"Krem silikonowy do twarzy - sekrety gładkiej i promiennej skóry"
Czym są silikony?
Silikony to bezwonne i bezbarwne związki chemiczne oparte o cząsteczkę krzemu (Si, przyp. red.). Są odporne na promieniowanie UV. Nie mają powinowactwa do wody ani do tłuszczu. Można je spotkać zarówno w kosmetykach do makijażu, takich jak bazy pod makijaż czy podkłady, do pielęgnacji twarzy – kremy, serum, do ciała (balsamy, emulsje, kremy z filtrem) czy do włosów (odżywki, spreje, maski, lakiery).
Najbardziej popularne silikony w kosmetykach to:
- oleje silikonowe PDMS, jak Dimethicone, Amodimethicone,
- woski silikonowe, jak Alkyl Dimethicone,
- emulgatory silikonowe jak PEG-12 Dimethicone
- lotne silikony PDMCS, jak Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane.
Wiemy, że silikony znajdują się w składzie wielu preparatów kosmetycznych i wiemy, że nie są ani naturalne, ani biodegradowalne. Natomiast opinia publiczna zrobiła z silikonów bardzo szkodliwe substancje, co nie ma potwierdzenia w organach, które przyznają certyfikaty uprawniające kosmetyki do wprowadzenia na rynek pod kątem bezpieczeństwa stosowania. Co więc warto wiedzieć o tej grupie związków chemicznych?
RADA EKSPERTA
Najczęściej powielanym mitem dotyczącym silikonów jest ich komedogenne, czyli „zapychające” skórę działanie. Owiane niesłusznie złą sławą maja tak naprawdę korzystny wpływ na skórę. Tworzą beztłuszczową niewidzialną powłokę na skórze ograniczając TEWL (transepidermalną ucieczkę wody) i powodują tym samym nawilżenie wierzchnich warstw naskórka. Silikon, jako surowiec beztłuszczowy, będzie miał pozytywne działanie w przypadku skór tłustych i łojotokowych. Zdecydowanie silikon nie jest surowcem, którego należy się bać w naszej pielęgnacji
Opinie Wizażanek na temat nocnego kremu-maski z witaminą C i niacynamidem
Nocny krem-maska do twarzy C.B3 to zdecydowanie jeden z ulubionych produktów Wiżażanek. Kosmetyk został zrecenzowany w katalogu KWC aż 270 razy, a jego łączna ocena wynosi 4,5/5 gwiazdek! Nasze recenzentki potwierdzają skuteczność działania kremu zgodnie z obietnicami producenta. Aż 3/4 z nich zadeklarowało, że sięgnie po nocną maskę po raz kolejny.
Do kupienia produktu skusił mnie opis oraz pozytywne opinie. Krem ma bogatą konsystencję i nawet szybko się wchłania, co jest dużym plusem. Dodatkowo ma cytrusowe zapach, który sprawia, że aż chce się go używać. Po kilku dniach stosowania kosmetyku moją cera nabrała lekkiego blasku oraz nawilżenia I ten efekt się utrzymał. Polecam wszystkim, którzy chcą wzbogacić swoją rutynę pielęgnacyjną orzeźwiającym zapachem!
Wizażanki podkreślają w recenzjach, że skóra jest miękka w dotyku, nawilżona i przygotowana na poranną, lekką pielęgnację. Intensywne nawilżenie i wygładzenie sprawia, że po przebudzeniu cera wygląda na wypoczętą, a co za tym idzie - makijaż prezentuje się na niej ultraświeżo!
Nocny krem-maska marki Ziaja to produkt, po który chętnie sięgam. Kupiłam go pod wpływem pozytywnych opinii na tik toku i nie żałuję. Zacznę od tego, że kosztuje grosze. Ma dość treściwą konsystencję, ale szybko się wchłania, pozostawiając skórę rozświetloną i porządnie nawilżoną. Najczęściej stosowałam go nakładając na noc grubszą warstwę, a po przebudzeniu skóra była pięknie nawilżona, milutka w dotyku i gotowa pod kolejne etapy pielęgnacji. Krem ten ma bardzo przyjemny zapach. Mi już niestety się kończy ale na pewno kupię kolejny. Polecam przetestować.
Fakty dotyczące kosmetyków
Jak jest z silikonami obecnymi w składzie kosmetyków w rzeczywistości? Dlaczego producenci wciąż dodają je do składów żeli, balsamów czy podkładów? Co takiego robią silikony, że pojawiają się w kolejnych odżywkach czy lakierach do włosów?
- silikony działają jedynie od zewnątrz, nie przenikają przez skórę,
- ich cząsteczki są dla skóry obojętne i nie podrażniają, stąd ich obecność również w dermokosmetykach,
- nie zapychają porów, nie wywołują powstawania zaskórników (nie wykazują działania komedogennego),
- nie zaburzają wymiany gazowej przez skórę (człowiek oddycha płucami, nie jak płaz – skórą),
- tworzą na powierzchni skóry przepuszczalny film,
- wygładzają skórę, dlatego dodaje się je do składu podkładów i kremów,
- wygładzają włosy tworząc na nich lekki film, który m.in. zapobiega elektryzowaniu się włosów,
- nie uniemożliwiają przenikania składników odżywczych do włosów.
Porównując fakty z mitami, odpowiedź na pytanie: czy silikony są tak szkodliwe, jak się je przedstawia, nasuwa się odpowiedź, że nie są. A w rzeczywistości silikony nie są toksyczne, ich dawki są bezpieczne. A gwarancją tego bezpieczeństwa jest Komitet Naukowy Komisji Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Konsumentów czy Panel Ekspertów ds. Przeglądu Składników Kosmetycznych (CIR). Co obecność silikonów zmienia w poszczególnych kosmetykach?
U nas zapłacisz kartą