Krem pod oczy z peptydami - Jak wybrać najlepszy?
Jak stosować krem pod oczy z peptydami?
Po krem pod oczy możecie sięgać zarówno w porannej, jak i wieczornej pielęgnacji. Dzięki temu, że krem ma też właściwości serum, to możecie go nakładać bezpośrednio na oczyszczoną skórę twarzy. W dodatku krem możecie stosować nie tylko na skórę pod oczami, ale też na powieki. Wystarczy niewielka ilość, żeby dokładnie odżywić i nawilżyć wrażliwą skórę.
Krem nie doczekał się jeszcze opinii w naszym katalogu KWC, więc z niecierpliwością czekamy na wasze pierwsze oceny i recenzje. Przygotowaliśmy jednak dla was podsumowanie wad i zalet produktu, które warto rozważyć przed włożeniem go do sklepowego koszyka.
Zalety kremu peptydowego:
- Niska cena
- Wysoka dostępność
- Bogaty skład
- Wygodne opakowanie
Wady kremu peptydowego pod oczy:
Krem z peptydami i ceramidami z Sephory
Doskonałym połączeniem jest także zawarcie w formule jednocześnie przeciwzmarszczowych peptydów i odbudowujących ceramidów. Krem z peptydami i ceramidami Olehenkirsen, Strength Trainer Peptide Boost Moisturizer to nowość w perfumerii. Doskonale nawilża skórę i zwiększa jej elastyczność. Niweluje drobne linie i zmarszczki, a przy tym wspiera naturalną barierę skóry. Za jego działaniem stoi osiem peptydów i trzy ceramidy, a także aminokwasy, kolagen oraz kwas hialuronowy. Trzeba za niego zapłacić 219 zł za 50 ml. Ponieważ krem niedawno miał swoją premierę, nie zdążył jeszcze zebrać żadnej opinii w naszym KWC.
Korygujący krem pod oczy z kofeiną i zieloną herbatą
Korygujący krem pod oczy Mokosh jest kosmetykiem o wszechstronnym działaniu. Zmniejsza cienie i opuchliznę pod oczami, działa antyoksydacyjnie, opóźnia starzenie się skóry, intensywnie nawilża, regeneruje i rozświetla. Oprócz kofeiny i odbijającej światło miki zawiera m.in. ekstrakty z alg czerwonych i brunatnych, olej arganowy, sezamowy i kokosowy oraz kwas hialuronowy. Nie tylko poprawia wygląd skóry od razu po nałożeniu, ale też działa długofalowo, opóźniając moment pojawienia się zmarszczek. Słoiczek kremu kosztuje ok. 119 zł.
Spośród 57 recenzji dodanych przez Wizażanki wyłania się ocena 3,6/5, a 12 spośród nich zaliczyło krem do swoich hitów. Kosmetyk ma dość skrajne opinie: niektóre są pełne zachwytów i zalet, inne z kolei zawierają głównie listę wad. W większości można jednak przeczytać, że krem bardzo dobrze nawilża, wiele internautek chwali też działanie rozświetlające, a niektóre zauważają u siebie też efekt widocznej redukcji cieni i worków pod oczami. Niektórym Wizażankom krem nie przypadł do gustu, jako wadę wskazują też wysoką cenę.
Codziennie rano wstaję z opuchlizną i najpierw robię sobie masaż chłodnym wałeczkiem jadeitowym, a potem wklepuję ten krem. Momentalnie wygładza i napina skórę pod oczami, likwiduje zasinienia, nie wchodzi w załamania i nie zostawia tłustej warstwy, więc od razu da się zrobić makijaż. Opakowanie wydaje się małe, ale jest bardzo wydajne
U nas zapłacisz kartą