Krem pod oczy z filtrem UV - Twoja ochrona i pielęgnacja w jednym produkcie
FAQ
Krem z filtrem powinien być ostatnim elementem pielęgnacyjnym w codziennym rytuale. Na początku oczyszczamy skórę, później nakładamy krem nawilżający, a na samym końcu krem z filtrem. Należy jednak pamiętać, aby nakładać krem z filtrem przed makijażem.
Jeśli zastosujemy krem z filtrem na makijaż, to nie zapewni on należytej ochrony. Dlatego należy pamiętać o odpowiedniej kolejności w trakcie nakładania kosmetyków.
Czy krem z filtrem można stosować na noc?
Nie ma sensu nakładać krem z filtrem na noc. O tej porze nie jesteśmy narażeni na promienie słoneczne. Dlatego zdecydowanie lepiej postawić na inne, nocne kosmetyki. Stosowanie kremu z filtrem na noc nie tylko nie przyniesie pozytywnego efektu na skórę, ale może ją potencjalnie obciążyć. Na noc nakładaj kremy nawilżające i natłuszczające – przez tych 7–9 godzin snu będą miały okazję się dobrze wchłonąć, a Ty nie będziesz stresować się błyszczącą cerą.
Czy można się opalić stosując krem z filtrem?
Nawet odpowiednio nałożony krem z filtrem (z największym stopniem ochrony) nie zapobiegnie opaleniźnie. Preparaty te nie zapewniają stuprocentowej ochrony. Często nieświadomie „ścieramy” je ze swojej skóry poprzez przytulanie, drapanie czy ocieranie się i pocenie.
Dlatego nie należy traktować kremu z filtrem niczym „zbroi” przed słońcem. Nawet podczas stosowania najlepszych produktów możemy się opalić. Badania wykazały, że krem z filtrem SPF 50 filtruje 98% promieniowania UV (użyty idealnie!), a słabsze preparaty nawet do 5% mniej. Dlatego do naszej skóry zawsze docierają promienie słoneczne. Jeżeli chcesz lub musisz całkowicie unikać słońca, musisz założyć długie rękawy, kapelusz i otworzyć parasol.
Czy krem z filtrem można stosować pod podkład?
Tak, krem z filtrem powinno stosować się pod podkład. Wtedy zapewnia nam najlepszą ochronę. Odpowiednio nałożony krem z filtrem stosujemy po oczyszczeniu twarzy i nałożeniu kremu nawilżającego, jednak pod makijaż.
Cosrx, Aloe Soothing Sun Cream SPF50+ PA+++
Aloe Soothing Sun Cream to bestseller, który zdał egzamin już u niejednej z nas. Produkt ma wysoką ochronę przeciwsłoneczną na poziomie SPF 50 + i PA +++. Chroni przed szkodliwym działaniem promieniowania UVA i UVB, jednocześnie pielęgnując i nawilżając skórę. W katalogu KWC krem został już oceniony ponad 50 razy, a jego ocena to 4,4/5 gwiazdek.
Zawarty w kremie aloes koi, nawilża oraz wycisza skórę wystawioną na słońce. Dodatkowo zapobiega wysuszaniu i odwonieniu skóry twarzy. Działa przeciwstarzeniowo oraz spłyca drobne zmarszczki. Aloe Soothing Sun Cream to produkt wodoodporny.
Krem jest bardzo dobry, ładnie nawilża skórę i dobrze chroni przed promieniowaniem. Dobrze rozprowadza się po twarzy, zostawia lekko świecącą powłokę - wygląda to bez makijażu na ''zdrowe glow''. Pod makijaż nadaje się bardzo dobrze. Nadaje się przy kuracjach kwasami, retinolem bo również łagodzi stany zapalne. Dobrze sprawdza się w okolicy oka, nie powoduje pieczenia i podrażnień
Pamiętaj, że każdy krem z filtr należy nakładać nawet kilka razy w ciągu dnia – tylko wtedy mamy pewność, że nasza skóra jest chroniona. Specjaliści radzą, by robić to co około 3-4 godziny. Czy warto? Oczywiście! Kremy z filtrem to podstawa zdrowej i pięknej skóry.
Dermedic, Melumin, Ochronny krem rozjaśniający na dzień SPF 50+
Krem Dermedic Melum jest przeznaczony do pielęgnacji skóry z przebarwieniami różnego pochodzenia. Krem wyrównuje koloryt skóry, rozjaśnia powstałe zaczerwienienia i plamy oraz zapobiega powstawaniu nowych. Produkt zapewnia wysoką ochronę przeciwsłoneczną na poziomie SPF 50+. W katalogu KWC kosmetyk ma ocenę ok. 4 na 5 możliwych gwiazdek!
W składzie kremu znajdziemy nie tylko filtr SPF 50+, ale także witaminy C i E oraz Niacynamid, nazywany często witaminą młodości. Dodatkowo formuła kosmetyku została wzbogacona o Arbutynę (która rozjaśnia skórę), Lightderm oraz olej kokosowy.
Produkty z spf 50 używam cały rok i jest to po prostu mój krem dzienny, pod który nakładam serum. Ładnie się wchłania i nie bieli, buzia nie wyświęca się prawie wcale. Czuć dobre nawilżenie. Nadaje się dobrze pod makijaż. Jestem w ponad połowie opakowania. I jestem zadowolona. W składzie jest niacynamid, który pięknie rozświetla przebarwienia, ale ma też genialne działanie zwężające pory!
U nas zapłacisz kartą