Opinie na temat kremu wybielającego do twarzy
Składniki wybielające przebarwienia po trądziku
Zanim sięgniecie po pierwszy lepszy krem wybielający, najpierw zwróćcie uwagę na jego skład. Istnieje szereg związków mających właściwości depigmentacyjne, ale trzeba wiedzieć, które to. Co powinien zawierać taki produkt? Wystarczy, że znajdą się w nim dwa składniki z poniższej listy:
- Witamina C - jest kluczowa w procesie rozjaśniania przebarwień. Jej stężenie powinno być na poziomie co najmniej 10%.
- Kwas salicylowy, kwas glikolowy lub kwas migdałowy - pierwsze dwa najlepiej sprawdzą się przy cerach trądzikowych. Ich stężenie w kremie wybielającym powinno wynosić odpowiednio około 0,2% i minimum 10%. Kwas migdałowy polecany jest natomiast do cery wrażliwej, która też często ma problem z przebarwieniami.
- Niacynamid - nazywany też witaminą B3 skutecznie walczy z plamami i może być stosowany niezależnie od typu skóry. Jeśli nigdy wcześniej nie miałyście z nim do czynienia, zacznijcie od stężenia 1,5%.
- Retinol lub bakuchiol - oba mają właściwości rozjaśniające, ale bakuchiol jest roślinnym odpowiednikiem retinolu. Działa łagodniej, a ryzyko wystąpienia podrażnień jest minimalne. Stężenie retinolu powinno być na poziomie 0,2%-0,5%. Maksymalne zalecane stężenie bakuchiolu to 1%, więc na próżno szukać kosmetyków z większą zawartością tego składnika.
Producenci rzadko piszą na opakowaniach, jaki jest procentowy udział danego składnika w kosmetyku. Na szczęście w przypadku kwasów i witaminy C taka informacja zawsze musi być podana. W przypadku innych produktów warto kierować się prostą zasadą - im wyżej substancja znajduje się w składzie kremu wybielającego, tym większa jest jego procentowa zawartość.
Jeśli już zaczynacie walkę z przebarwieniami, warto sięgnąć nie tylko po dobrze dopasowane kremy wybielające i te z filtrem, ale także unikać długiej ekspozycji na słońce. Wtedy uda wam się opanować problem powstawania nowych przebarwień.
Krem na różne typy przebarwień na skórze
Ta niewielka tubka skrywa w sobie ogromną moc. Zadaniem kremu Tołpa z serii Estetic jest oczywiście rozjaśnienie przebarwień różnego pochodzenia – tych powierzchniowych, jak i nieco głębszych. Koloryt cery zostaje wyrównany, ponieważ plamki pigmentacyjne stopniowo zaczynają znikać.
Ponadto krem ma także właściwości utrzymujące odpowiedni poziom nawilżenia. Nie musicie się więc obawiać o nadmierne wysuszenie. Aplikacja tego kosmetyku daje naprawdę duże poczucie komfortu. Dzięki temu dodatkowym efektem, który można uzyskać, jest poprawa elastyczności. Skóra lepiej się regeneruje, co jest wręcz kluczowe.
Cudowny krem. Ma delikatny zapach i lekką formułę. Po nałożeniu na twarz bardzo szybko się wchłania. Tubka wygodna w użyciu i pozwalająca na zużycie kosmetyku do końca. Świetnie nawilża oraz robi to, co obiecuje producent. Moje przebarwienia po trądziku zniknęły po około miesiącu stosowania, a po kilku kolejnych zauważyłam, że blizna, którą posiadam pod prawym okiem, również jest dużo mniej widoczna
Jak działają kremy wybielające?
Wybielające piegi kremy warto kupować w sprawdzonych miejscach. Rozjaśniające działanie zawdzięczają:
- witaminie A,
- kwasowi azelainowemu,
- kojowom,
- kwasom owocowym (złuszczają naskórek i powierzchnię plamy),
- niektóre zawierają także hidrochinon (dostępne w aptece).
Kuracja wybielająca piegi, to nie kwestia tygodnia ani nawet miesiąca. Ten proces może się przeciągnąć nawet do kilku miesięcy, dlatego warto rozpocząć wybielanie piegów jesienią. W tym czasie polecamy stosowanie na twarz wysokich filtrów, które zablokują działanie słońca na skórę.
Pamiętajcie jednak, że jeżeli macie skórę naczynkową lub pokrytą licznymi wypryskami, skonsultujcie używanie kremu wybielającego z dermatologiem. Dlaczego? Ponieważ wymienione wyżej składniki mają skłonność do podrażniania szczególnie wrażliwej cery.
U nas zapłacisz kartą