Krem wygładzający do twarzy - Tajemnica Promiennej Skóry
BasicLab - krem nawilżający do twarzy bogata konsystencja
Jednym z ostatnich pielęgnacyjnych hitów, którego często szukamy na drogeryjnych półkach jest krem nawilżający o bogatej konsystencji BasicLab. To ultranawilżający kosmetyk przeznaczony do cery wrażliwej i suchej. Mimo swojej treściwej formuły może być stosowany pod makijaż – wystarczy tylko odczekać, aż produkt się wchłonie. Jego skład jest naładowany składnikami nawilżającymi:
Zobacz także
- masło shea przynosi ulgę i daje efekt natychmiastowego nawilżenia,
- ekstrakt z aloesu koi podrażnioną, wysuszoną skórę,
- kwas hialuronowy, który tworzy na skórze barierę okluzyjną, tym samym chroniąc ją przed utratą wody,
- pantenol, który niweluje nieprzyjemne uczucie ściągnięcia.
Krem silnie ujędrniający
Jeden z silnie ujędrniających kremów, który cieszy się świetną opinią w naszym KWC i widocznie wpływa na wygląd skóry, to Lierac, Lift Integral, Modelujący krem liftingujący. Poprawia owal twarzy i zwiększa gęstość skóry, dzięki czemu koryguje zmarszczki, a cera staje się mniej wiotka. Napięcie i poprawa jakości skóry to zasługa roślinnych ekstraktów, które wpływają na syntezę kolagenu. W efekcie skóra twarzy jest odżywiona i widocznie odmłodzona.
Cena: 230 zł / 50 ml
Doskonale się wchłania i idealnie nawilża. Faktycznie - liftinguje skórę twarzy. Buzia jest wygładzona, optycznie jędrniejsza, piękniejsza, odmłodzona (. ) Krem, oprócz działania liftingującego i odżywczego, posiada również (według mnie) właściwości zabezpieczające naskórek przed działaniem czynników zewnętrznych. Łagodna formuła łagodzi i koi skórę
Krem ujędrniający do twarzy na dzień
Krem ujędrniający na dzień to podstawa przeciwstarzeniowej pielęgnacji. Yoskine, Moon Wakai, Japoński Illumi-Lifting świetnie sprawdzi się na dzień, bo zwiera SPF 15. Po za tym, Wizażanki polubiły go za efekt niwelowania oznak zmęczenia i poprawę kolorytu cery. Producent obiecuje efekt wolumetrycznego liftingu twarzy - krem na wypełniać skórę od środka, napinać ją i skutecznie wygładzać, a efekt ujędrnienia i poprawy elastyczności skóry ma być zauważalny przy regularnym stosowaniu. Skóra zyska promienny blask i wypoczęty wygląd. W składzie znajdziemy organiczny krzem, który stymuluje produkcję kolagenu i elastyny.
Cena: 99 zł/50 ml
Ocena w KWC: 4,9/5
Zobacz także
Faktycznie matuje skórę na cały dzień, aż sama nie mogłam w to uwierzyć. Nie zatyka porów, daje efekt gładkiej i nawilżonej skóry, już po tygodniu zauważyłam, że cera jest bardzo fajna w dotyku i nawet mój mąż stwierdził, że wyglądam jakoś promienniej
Recenzje 2
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 5375
Napisanych recenzji: 1157
5 / 5
2 stycznia 2024, o 11:27
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: Drogeria internetowa
Naturalny wybór na pierwsze zmarszczki
Bardzo mi się ten krem spodobał! Dobrze działa na skórę, jest przy tym leciutki, ale dający sporo nawilżenia, a dodatkowo twarz po nim świetnie wygląda i jest idealnie przygotowana pod makijaż. Markę Mokosh całkiem lubię, więc byłam zachęcona, żeby wypróbować coś z ich "pobocznej" linii czyli Vegaya. Krem kupiłam swego czasu w drogerii Kontigo i chyba tylko tam widziałam asortyment marki. Ja kupiłam w promocji 50% i często produkty Vegaya są tam w znacznie atrakcyjniejszych cenach niż te regularne, więc warto tam szukać tych kosmetyków.
Krem mieści się w słoiczku z ciemnego szkła z wygodną, czarną nakrętką. Dopiero, gdy go otworzyłam, to zauważyłam, że ma nieco większą pojemność niż standardowe 50 ml, bo aż 60 ml. Wystarcza więc na stosunkowo dłużej, ja go używałam ok. 3 miesięcy i to jest zazwyczaj standardowa częstotliwość kremów do twarzy u mnie (którymi smaruję też skórę na szyi i dekolcie). Dobrze mi się korzystało ze słoiczka, chociaż i tak najbardziej lubię opakowania typu airless.
Kosmetyk ma bardzo ładny różany zapach. Bardzo lubię różę i na żywo, i w kosmetykach, więc był to dla mnie dodatkowy plus. W kremie Vegaya ta róża jest nieco cierpka, jakby pachniała razem z listkami, nie ma w niej typowej słodyczy. Dla mnie to akurat atut, bo lubię świeżą, nieco ulotną różę i tak samo jest w przypadku tego kremu. Zapach nie przytłacza, nie jest słodki, dość szybko znika po aplikacji.
Bardzo podoba mi się konsystencja kremu. Jest konkretna, maślana, dość gęsta, ale czuć w niej lekkość, ma jakąś taką fajną wyczuwalną gładkość w sobie i zero ciężkości. Krem doskonale się rozprowadza i nie robi żadnych smug, chociaż, gdy chciałam nałożyć go odrobinę więcej, to trochę zaczynał się smużyć i wtedy musiałam lekko wklepać. Poza tym żadnych problemów przy aplikacji - szybkie rozprowadzanie i super wchłanianie.
U nas zapłacisz kartą