Opinie na temat kremu samoopalającego do twarzy
Samoopalacz do twarzy i ciała w kroplach
Zarówno do twarzy, jak i ciała świetnie sprawdzą się samoopalające krople Dax Sun. Dopiero od niedawna firmy kosmetyczne zaczęły oferować samoopalacze tego typu, ale nie da się ukryć, że stały się prawdziwym hitem. Ich stosowanie jest bardzo proste: wystarczy dodać krople do ulubionego balsamu czy kremu. Efekt przyciemnienia skóry można więc stopniować, zwiększając lub zmniejszając proporcje między kroplami a kosmetykiem, z którym je mieszasz.
Swoimi wrażeniami ze stosowania kropelek samoopalających podzieliło się 12 Wizażanek i nie da się ukryć, że bardzo przypadły im do gustu. Kosmetyk zdobył ocenę 4,4/5. W opiniach piszą, że dodają kilka kropli do kremu, wklepują w twarz i rano budzą się z piękną opalenizną.
To moje ulubione kropelki brązujące. Nie są drogie, bardzo wydajne, nadają skórze bardzo ładny brązowy odcień. Można budować kolor. Trzymają się kilka dni. Nie zapchały mnie. Mają ładne estetyczne opakowanie
Ujędrniający balsam samoopalający
Wymaganiom zarówno jasnej, jak i ciemnej karnacji sprosta ujędrniający żel-balsam samoopalający Eveline. Skóra zyskuje piękny odcień już po godzinie od nałożenia. Na uwagę zasługuje też bogaty skład, dzięki któremu balsam dodatkowo nawilża i ujędrnia. Na liście znajdują się m.in. masło shea, masło kakaowe, kofeina, niacynamid czy ekstrakt z owoców pomarańczy. Jest więc kosmetykiem 2 w 1, w dodatku wegańskim.
Samoopalacz ten bardzo polubiły Wizażanki. W bazie KWC ma 119 opinii i wysoką ocenę, bo 4,5/5. 78% z recenzentek ma w planach zakup kolejnego opakowania. Potwierdzają, że balsam nadaje piękny brązowy odcień bez smug i przebarwień, w dodatku przyjemnie pachnie.
Daje efekt równomiernej, pięknej opalenizny i wygładzonej, jędrnej skóry. (. ) Ma karmelowo-kawowy kolor i ładny słodki zapach, który jest znacznie przyjemniejszy od wielu samoopalaczy, których miałam okazję używać. Mam wrażenie, że już podczas aplikacji delikatnie zabarwia skórę, nadając jej zdrowy wygląd. (. ) Dobrze się rozsmarowuje i dość szybko wchłania. Skóra staje się stopniowo coraz bardziej brązowa. Ciało jest gładkie i jędrne. Czego chcieć więcej? Opalenizna nie jest mocna, ale ja właśnie to w tym balsamie lubię. Kiedy używam produkt regularnie, cieszę się efektem zdrowej, skóry muśniętej słońcem
Zobacz także
Jak stosować samoopalacz do twarzy?
Podobnie jak naturalna opalenizna pochodząca z reakcji melanocytów na działanie promieniowania UV nie zakryje problemów skórnych, samoopalacz też nie zadziała na nie jak korektor. Ale może być zbawienny dla osób o szarym, zmęczonym kolorycie czy bardzo jasnej skórze, która nie powinna w ogóle być eksponowana na słońce. Samoopalacz do twarzy to także świetne rozwiązanie dla osób, które nie opalają twarzy i chcą wyrównać koloryt twarzy i ciała, które zazwyczaj ma ciemniejszy kolor. Warto też zaznaczyć, że samoopalacz pomimo, że przyciemnia koloryt, nie jest zabezpieczeniem przed działaniem promieniowania UV, dlatego zawsze należy pamiętać o aplikacji kremu z filtrem SPF 50.
Co warto wiedzieć przed aplikacją samoopalacza i jak go nakładać? Zapytaliśmy o to eksperta.
RADA EKSPERTA
Polecam stosować albo produkty stopniowo opalające, albo zastosować którąś ze sprawdzonych metod. Samoopalacz nakładaj na wygładzoną dzień wcześniej peelingiem (najlepiej delikatnym, ezymatycznym) skórę. Usunięcie nierówności naskórka uchroni cię przed powstaniem plam. Produkt opalający mógłby się osadzić w miejscu, gdzie skóra jest przesuszona. Samoopalacz nakładaj właśnie jakbyś aplikowała makijaż. Czyli zamiast na całą twarz – tylko na wystające części. Na wzór działania światła słonecznego. Efekt będzie bardziej naturalny i trójwymiarowy i uniknie się nierówności w kolorycie. Niezależnie od tego czy położysz produkt samoopalający na całą twarz, dekolt i szyję (nie zapominajmy o niej!) czy potraktujesz go jak produkt modelujący (jak bronzer) zawsze mniej znaczy lepiej. Jeśli kolor, który zobaczysz na twarzy będzie zbyt jasny, kolejnego dnia, możesz położyć drugą warstwę. Nie warto ryzykować i nakładać go na raz zbyt dużo.
U nas zapłacisz kartą