Ranking kremów rozświetlających do twarzy
Najlepszy rozświetlacz
1. Yves Saint Laurent Couture Highlighter
Yves Saint Laurent Counture Highlighter to rozświetlacz, który nada naturalnego blasku skórze, a wszystko to dzięki błyszczącym drobinkom, a także różnokolorowym perełkom. Rozświetlacz można nałożyć także na mokro, dzięki czemu efekt rozświetlenia jest mocniejszy, a na skórze tworzy się piękna tafla. Produkt ten można dostać w formie kompaktu, przez co aplikacja rozświetlacza na twarz jest dużo prostsza. Występuje on także w dwóch odcieniach kolorystycznych – złocisto-perłowym oraz brązowo-złotym. Kolory te są uniwersalne i pasują każdej karnacji, od tej porcelanowej po oliwkową.
Kolejną zaletą tego rozświetlacza jest jego trwałość. Produkt utrzymuje się na skórze przez bardzo długi czas – nie trzeba go dokładać w ciągu dnia, przez co zwiększa się także jego wydajność. Nie można zapomnieć o jego estetycznym, złotym opakowaniu, które zdecydowanie przyciąga wzrok. Rozświetlacz marki Yves Saint Laurent jest produktem o bardzo wysokiej jakości, jednak o niemałej cenie – za 3g produktu trzeba zapłacić ponad 200zł.
- Forma: kompakt
- Efekt: rozświetlający
- Rodzaj skóry: wszystkie
- Pojemność: 3g
- Daje efekt naturalnego rozświetlenia
- Długo utrzymuje się na skórze
- Można go nakładać na mokro
- Uniwersalne kolory
- Atrakcyjne opakowanie
2. The Balm Cindy-Lou Manizer HighlighterBronzer marki the Balm zajął drugie miejsce w ostatnim rankingu, a rozświetlacz tej samej firmy wypada równie dobrze. Cindy-Lou Manizer idealnie dopełni konturowanie twarzy i nada skórze naturalnego i zdrowego blasku. Rozświetlacz ten posiada bardzo drobno zmielone drobinki, które tworzą efekt tafli – wygląda on tak samo dobrze w letnich promieniach słońca jak i w zimie. The Balm Cindy-Lou Manizer jest uniwersalny, przez co będzie pasować wszystkim odcieniom karnacji. Do wyróżniającego markę The Balm opakowania dołączone jest lusterko.
Rozświetlający krem do twarzy Resibo
Gdy priorytetem jest dla ciebie dobry, naturalny skład kosmetyku, bez wahania możesz sięgnąć po krem rozświetlający od polskiej marki Resibo. Napakowany roślinnymi dobrami, takimi jak sok z aloesu, skwalan, olej kukui, olej z pestek winogron czy opatentowany ekstrakt z szałwii muszkatołowej, zapewnia skórze dogłębne odżywienie i ochronę antyoksydacyjną. Krem zawiera też w sobie drobinki miki, naturalnego minerału, który tworzy efekt świetlistej tafli. „Uwielbiam ten krem! Nakładam na niego makijaż i daje niesamowity glow. Czasami zastępuje mi rozświetlacz i też super wygląda! Nałożony na kości obojczykowe rozświetla pięknie ciało :) Polecam!” – napisała w swojej recenzji Agnieszka.
Do skóry z przebarwieniami
Jak nakładać podkład?
Z pewnością odradzam nakładanie podkładu na twarz techniką małych kropek, ponieważ niektóre produkty bardzo szybko zasychają i możesz nie zdążyć ich rozsmarować.
Nakładanie podkładu najlepiej zacząć od czoła albo środkowej części twarzy, czyli od okolic nosa. Podkład rozcieraj w kierunku zewnętrznej linii twarzy. Pomiń okolice oczu, tam użyj dobrego korektora pod oczy, dlatego koniecznie sprawdź -> ranking korektorów pod oczy!
A co wybrać do aplikacji podkładu? pędzel czy gąbeczkę? jeśli użyjesz pędzla, to zużyjesz więcej kosmetyku, natomiast gąbeczka nie dość, że absorbuje mniej kosmetyku, to jeszcze pozwala na bardziej naturalne pokrycie skóry.
Używając pędzla do nakładania kosmetyku, jesteś w stanie lepiej pokryć twarz i uzyskać efekt full coverage. Pędzle więc nadają się bardziej dla kobiet, które mają dużo niedoskonałości do ukrycia.
Podkład rozświetlający możesz też nałożyć palcami, ale jest to najmniej higieniczna metoda. Poza tym, używając palców do nakładania makijażu, pobrudzisz się niemiłosiernie, a podkład wcale łatwo się nie zmywa ze szczelin między paznokciami i z opuszek palców.
Nawilżający, rozświetlający krem do twarzy od Neutrogena
Rozświetlający krem do twarzy Bright Boost Neutrogena ma żelową konsystencję, która szybko się wchłania i doskonale sprawdzi się pod makijaż. W dodatku krem intensywnie nawilża, a efekty stosowania zauważycie już po kilku dniach. Możecie po niego sięgać w codziennej pielęgnacji, a szczególnie warto pamiętać o nim wieczorem, bo krem delikatnie też złuszcza naskórek i usuwa oznaki zmęczenia.
W składzie kremu znajdziecie neoglukozaminę, który zapobiega stężeniu się skóry, a oprócz tego kwas migdałowy i PAH, które usuwają martwy naskórek, dzięki czemu skóra zyskuje na blasku, ale też gładkości. Krem zamknięty jest w słoiczku, a w dodatku ma ładny, delikatny zapach.
Ten krem rozświetlający świetnie się sprawdza przy mojej mieszanej cerze. Przepięknie rozświetla cerę, ma przemiłą konsystencję, która szybko się wchłania i nie rolluje się przy nałożeniu większej ilości. Całość zamknięta jest w różowym słoiczku z białą nakrętką. Dziewczęce i wygodne opakowanie
Zobacz także
U nas zapłacisz kartą