwa litry wody dziennie, ponieważ to ona napędza cały organizm i odpowiada między innymi za likwidowanie obrzęków.
- Rollowanie twarzy - żeby wspomóc działanie kremu na worki pod oczami, warto masować tę okolicą schłodzonym gua sha lub rollerem. Pamiętajcie, aby ruch wyprowadzać zawsze na zewnątrz twarzy.
- Ruch - chociaż 30 minut aktywności fizycznej dziennie przyda się każdemu z nas. Dzięki temu przede wszystkim poprawicie krążenie, a to jest nie bez znaczenia, jeżeli chodzi o pozbywanie się opuchlizny - również tej pod oczami.
- Sen - brak snu czy niewystarczający sen skutkuje nie tylko przemęczeniem, ale też opuchlizną pod oczami, ale też na twarzy. Kiedy już położycie się do łóżka, polecamy wam 10 minut relaksu z workiem na oczach, a później założenie opaski nocnej.
- Krem pod oczy - odpowiedni kosmetyk to konieczność. Nie tylko nawilża i ujędrnia okolicę pod oczami, ale też dba o to, aby wyglądała na wypoczętą oraz promienną.
Ole Henriksen, Rozświetlający krem pod oczy Banana Bright Eye Crème
Cena: 175 zł za 15 ml
Wymieniając kremy na sińce pod oczami, za nic nie moglibyśmy pominąć eliksiru od Olego Henriksena, inspirowanego działaniem bananowego pudru! W ekspresowym tempie redukuje on widoczność zmarszczek i drobnych linii pod oczami, rozświetlając, nawilżając i niwelując brzydką opuchliznę. Już jakiś czas temu krem ten zyskał miano światowego bestselleru. Mówiły o nim choćby Charlize Theron czy Naomi Campbell. Wszystko za sprawą zawartego w nim kolagenu, wysokiego stężenia witaminy C i… złotych drobinek, które pięknie odbijają światło. Musicie tego spróbować! Jedno muśnięcie delikatnego naskórka pod oczami tym kosmetykiem sprawi, że poczujecie się jak „modelki po służbie”!
A Wy macie swoich kosmetycznych faworytów w tej dziedzinie? Koniecznie dajcie nam znać!
Najlepsze kremy na sińce pod oczami – ranking TOP 7 kremów, które rozjaśniają cienie
Cena: ok. 41,99 zł za 15 ml
Wyjątkowo bogaty koktajl składników aktywnych o działaniu odmładzającym. Obecność składnika HaloxylTM wspomaga usuwanie ciemnego pigmentu z okolic oczu. Kosmetyk zawiera także ekstrakt z algi śnieżnej rosnącej w niskich temperaturach, pod śniegiem, która chroni w skórze proteiny długowieczności KLOTHO i FOXO1. Wymiata wolne rodniki, zwiększa produkcję kolagenu, w połączeniu z naturalnymi masłami i olejami poprawia elastyczność skóry wokół oczu, regeneruje ją i odżywia. Proteiny znajdujące się w ekstrakcie z jedwabiu nawilżają naskórek, zapobiegają utracie wody, opóźniają pojawianie się zmarszczek, nadają skórze gładkość i aksamitność.
Glamglow, Brighteyes Anti-Fatigue Illuminating Eye Cream
Cena: 165 zł za 15 ml
Kosmetyki GlamGlow to seria stworzona od podstaw na życzenie gwiazd Hollywood, m.in. Keanu Reevesa, po to, by błyskawicznie poprawiać wizerunek przemęczonych aktorów przed wejściem na plan. Nic dziwnego, że zawarte w nich składniki charakteryzuje najwyższa jakość godna filmowych wzgórz! W przypadku tego kremu najważniejsze zadanie biorą na siebie kwas hialuronowy i kofeina. Błyskawicznie rozświetlają one i energetyzują delikatną skórę pod oczami, poprawiając wygląd oczu już po jednym użyciu. Setki internautek z całego świata zapewniają, że po tygodniu regularnego stosowania cienie praktycznie znikają, a cienki naskórek pozostaje napięty i nawilżony. Czy istnieje lepsza rekomendacja?
Krem pod oczy na cienie Floslek
Ze względu na konsystencję, żel pod oczy Floslek (10,99 zł) ma właściwości chłodzące. Idealnie sprawdzi się do stosowania o poranku, kiedy po całej nocy opuchnięta skóra pod oczami potrzebuje odpowiedniej pielęgnacji.
Krem pod oczy ma krótki skład, który wypełniony jest aktywnymi wyciągami roślinnymi: ekstraktem z babki lancetowatej, ze świetlika lekarskiego, z szałwii lekarskiej, z korzenia prawoślazu, rumiankiem. Jest też bisabolol, który poprawia przenikanie substancji aktywnych w głąb skóry.
(. ) Żel kupiłam tylko dlatego że spuchła mi dolna powieka od olejku rycynowego. Niestety alergie pojawiają się niespodziewanie. Po dwóch aplikacjach opuchlizna zeszła z czego byłam bardzo zadowolona, bo po użyciu innych bardziej naturalnych sposobów, oko było jeszcze bardzo opuchnięte i przesuszone. Łatwa aplikacja i szybkie wchłanianie daje same plusy temu produktowi. Trzymany w lodówce fajnie ochładza i koi (. )
U nas zapłacisz kartą