Opinie na temat kremu wybielającego do twarzy

Krem na różne typy przebarwień na skórze

Ta niewielka tubka skrywa w sobie ogromną moc. Zadaniem kremu Tołpa z serii Estetic jest oczywiście rozjaśnienie przebarwień różnego pochodzenia – tych powierzchniowych, jak i nieco głębszych. Koloryt cery zostaje wyrównany, ponieważ plamki pigmentacyjne stopniowo zaczynają znikać.

Ponadto krem ma także właściwości utrzymujące odpowiedni poziom nawilżenia. Nie musicie się więc obawiać o nadmierne wysuszenie. Aplikacja tego kosmetyku daje naprawdę duże poczucie komfortu. Dzięki temu dodatkowym efektem, który można uzyskać, jest poprawa elastyczności. Skóra lepiej się regeneruje, co jest wręcz kluczowe.

Cudowny krem. Ma delikatny zapach i lekką formułę. Po nałożeniu na twarz bardzo szybko się wchłania. Tubka wygodna w użyciu i pozwalająca na zużycie kosmetyku do końca. Świetnie nawilża oraz robi to, co obiecuje producent. Moje przebarwienia po trądziku zniknęły po około miesiącu stosowania, a po kilku kolejnych zauważyłam, że blizna, którą posiadam pod prawym okiem, również jest dużo mniej widoczna

Składniki wybielające przebarwienia po trądziku

Zanim sięgniecie po pierwszy lepszy krem wybielający, najpierw zwróćcie uwagę na jego skład. Istnieje szereg związków mających właściwości depigmentacyjne, ale trzeba wiedzieć, które to. Co powinien zawierać taki produkt? Wystarczy, że znajdą się w nim dwa składniki z poniższej listy:

  • Witamina C - jest kluczowa w procesie rozjaśniania przebarwień. Jej stężenie powinno być na poziomie co najmniej 10%.
  • Kwas salicylowy, kwas glikolowy lub kwas migdałowy - pierwsze dwa najlepiej sprawdzą się przy cerach trądzikowych. Ich stężenie w kremie wybielającym powinno wynosić odpowiednio około 0,2% i minimum 10%. Kwas migdałowy polecany jest natomiast do cery wrażliwej, która też często ma problem z przebarwieniami.
  • Niacynamid - nazywany też witaminą B3 skutecznie walczy z plamami i może być stosowany niezależnie od typu skóry. Jeśli nigdy wcześniej nie miałyście z nim do czynienia, zacznijcie od stężenia 1,5%.
  • Retinol lub bakuchiol - oba mają właściwości rozjaśniające, ale bakuchiol jest roślinnym odpowiednikiem retinolu. Działa łagodniej, a ryzyko wystąpienia podrażnień jest minimalne. Stężenie retinolu powinno być na poziomie 0,2%-0,5%. Maksymalne zalecane stężenie bakuchiolu to 1%, więc na próżno szukać kosmetyków z większą zawartością tego składnika.

Producenci rzadko piszą na opakowaniach, jaki jest procentowy udział danego składnika w kosmetyku. Na szczęście w przypadku kwasów i witaminy C taka informacja zawsze musi być podana. W przypadku innych produktów warto kierować się prostą zasadą - im wyżej substancja znajduje się w składzie kremu wybielającego, tym większa jest jego procentowa zawartość.

Jeśli już zaczynacie walkę z przebarwieniami, warto sięgnąć nie tylko po dobrze dopasowane kremy wybielające i te z filtrem, ale także unikać długiej ekspozycji na słońce. Wtedy uda wam się opanować problem powstawania nowych przebarwień.

Opinie Wizażanek na temat nocnego kremu-maski z witaminą C i niacynamidem

Nocny krem-maska do twarzy C.B3 to zdecydowanie jeden z ulubionych produktów Wiżażanek. Kosmetyk został zrecenzowany w katalogu KWC aż 270 razy, a jego łączna ocena wynosi 4,5/5 gwiazdek! Nasze recenzentki potwierdzają skuteczność działania kremu zgodnie z obietnicami producenta. Aż 3/4 z nich zadeklarowało, że sięgnie po nocną maskę po raz kolejny.

Do kupienia produktu skusił mnie opis oraz pozytywne opinie. Krem ma bogatą konsystencję i nawet szybko się wchłania, co jest dużym plusem. Dodatkowo ma cytrusowe zapach, który sprawia, że aż chce się go używać. Po kilku dniach stosowania kosmetyku moją cera nabrała lekkiego blasku oraz nawilżenia I ten efekt się utrzymał. Polecam wszystkim, którzy chcą wzbogacić swoją rutynę pielęgnacyjną orzeźwiającym zapachem!

Wizażanki podkreślają w recenzjach, że skóra jest miękka w dotyku, nawilżona i przygotowana na poranną, lekką pielęgnację. Intensywne nawilżenie i wygładzenie sprawia, że po przebudzeniu cera wygląda na wypoczętą, a co za tym idzie - makijaż prezentuje się na niej ultraświeżo!

Nocny krem-maska marki Ziaja to produkt, po który chętnie sięgam. Kupiłam go pod wpływem pozytywnych opinii na tik toku i nie żałuję. Zacznę od tego, że kosztuje grosze. Ma dość treściwą konsystencję, ale szybko się wchłania, pozostawiając skórę rozświetloną i porządnie nawilżoną. Najczęściej stosowałam go nakładając na noc grubszą warstwę, a po przebudzeniu skóra była pięknie nawilżona, milutka w dotyku i gotowa pod kolejne etapy pielęgnacji. Krem ten ma bardzo przyjemny zapach. Mi już niestety się kończy ale na pewno kupię kolejny. Polecam przetestować.

Ten nocny krem-maska do twarzy z witaminą C i niacynamidem daje „flash effect” i rozjaśnia skórę jak zabieg u kosmetyczki. Kosztuje 10 zł i jest tarczą na przebarwienia

Nocny krem-maska do twarzy działa jak napinająco-rozjaśniający zabieg u kosmetyczki i przywraca cerze równowagę. Wysoka zawartość drogocennych substancji, które kocha skóra sucha, dojrzała i z przebarwieniami, zapewnia wysoką skuteczność i daje "flash effect", czyli maksymalnie ujednolicenie kolorytu i uelastycznienie.

Ten nocny krem-maska do twarzy kosztuje tylko 10 zł, a działa lepiej, niż niejedne, wysokopółkowe i luksusowe produkty. Aplikacja cienkiej warstwy kosmetyku przed pójściem spać sprawi, że składniki odżywcze będą w stanie wniknąć w głąb skóry podczas nocnego cyklu regeneracyjnego. Posiadaczki cer tłustych i mieszanych mogą stosować produkt jako skoncentrowaną maskę, spłukując nadmiar formuły po ok. 20 minutach.

Skład i właściwości pielęgnacyjne nocnego kremu-maski z witaminą C marki Ziaja?

Odkąd nocny krem C.B3 pojawił się na rynku, nieprzerwanie cieszy się ogromną popularnością. Wszystko to za sprawą szeregu drogocennych substancji aktywnych, które wnikają w głąb naskórka i dają spektakularne efekty widoczne gołym okiem. Aby dostarczyć skórze maksimum korzyści, krem został wzbogacony nie tylko o niacynamid i witaminę C, ale również:

Zobacz także
  • masło shea, które intensywnie nawilża i odżywia skórę, przywracając jej elastyczność,
  • olej canola, który działa kojąco i łagodząco, wspomagając regenerację skóry,
  • proteiny ryżu, które wzmacniają barierę ochronną skóry, zapewniając długotrwałe nawilżenie,
  • kwas hialuronowy, który naturalnie występuje w skórze i odpowiada za wygładzenie oraz dogłębne nawilżenie wewnętrznych i zewnętrznych warstw naskórka.

W składzie produktu - poza witaminami C i B3 - znajdziemy również witaminy B5, B6 i E, które także ujednolicają koloryt skóry, rozjaśniają przebarwienia oraz chronią przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Formuła jest więc nasyconą masą substancji odżywczych, które pozytywnie wpływają na kondycję cery.

ZALETY - druga skóra - nie obciąża, nie zapycha - nie ciemnieje - bardzo ładnie wygląda na buzi - promiennie - utrzymuje się w bardzo dobrej kondycji przez cały dzień w pracy - nie trzeba go dodatkowo pudrować - trzyma bardzo ładne wykończenie, cara się nie wyświeca - świetny produkt na co dzień.

Czytaj dalej...

INFORMACJA DLA WRAŻLIWYCH na początku zdarzyły mi się tu i ówdzie zaczerwienione miejsca, jednak później nie doświadczyłam już żadnych efektów ubocznych przy czym zawsze stosowałam pod spód krem lub serum.

Czytaj dalej...

Działanie pielęgnacyjne jest dobre jednak spodziewałam się mocniejszego efektu, brakło tu mi intensywnego nawilżenia, i działania napinająco - ujędrniającego, a przy mojej dojrzałej suchej cerze najbardziej mi na tym zależało.

Czytaj dalej...

The Ordinary Natural Moisturising Factors HA to krem, którego skład składa się z naturalnych czynników nawilżających występujących w skórze, między innymi aminokwasów, kwasów tłuszczowych, mocznika, ceramidów, kwasu hialuronowego.

Czytaj dalej...

Krem stosuje s przyjemnością na noc podczas kuracji retinolem, mocnym przesuszeniu oraz zimą na dzień, sprawdza się również do stosowania na dłonie i stopy - ot taki sobie niepozorny mały kremik, a jak uniwersalny Polecam wypróbować.

Czytaj dalej...