Krem wygładzający do twarzy - Tajemnica Promiennej Skóry

Krem liftingujący dla 40-latki

Skóra 40-latki nie ma jeszcze wielu zmarszczek, ale z pewnością potrzebuje pielęgnacji, która zapobiegnie ich powstawaniu. Dobry krem liftingujący, który uelastyczni skórę i spowolni rozwój zmarszczek to Dermika, Hialiq Spectrum. Zawiera kwas hialuronowy o różnej wielkości cząsteczkach, dzięki czemu bardzo skutecznie nawadnia i nawilża nawet suchą i wrażliwą cerę. Krem inicjuje także syntezę ceramidów i nowych połączeń kolagenowych.

Cena: 59 zł / 50 ml

Kupiłam ten produkt pod koniec listopada. od kiedy go używałam, przestałam mieć problemy z cerą (. ) Ten właśnie krem uwielbiam, podobnie jak krem-maskę Dermika na noc. Fajna wydajna lekka konsystencja, dobrze się rozprowadza, miły delikatny zapach, wygładza skórę i dobrze nawilża

Recenzje 2

  • Od najwyższej oceny
  • Od najniższej oceny
  • Sortowanie domyślne
  • Od najstarszych

Dodanych produktów: 5375

Napisanych recenzji: 1157

5 / 5

2 stycznia 2024, o 11:27

Używa produktu od: kilka miesięcy

Wykorzystała: jedno opakowanie

Kupiony w: Drogeria internetowa

Naturalny wybór na pierwsze zmarszczki

Bardzo mi się ten krem spodobał! Dobrze działa na skórę, jest przy tym leciutki, ale dający sporo nawilżenia, a dodatkowo twarz po nim świetnie wygląda i jest idealnie przygotowana pod makijaż. Markę Mokosh całkiem lubię, więc byłam zachęcona, żeby wypróbować coś z ich "pobocznej" linii czyli Vegaya. Krem kupiłam swego czasu w drogerii Kontigo i chyba tylko tam widziałam asortyment marki. Ja kupiłam w promocji 50% i często produkty Vegaya są tam w znacznie atrakcyjniejszych cenach niż te regularne, więc warto tam szukać tych kosmetyków.

Krem mieści się w słoiczku z ciemnego szkła z wygodną, czarną nakrętką. Dopiero, gdy go otworzyłam, to zauważyłam, że ma nieco większą pojemność niż standardowe 50 ml, bo aż 60 ml. Wystarcza więc na stosunkowo dłużej, ja go używałam ok. 3 miesięcy i to jest zazwyczaj standardowa częstotliwość kremów do twarzy u mnie (którymi smaruję też skórę na szyi i dekolcie). Dobrze mi się korzystało ze słoiczka, chociaż i tak najbardziej lubię opakowania typu airless.

Kosmetyk ma bardzo ładny różany zapach. Bardzo lubię różę i na żywo, i w kosmetykach, więc był to dla mnie dodatkowy plus. W kremie Vegaya ta róża jest nieco cierpka, jakby pachniała razem z listkami, nie ma w niej typowej słodyczy. Dla mnie to akurat atut, bo lubię świeżą, nieco ulotną różę i tak samo jest w przypadku tego kremu. Zapach nie przytłacza, nie jest słodki, dość szybko znika po aplikacji.

Bardzo podoba mi się konsystencja kremu. Jest konkretna, maślana, dość gęsta, ale czuć w niej lekkość, ma jakąś taką fajną wyczuwalną gładkość w sobie i zero ciężkości. Krem doskonale się rozprowadza i nie robi żadnych smug, chociaż, gdy chciałam nałożyć go odrobinę więcej, to trochę zaczynał się smużyć i wtedy musiałam lekko wklepać. Poza tym żadnych problemów przy aplikacji - szybkie rozprowadzanie i super wchłanianie.

Składniki

  • Agrimonia Eupatoria Extract,
  • Aqua,
  • Aroma,
  • Benzyl Alcohol,
  • Betaine,
  • Cellulose,
  • Cetearyl Alcohol,
  • Citronellol,
  • Dehydroacetic Acid,
  • Geraniol,
  • Glycerin,
  • Glyceryl Stearate,
  • Glyceryl Stearate Citrate,
  • Nigella Sativa Seed Oil,
  • Parfum,
  • Potassium Sorbate,
  • Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Oil,
  • Sodium Benzoate,
  • Sorbitan Olivate,
  • Sorbitol,
  • Tocopherol,
  • Xanthan Gum

Aqua, Coco-Caprylate/Caprate*, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Glycerin, Glyceryl Stearate Citrate, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Rosa Moschata (Musk Rose) Seed Oil, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Cetearyl Olivate, Polyglycerin-6, Sorbitan Olivate, Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Oil, Sorbitol, Nigella Sativa (Black Seed) Seed Oil, Vaccinium Macrocarpon (Cranberry) Seed Oil, Beta Vulgaris (Beetroot) Root Extract, Betaine, Agrimonia Eupatoria (Agrimony) Extract, Potentilla Erecta (Potentilla Erecta) Root Extract, Ascophyllum Nodosum Extract, Vaccinium Angustifolium (Blueberry) Fruit Extract, Saccharomyces Cerevisiae Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract, Tocopherol, Cellulose*, Xanthan Gum, Propanediol, Parfum, Citric Acid*, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate,Citronellol, Geraniol, Linalool.

Krem silnie liftingujący od Missha

Ten luksusowy krem Cell Renew Snail Cream od Missha zawiera aż 70% ekstraktu ze śluzu ślimaka i komórki macierzyste, dzięki czemu spektakularne efekty są naprawdę widoczne. Przy jego regularnym stosowaniu, stan naturalny skóry ma ulec znaczniej poprawie, a owal twarzy i napięcie skóry zdecydowanie się polepszyć. Krem napinający będzie strzałem w dziesiątkę też dla osób, które zmagają się z przebarwieniami skórnymi.

Naszą uwagę przykuła też formuła kremu, która jest bardzo bogata, przez co może być nieodpowiednia pod makijaż, ale świetnie się spisze w formie kremu na noc - zadziała jak bogata maska. Ujędrniający krem zaplusował również u Wizażanek brakiem wyrazistego i drażliwego zapachu.

Krem zasługuje na same pochwały. Początkowo nie byłam do niego przekonana, ponieważ pomimo, że uwielbiam kosmetyki azjatyckie, akurat te ze śluzem ślimaka nie stosuję zbyt chętnie. Krem dostałam w prezencie. Żelowa konsystencja kremu sprawia, że jest on niesamowicie wydajny. Dobrze się wchłania. Ma przyjemny, bardzo delikatny zapach i dobry, naturalny skład. Krem początkowo stosowałam na dzień i na noc, jednak na dzień przy mojej mieszanej w kierunku tłustej cerze, nie sprawdzał się za bardzo. Skóra za bardzo się świeciła. Natomiast działanie nocne jest rewelacyjne, gdyż rano skóra jest rozświetlona, dobrze nawilżona i przygotowana do porannej pielęgnacji

Składniki (INCI)

Z naturalną nutą zapachową:
Aqua, Butyrospermum Parkii Butter, Sodium Polyacrylate, Hydrogenated Polydecene, Trideceth-6,Squalane, Propanediol, Carthamus Tinctorius Seed Oil, Spilanthes Acmella Flower/Leaf/Stem Extract, Astragalus Membranaceus Root Extract, Ubiquinone, Tocopherol, Bakuchiol, Alteromonas Ferment Extract, Phenethyl Alcohol, Pentylene Glycol, Caprylyl Glycol, N-Prolyl Palmitoyl Tripeptide-56 Acetate, Glycerin, Niacinamide, Isoamyl Laurate, Tocopheryl Acetate, Hydrolyzed Sodium Hyaluronate, Hydrolyzed Sericin, Sericin, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Benzoate, Citric Acid, Sorbitan Oleate Decylglucoside Crosspolymer, Citrus Paradisi Peel Extract, Citrus Aurantium Dulcis Peel Extract, Citrus Limon Peel Extract, Limonene, Citral, Linalool. Bez dodatku zapachu (Sensitive):
Aqua, Isoamyl Laurate, Squalane, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Arachidyl Alcohol, Behenyl Alcohol, Sodium Polyacrylate, Propanediol, Hydrolyzed Sodium Hyaluronate, Niacinamide, Tocopheryl Acetate, Sericin, Carthamus Tinctorius (Safflower) Seed Oil, Spilanthes Acmella Flower/Leaf/Stem Extract, Astragalus Membranaceus Root Extract, Ubiquinone, Tocopherol, Undaria Pinnatifida Extract, Bakuchiol, Arachidyl Glucoside, Alteromonas Ferment Extract, Phenethyl Alcohol, Acacia Senegal Gum, Xanthan Gum, Triethyl Citrate, Caprylyl Glycol, Benzoic Acid, Trideceth-6, Hydrogenated Polydecene.

Gładka i jędrna skóra to domena młodości. Z czasem jednak nasza sprężysta i delikatna cera staje się sucha, wiotka i traci blask. Bez względu na to, jaki jest stan Twojej skóry, warto zapewnić jej optymalną ochronę i odżywienie. Co zrobić, aby była ona gładka, jędrna i zdrowa bez względu na wiek

Skuteczność efekt działania kosmetyku Konsystencja jeśli dotyczy Trwałość użytego kosmetyku na twarzy ciele Wydajność Stosunek ceny do jakości Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistego Opakowanie estetyka i użyteczność.

Czytaj dalej...

INFORMACJA DLA WRAŻLIWYCH na początku zdarzyły mi się tu i ówdzie zaczerwienione miejsca, jednak później nie doświadczyłam już żadnych efektów ubocznych przy czym zawsze stosowałam pod spód krem lub serum.

Czytaj dalej...

Działanie pielęgnacyjne jest dobre jednak spodziewałam się mocniejszego efektu, brakło tu mi intensywnego nawilżenia, i działania napinająco - ujędrniającego, a przy mojej dojrzałej suchej cerze najbardziej mi na tym zależało.

Czytaj dalej...

Producenci najlepszych kosmetyków do opalania podają, do jakiego rodzaju skóry są one odpowiednie - matujący żel przeciwsłoneczny do cery tłustej, krem do twarzy z filtrem 50 do cery naczynkowej czy emulsja na słońce dedykowana skórze trądzikowej.

Czytaj dalej...