"Krem silikonowy do twarzy - sekrety gładkiej i promiennej skóry"
Krem, żel czy serum – co stosować na blizny potrądzikowe i cesarskim cięciu?
Blizny potrądzikowe i po cesarskim cięciu to częste zmartwienie wielu osób, które poszukują skutecznych środków do ich redukcji. Wybór pomiędzy kremem, żelem a serum może być trudny, jednak istnieje wiele produktów, które mogą przynieść ulgę i poprawić wygląd blizn i nierzadko terapia wymaga łączenia obu tych preparatów.
Jednym z najczęściej wybieranych rozwiązań jest żel na blizny pooperacyjne, który zapewnia skuteczną regenerację skóry. Preparat ten ceniony jest ze względu na swoją lekką konsystencję, łatwość wchłaniania i zdolność do głębokiego nawilżania skóry. Zawiera często składniki przyspieszające proces gojenia, takie jak alantoina czy witamina E. Żel i krem na blizny pooperacyjne może być szczególnie skuteczny w przypadku blizn po cesarskim cięciu, pomagając zminimalizować widoczność oraz zredukować ewentualne zaczerwienienia.
Jak leczyć blizny potrądzikowe?
Blizny potrądzikowe to jedne z najczęściej występujących blizn, a jednocześnie jedne z najtrudniejszych o usunięcia. Wynika to z faktu, że potrafią sięgać bardzo głęboko, aż do skóry właściwej. Najlepiej dbać o to, aby do nie dochodziło do ich powstania, a tym samym - leczyć trądzik u dermatologa stosując środki na receptę. Jeśli mimo to blizny się pojawią, warto jest skorzystać z zabiegów kosmetologicznych, w tym peelingów chemicznych i enzymatycznych. Do domowego użytku dostępnych jest wiele produktów o działaniu rozjaśniającym i delikatnie złuszczającym - najlepiej decydować się na produkty z aptecznej półki, a nie drogerii, ze względu na większą zawartość składników aktywnych, w tym substancji o statusie leków.
Leczenie blizn potrądzikowych jest długotrwałym procesem i nie można spodziewać się natychmiastowych efektów. Najtrudniejsze do usunięcia są tzw. blizny atroficzne, czyli zanikowe - to niewielkie wgłębienia, które pojawiają się na powierzchni skóry. Dochodzi do nich na skutek niedoboru kolagenu w miejscu gojenia się rany. W preparatach szczególnie polecanych do leczenia blizn potrądzikowych znajdziemy przede wszystkim alantoinę, heparynę i wyciąg z cebuli. Produkty zawierające ten ostatni składnik w bardzo specyficzny sposób pachną, jednak uznawane są za skuteczne.
Efektywność kosmetyków, maści i żeli zależy od ich regularnego stosowania, ale także rozległości poddawanych leczeniu zmian, stosowanej diety i trybu życia. Niewskazane jest eksponowanie blizn potrądzikowych oraz samego trądziku na działanie promieni słonecznych.
Czym są silikony?
Silikony to bezwonne i bezbarwne związki chemiczne oparte o cząsteczkę krzemu (Si, przyp. red.). Są odporne na promieniowanie UV. Nie mają powinowactwa do wody ani do tłuszczu. Można je spotkać zarówno w kosmetykach do makijażu, takich jak bazy pod makijaż czy podkłady, do pielęgnacji twarzy – kremy, serum, do ciała (balsamy, emulsje, kremy z filtrem) czy do włosów (odżywki, spreje, maski, lakiery).
Najbardziej popularne silikony w kosmetykach to:
- oleje silikonowe PDMS, jak Dimethicone, Amodimethicone,
- woski silikonowe, jak Alkyl Dimethicone,
- emulgatory silikonowe jak PEG-12 Dimethicone
- lotne silikony PDMCS, jak Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane.
Wiemy, że silikony znajdują się w składzie wielu preparatów kosmetycznych i wiemy, że nie są ani naturalne, ani biodegradowalne. Natomiast opinia publiczna zrobiła z silikonów bardzo szkodliwe substancje, co nie ma potwierdzenia w organach, które przyznają certyfikaty uprawniające kosmetyki do wprowadzenia na rynek pod kątem bezpieczeństwa stosowania. Co więc warto wiedzieć o tej grupie związków chemicznych?
RADA EKSPERTA
Najczęściej powielanym mitem dotyczącym silikonów jest ich komedogenne, czyli „zapychające” skórę działanie. Owiane niesłusznie złą sławą maja tak naprawdę korzystny wpływ na skórę. Tworzą beztłuszczową niewidzialną powłokę na skórze ograniczając TEWL (transepidermalną ucieczkę wody) i powodują tym samym nawilżenie wierzchnich warstw naskórka. Silikon, jako surowiec beztłuszczowy, będzie miał pozytywne działanie w przypadku skór tłustych i łojotokowych. Zdecydowanie silikon nie jest surowcem, którego należy się bać w naszej pielęgnacji
Żel na blizny – sposób działania i składniki aktywne
Żel na blizny to jeden z produktów do pielęgnacji ciała, który warto mieć w swojej łazienkowej szafce, jeśli zależy nam na zachowaniu gładkiej skóry. Wrastające włoski, ugryzienia komarów czy nawet delikatne zadrapania mogą pozostawiać szpecące blizny. Szybka aplikacja żelu, zaraz po zagojeniu się rany, zmniejsza ryzyko powstania widocznych zmian.
W żelach na blizny odnaleźć można wymienione wcześniej analtoinę i heparynę, a także witaminy przyspieszające procesy regeneracyjne zachodzące w skórze.
Nowością, która od lat podbija rynek medyczny i kosmetologiczny są plastry silikonowe. Ich przewagą nad żelami i maściami jest permanentny kontakt z poddawaną leczeniu skórą, a także działanie ochronne. Plastry przeciwko bliznom są rewelacyjnym rozwiązaniem na blizny powstałe w wyniku operacji, a także rozległych oparzeń. Są dobrze tolerowane przez większość osób, a jedynym przeciwwskazaniem do ich stosowania jest uczulenie na silikon. W takim przypadku mogą pojawiać się zaczerwienienia i swędząca wysypka.
Silikony w kosmetykach - czy są szkodliwe? Obalamy popularne mity
Silikony, to jedne z tych składników kosmetycznych, które najczęściej lądują na tzw. czarnych listach. Mówi się, że robią więcej złego niż dobrego zarówno skórze, jak i włosom. Czy słusznie? Sprawdzamy.
„Nie zawiera silikonów”, „bez silikonów”, „pozbawiony silikonów”, „wolny od silikonów” – czytając etykiety kosmetyczne, błyskawicznie wyrabiamy sobie opinię, że silikony są złe. Czy rzeczywiście? Warto przyjrzeć się tym składnikom z bliska, bo jak powtarzają eksperci – silikony nie zastąpią składników odżywczych i pomimo, że wykazują działanie jak emolienty i wygładzają skórę, nie dostarczą jej wszystkich potrzebnych substancji.
Bez dwóch zdań silikony poprawiają strukturę i aplikację kosmetyków i uprzyjemniają ich nakładanie. Natomiast masę nieprawdziwych informacji na temat ich szkodliwości psuje im opinię i dyskwalifikuje masę dobrych kosmetyków. A wszystkie produkty kosmetyczne obowiązują te same przepisy – można je tworzyć wyłącznie w oparciu o składniki bezpieczne i dopuszczone przez przepisy prawne Unii Europejskiej. Zatem, co warto o nich wiedzieć?
U nas zapłacisz kartą