"Krem silikonowy do twarzy - sekrety gładkiej i promiennej skóry"
Ten nocny krem-maska do twarzy z witaminą C i niacynamidem daje „flash effect” i rozjaśnia skórę jak zabieg u kosmetyczki. Kosztuje 10 zł i jest tarczą na przebarwienia
Nocny krem-maska do twarzy działa jak napinająco-rozjaśniający zabieg u kosmetyczki i przywraca cerze równowagę. Wysoka zawartość drogocennych substancji, które kocha skóra sucha, dojrzała i z przebarwieniami, zapewnia wysoką skuteczność i daje "flash effect", czyli maksymalnie ujednolicenie kolorytu i uelastycznienie.
Ten nocny krem-maska do twarzy kosztuje tylko 10 zł, a działa lepiej, niż niejedne, wysokopółkowe i luksusowe produkty. Aplikacja cienkiej warstwy kosmetyku przed pójściem spać sprawi, że składniki odżywcze będą w stanie wniknąć w głąb skóry podczas nocnego cyklu regeneracyjnego. Posiadaczki cer tłustych i mieszanych mogą stosować produkt jako skoncentrowaną maskę, spłukując nadmiar formuły po ok. 20 minutach.
Silikony w kosmetykach - czy są szkodliwe? Obalamy popularne mity
Silikony, to jedne z tych składników kosmetycznych, które najczęściej lądują na tzw. czarnych listach. Mówi się, że robią więcej złego niż dobrego zarówno skórze, jak i włosom. Czy słusznie? Sprawdzamy.
„Nie zawiera silikonów”, „bez silikonów”, „pozbawiony silikonów”, „wolny od silikonów” – czytając etykiety kosmetyczne, błyskawicznie wyrabiamy sobie opinię, że silikony są złe. Czy rzeczywiście? Warto przyjrzeć się tym składnikom z bliska, bo jak powtarzają eksperci – silikony nie zastąpią składników odżywczych i pomimo, że wykazują działanie jak emolienty i wygładzają skórę, nie dostarczą jej wszystkich potrzebnych substancji.
Bez dwóch zdań silikony poprawiają strukturę i aplikację kosmetyków i uprzyjemniają ich nakładanie. Natomiast masę nieprawdziwych informacji na temat ich szkodliwości psuje im opinię i dyskwalifikuje masę dobrych kosmetyków. A wszystkie produkty kosmetyczne obowiązują te same przepisy – można je tworzyć wyłącznie w oparciu o składniki bezpieczne i dopuszczone przez przepisy prawne Unii Europejskiej. Zatem, co warto o nich wiedzieć?
Samoprzylepne opatrunki na blizny
Takie opatrunki są wykorzystywane w rehabilitacji blizn i bliznowców, pomagają zmniejszać nie tylko samą bliznę, ale też jej uciążliwe dolegliwości. Taki produkt warto wziąć pod uwagę np. po cesarskim cięciu lub operacji plastycznej piersi.
Kiedy zacząć stosować np. maść na blizny? Jeśli Twoja blizna jest świeża, możesz sięgnąć po wybrany produkt w momencie, gdy zostaną zdjęte szwy i blizna całkowicie się wygoi. To najlepszy moment na rozpoczęcie kuracji, gdyż nowa zmiana jest bardziej podatna na kurację. W przypadku blizny starej – im szybciej, tym lepiej. Musisz liczyć się jednak z tym, że jej niwelowanie potrwa zdecydowanie dłużej (nawet do 12 miesięcy).
Pamiętaj: nie wolno stosować żadnego z preparatów na blizny na uszkodzoną skórę. Jeśli w miejscu aplikacji pojawi się wysypka lub zaczerwienienie, przerwij kurację.
Zadzwoń do nas jeśli potrzebujesz porady farmaceuty.
Jesteśmy dla Ciebie czynni całą dobę, 7 dni w tygodniu, bezpłatnie.
Krem, żel czy serum – co stosować na blizny potrądzikowe i cesarskim cięciu?
Blizny potrądzikowe i po cesarskim cięciu to częste zmartwienie wielu osób, które poszukują skutecznych środków do ich redukcji. Wybór pomiędzy kremem, żelem a serum może być trudny, jednak istnieje wiele produktów, które mogą przynieść ulgę i poprawić wygląd blizn i nierzadko terapia wymaga łączenia obu tych preparatów.
Jednym z najczęściej wybieranych rozwiązań jest żel na blizny pooperacyjne, który zapewnia skuteczną regenerację skóry. Preparat ten ceniony jest ze względu na swoją lekką konsystencję, łatwość wchłaniania i zdolność do głębokiego nawilżania skóry. Zawiera często składniki przyspieszające proces gojenia, takie jak alantoina czy witamina E. Żel i krem na blizny pooperacyjne może być szczególnie skuteczny w przypadku blizn po cesarskim cięciu, pomagając zminimalizować widoczność oraz zredukować ewentualne zaczerwienienia.
U nas zapłacisz kartą