Krem ochronny na twarz przed słońcem - Skuteczna obrona przed oparzeniami
Krem utrwalający opaleniznę
Krem po opalaniu warto stosować nie tylko wtedy, gdy przesadziłyśmy ze słońcem. Po Dermedic, Sunbrella, Masło utrwalające opaleniznę polecamy sięgnąć za każdym razem, gdy wracamy z plaży. Skutecznie nawilży i odżywi skórę, a więc zapobiegnie jej łuszczeniu się. Dodatkowo dzięki masłu kakaowemu i składnikowi o nazwie Biotanning zintensyfikuje naturalną opaleniznę, utrwali ją i jeszcze bardziej zabrązowi nasze ciało (bez grama samoopalacza). Za ten krem utrwalający opaleniznę zapłacimy około 45 zł.
Polecam ten produkt na lato. Jest genialny. Utrwala naturalną opaleniznę i poprawia wygląd skóry. Bardzo fajnie nawilża skórę po opalaniu, regeneruje ją i odżywia. Łagodzi ewentualne spieczenia na skórze
Co powinien mieć w składzie krem do opalania?
Na to pytanie w dużej mierze odpowiedzieliśmy już w poprzednich akapitach: krem do opalania powinien zawierać wysokiej jakości filtr chemiczny lub mineralny, poziomem dopasowany do stopnia naszej karnacji. Im jaśniejsza z natury jest nasza skóra, tym potrzebna będzie nam wyższa ochrona. Osoby o bladoróżowej, kremowej czy wręcz porcelanowej karnacji powinny ograniczać opalanie do absolutnego minimum i stosować kremy do opalania z filtrem co najmniej SPF 50. Osoby o bardziej oliwkowej skórze mogą z kolei wybrać nieco niższy faktor, np. 30, 25 lub nawet 15.
Czasami możemy spotkać się z przekonaniem, że właściwy skład produktów do opalania nie jest za bardzo istotny, skoro powinny one po prostu dobrze zabezpieczać nas przed słońcem. Tymczasem zawarte w danym kosmetyku substancje mogą mieć diametralny wpływ na to, jak zareaguje nasza skóra. Jeżeli wykazuje ona cechy nadwrażliwości, lepiej zrezygnować ze sztucznych kompozycji zapachowych czy alkoholu. Uważniej trzeba się też przyjrzeć składowi, kiedy często zmagamy się z przesuszeniem.
Godne uwagi składniki w kremach do opalania to m.in.:
• wyciąg z aloesu – ma on działanie łagodzące i nawilżające, co będzie doskonałym wsparciem dla skóry wystawionej na działanie promieniowania słonecznego,
• tlenek cynku – cynk ma właściwości przeciwzapalne i bakteriobójcze, a do tego pomaga w zredukowaniu ewentualnych podrażnień czy zaczerwienień,
• witamina E – działa antyoksydacyjnie i pomaga w utrzymaniu właściwego poziomu wilgoci w skórze,
• pantenol – przyspiesza gojenie, jest też częstym składnikiem maści i kremów polecanych w przypadku poparzeń słonecznych, ponieważ wspiera proces regeneracji i koi,
• naturalne oleje roślinne – takie jak chociażby masło shea, które intensywnie odżywia i natłuszcza skórę, chroniąc ją przed wysuszeniem,
• beta karoten – czyli prowitamina A, za sprawą której skóra szybciej nabierze ładnego, brązowego odcienia, a opalenizna utrzyma się dłużej.
Krem po opalaniu do twarzy i ciała
Garnier, Ambre Solaire, After Sun Soothing Hydrating Lotion to krem po opalaniu, który sprawdzi się zarówno do stosowania na ciało, jak i na twarz. Ma konsystencję lekkiego mleczka, które szybko się wchłania i daje przyjemne uczucie ochłodzenia i ukojenia. Za jego działanie odpowiedzialna jest formuła wzbogacona o wyciąg z aloesu. Krem pozostawia skórę nawilżoną nawet na 24 godziny. Odświeża, zmniejsza podrażnienie i zaczerwienienie skóry. Nie zapycha, nie klei się i jest bardzo wydajny. Z łatwością kupimy go niemal w każdej drogerii za około 24 zł. Wizażanki lubią stosować go nie tylko po opalaniu, ale i po depilacji.
Balsam po opalaniu od Garnier idealnie ratuje spieczona skórę. Dzięki swojej konsystencji łatwo się rozprowadza i szybko się wchłania nie pozostawiając przy tym lepkiej skóry. Super nawilża, daje ukojenie i poczucie chłodu
U nas zapłacisz kartą