Krem wygładzający do twarzy - Tajemnica Promiennej Skóry
Dobry krem przeciwzmarszczkowy
Dobry krem przeciwzmarszczkowy, który jednocześnie jest bardzo uniwersalny i sprawdzi się u kobiet w różnym wiek, to zdecydowanie Estee Lauder, Revitalizing Supreme Creme. To luksusowy krem ujędrniający na dzień, który szybko się wchłania i nadaje się do stosowania nawet wokół oczu. Polubi go cera normalna, sucha i mieszana. Przywraca skórze młody wygląd i zapobiega jej przedwczesnemu starzeniu się, a to dzięki wyciągom z czarnego bambusa, który aktywują w skórze białko Nrf2, a to z kolei działa na procesy antystresowe, przeciwzapalne i antyoksydacyjne.
Cena: 269 zł / 50 ml
Ocena w KWC: 4,1/5
Po miesiącu stosowania zauważyłam znaczną poprawę w jakości skóry, stała się promienna, zdrowsza i bardzo dobrze nawilżona. Zauważyłam również, że moje drobne linie i widoczne zmarszczki zostały spłycone. Krem idealnie sprawdza się pod makijaż jako baza ponieważ nic się nie roluje i bardzo dobrze nakłada się podkład
Kluczowe składniki
działa przeciwstarzeniowo. Wspiera skórę w produkcji kolagenu oraz budowie ceramidów, działa przeciwzapalnie oraz przyspiesza gojenie się, zwiększa odporność i chroni przed promieniowaniem UV, koi, łagodzi i nawilża, zmniejsza przebarwienia i zaczerwienienia, ogranicza produkcję sebum
nawilżający glikol roślinny, pozyskiwany z ziaren kukurydzy-zatrzymuje wodę w warstwach rogowych naskórka, podnosi poziom nawilżenia skóry
substancja aktywna, unikalny, naturalny, wysokiej czystości egzopolisacharyd (EPS). Substancja przeciwzmarszczkowa o natychmiastowym działaniu. W ciągu 15 minut napina skórę korygując kurze łapki i wyrównując nierówności. Odpowiedni ciężar cząsteczkowy zapewnia szczególne powinowactwo do skóry i interesujące właściwości powierzchniowe, jeśli chodzi o wypełnianie zmarszczek
substancja aktywna, (bardzo mała wielkość cząsteczek - mniejsza niż 10 Kda, otrzymywana na drodze enzymatycznej degradacji za pomocą hialuronidazy) – jest formą kwasu hialuronowego, który najlepiej przenika warstwę rogową skóry ze względu na bardzo mały rozmiar cząstek. Posiada działanie wspomagające odbudowę uszkodzonych komórek. Ponadto posiada silne właściwości higroskopijne (zdolność wiązania wody w głębokich warstwach skóry). Daje niezwykłe efekty uelastyczniające i ujędrniające skórę
suchy,lekki olej-substancja o działaniu nawilżającym, natłuszczającym i ujędrniającym. Poprawia elastyczność i wygładza skórę. Bardzo dobrze się wchłania. Jest niekomedogenny
bogaty w ester Wakamic. Reaktywuje geny zaangażowane w syntezę włókien kolagenowych, elastyny i kwasu hialuronowego. Zmniejsza objętość i powierzchnię zmarszczek na czole, bruzd nosowych oraz zmarszczek w okolicy ust po 14 dniach stosowania
którego głównym zadaniem jest produkcja włókien kolagenowych. Sygnalizuje komórkom podjęcie działań stymulujących, które są odpowiedzialne za syntezę kolagenu i elastyny. Spłyca głębokie zmarszczki
związek otrzymywany z jadalnych nasion indyjskiej rośliny babći. Jego potwierdzone badaniami działanie to obniżenie ekspresji 5-α – reduktazy wyraźnie zmniejszające produkcję sebum, ma działanie przeciwzmarszczkowe
Krem silnie liftingujący od Missha
Ten luksusowy krem Cell Renew Snail Cream od Missha zawiera aż 70% ekstraktu ze śluzu ślimaka i komórki macierzyste, dzięki czemu spektakularne efekty są naprawdę widoczne. Przy jego regularnym stosowaniu, stan naturalny skóry ma ulec znaczniej poprawie, a owal twarzy i napięcie skóry zdecydowanie się polepszyć. Krem napinający będzie strzałem w dziesiątkę też dla osób, które zmagają się z przebarwieniami skórnymi.
Naszą uwagę przykuła też formuła kremu, która jest bardzo bogata, przez co może być nieodpowiednia pod makijaż, ale świetnie się spisze w formie kremu na noc - zadziała jak bogata maska. Ujędrniający krem zaplusował również u Wizażanek brakiem wyrazistego i drażliwego zapachu.
Krem zasługuje na same pochwały. Początkowo nie byłam do niego przekonana, ponieważ pomimo, że uwielbiam kosmetyki azjatyckie, akurat te ze śluzem ślimaka nie stosuję zbyt chętnie. Krem dostałam w prezencie. Żelowa konsystencja kremu sprawia, że jest on niesamowicie wydajny. Dobrze się wchłania. Ma przyjemny, bardzo delikatny zapach i dobry, naturalny skład. Krem początkowo stosowałam na dzień i na noc, jednak na dzień przy mojej mieszanej w kierunku tłustej cerze, nie sprawdzał się za bardzo. Skóra za bardzo się świeciła. Natomiast działanie nocne jest rewelacyjne, gdyż rano skóra jest rozświetlona, dobrze nawilżona i przygotowana do porannej pielęgnacji
Recenzje 2
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 5375
Napisanych recenzji: 1157
5 / 5
2 stycznia 2024, o 11:27
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: Drogeria internetowa
Naturalny wybór na pierwsze zmarszczki
Bardzo mi się ten krem spodobał! Dobrze działa na skórę, jest przy tym leciutki, ale dający sporo nawilżenia, a dodatkowo twarz po nim świetnie wygląda i jest idealnie przygotowana pod makijaż. Markę Mokosh całkiem lubię, więc byłam zachęcona, żeby wypróbować coś z ich "pobocznej" linii czyli Vegaya. Krem kupiłam swego czasu w drogerii Kontigo i chyba tylko tam widziałam asortyment marki. Ja kupiłam w promocji 50% i często produkty Vegaya są tam w znacznie atrakcyjniejszych cenach niż te regularne, więc warto tam szukać tych kosmetyków.
Krem mieści się w słoiczku z ciemnego szkła z wygodną, czarną nakrętką. Dopiero, gdy go otworzyłam, to zauważyłam, że ma nieco większą pojemność niż standardowe 50 ml, bo aż 60 ml. Wystarcza więc na stosunkowo dłużej, ja go używałam ok. 3 miesięcy i to jest zazwyczaj standardowa częstotliwość kremów do twarzy u mnie (którymi smaruję też skórę na szyi i dekolcie). Dobrze mi się korzystało ze słoiczka, chociaż i tak najbardziej lubię opakowania typu airless.
Kosmetyk ma bardzo ładny różany zapach. Bardzo lubię różę i na żywo, i w kosmetykach, więc był to dla mnie dodatkowy plus. W kremie Vegaya ta róża jest nieco cierpka, jakby pachniała razem z listkami, nie ma w niej typowej słodyczy. Dla mnie to akurat atut, bo lubię świeżą, nieco ulotną różę i tak samo jest w przypadku tego kremu. Zapach nie przytłacza, nie jest słodki, dość szybko znika po aplikacji.
Bardzo podoba mi się konsystencja kremu. Jest konkretna, maślana, dość gęsta, ale czuć w niej lekkość, ma jakąś taką fajną wyczuwalną gładkość w sobie i zero ciężkości. Krem doskonale się rozprowadza i nie robi żadnych smug, chociaż, gdy chciałam nałożyć go odrobinę więcej, to trochę zaczynał się smużyć i wtedy musiałam lekko wklepać. Poza tym żadnych problemów przy aplikacji - szybkie rozprowadzanie i super wchłanianie.
Ujędrniający krem wygładzający na noc
Od kremu na zmarszczki na noc wymagamy, aby działał jeszcze intensywnie i by skutecznie nawilżał oraz regenerował cerę, podczas gdy śpimy. Tołpa, Pre Age to krem stworzony z myślą o nocnej regeneracji - świetnie nawilża cerę, także te najbardziej suchą, a za razem regeneruje ją, wygładza pory i stopniowo rozjaśnia koloryt. Daje nawet efekt wygładzenia zmarszczek 'botox like', zauważymy więc także działanie anti-aging. W składzie znalazło się miejsce na lawendę, ametyst i żeń szeń.
Cena: 34,99 zł / 50 ml
Ocena w KWC: 4,6/5
Wszystko co obiecuje producent jest prawdą, krem świetnie nawilża, skóra jest widoczne wygładzona i jędrna, ujednolica koloryt skóry i ładnie się wchłania. Rano czuć, że jest ukojona i nawilżona, bardzo go lubię i na ten moment jest moim ulubionym kremem stosowanym na noc
U nas zapłacisz kartą