Krem samoopalający do twarzy - Tajemnice Promiennej Skóry

Samoopalacze: dlaczego warto?

Powodów, dla których warto raz na zawsze zapomnieć o tradycyjnym opalaniu i zacząć korzystać z samoopalaczy, jest naprawdę wiele. Szkodliwe działanie promieni słonecznych nie tylko na nasze ciało, ale również zdrowie, dla nikogo nie jest już żadną tajemnicą. Na co dzień używamy namiętnie kremów z wysokim filtrem. Dlaczego więc, kiedy przychodzi lato, tak często decydujemy się na tradycyjne opalanie?

W dzisiejszych czasach, chcąc należycie o siebie dbać, nie musimy wcale rezygnować z opalenizny. Ciekawą (i bezpieczną!) alternatywą dla wystawiania ciała na słońce jest bowiem korzystanie z samoopalaczy. I nie, nie mamy na myśli tych produktów, które X lat temu aplikowałaś na swoje ciało, a później zrozpaczona próbowałaś zmyć z niego ciemne, nierównomierne plamy (my też mamy takie doświadczenia). Współczesne produkty są bowiem w stanie zagwarantować ci efekt pięknej, równej, promiennej opalenizny – to wszystko bez tego rodzaju przykrych niespodzianek. Co więcej, taką opalenizną możesz cieszyć się przez cały rok! Poza tym samoopalacze zapewnią ci efekt przyciemnionej skóry bez udziału promieniowania ultrafioletowego. Obok wielu innych, jest to chyba ich największy plus.

Zainspiruj się ze Zainspriruj się ze Swederm

swederm.pl

Samoopalacz do twarzy - 5 produktów, które dają piękną opaleniznę

Samoopalacz do twarzy nadaje skórze złocisty odcień opalenizny, bez narażania jej na szkodliwe działanie promieni słonecznych. Przedstawiamy 5 najlepszych produktów w tej kategorii oraz podpowiadamy, jak krok po kroku go nakładać, żeby uniknąć smug.

fot. Adobe Stock, SHOTPRIME STUDIO

Samoopalacze do twarzy sprawiają, że skóra wygląda jakbyśmy wróciły z długich, egzotycznych wakacji. Większość z nich nie tylko poprawia jej koloryt, ale także nawilża i regeneruje. Niestety, to jeden z tych produktów, których się boimy - wystarczy nierównomierna i niedokładna aplikacja, aby na twarzy powstały nieestetyczne smugi i przebarwienia.

Spis treści:

Jak wybrać najlepszy samoopalacz do twarzy

Obecnie półki sklepowe i internetowe pełne są różnych kosmetyków brązujących. Wybór odpowiedniego samoopalacza do twarzy jest szczególnie trudny, ponieważ nie może podrażniać i zapychać skóry. Sprawdź, na co zwrócić uwagę podczas zakupów.

Rodzaj skóry

Skóra tłusta - w tym wypadku najlepiej wybierz samoopalacz, który można stosować raz w tygodniu, bądź taki, którego efekt widoczny jest już po pierwszym użyciu. Najlepiej sprawdzą się pianki lub mgiełki, które nie będą zapychać porów i wysuszać skóry.

Skóra sucha - postaw na samoopalacze do twarzy o silnych właściwościach nawilżających, które nie podkreślają suchych skórek. Świetnie sprawdzą się kosmetyki o kremowej konsystencji i stopniowym efekcie opalania.

Skóra mieszana - czyli sucha na policzkach i skroniach oraz tłusta w strefie T. W przypadku skóry mieszanej najlepiej zadziała samoopalacz z dodatkiem delikatnych substancji nawilżających oraz właściwościach regulujących pracę sebum.

Skóra dojrzała - wymaga składników odżywczych cerę oraz chroniących przed działaniem wolnych rodników. Warto również szukać kosmetyków samoopalających o lekkiej konsystencji, które nie będą zbierać się w zmarszczkach, w przeciwnym wypadku będą jeszcze bardziej widoczne.

Składniki

Głównym składnikiem samoopalacza jest DHA, które przyciemnia skórę, choć jest to efekt tymczasowy ze względu na naturalny proces złuszczania. Wybierając kosmetyk do twarzy tego typu, warto zwrócić uwagę na formułę.

Jeśli zależy ci na kosmetyku przyjaznemu środowisku, postaw na samoopalacz o organicznym składzie. Taki produkt z pewnością nie podrażni skóry ani jej nie zapcha. Silne nawilżenie zapewnią wszelkiego rodzaju olejki, np. jojoba czy z pestek moreli.

Na rynku znajdziesz również produkty perfumowane, choć te mogą podrażniać osoby ze skórą wrażliwą. Wówczas lepiej wybrać samoopalacz bez zapachu.

ZALETY - druga skóra - nie obciąża, nie zapycha - nie ciemnieje - bardzo ładnie wygląda na buzi - promiennie - utrzymuje się w bardzo dobrej kondycji przez cały dzień w pracy - nie trzeba go dodatkowo pudrować - trzyma bardzo ładne wykończenie, cara się nie wyświeca - świetny produkt na co dzień.

Czytaj dalej...

INFORMACJA DLA WRAŻLIWYCH na początku zdarzyły mi się tu i ówdzie zaczerwienione miejsca, jednak później nie doświadczyłam już żadnych efektów ubocznych przy czym zawsze stosowałam pod spód krem lub serum.

Czytaj dalej...

Działanie pielęgnacyjne jest dobre jednak spodziewałam się mocniejszego efektu, brakło tu mi intensywnego nawilżenia, i działania napinająco - ujędrniającego, a przy mojej dojrzałej suchej cerze najbardziej mi na tym zależało.

Czytaj dalej...

The Ordinary Natural Moisturising Factors HA to krem, którego skład składa się z naturalnych czynników nawilżających występujących w skórze, między innymi aminokwasów, kwasów tłuszczowych, mocznika, ceramidów, kwasu hialuronowego.

Czytaj dalej...

Krem stosuje s przyjemnością na noc podczas kuracji retinolem, mocnym przesuszeniu oraz zimą na dzień, sprawdza się również do stosowania na dłonie i stopy - ot taki sobie niepozorny mały kremik, a jak uniwersalny Polecam wypróbować.

Czytaj dalej...