Krem z żyworódki - Tajemnica Promiennej i Zdrowej Skóry

Żyworódka – pielęgnacyjny hit!

Żyworódka – jeśli już ktoś ją kojarzy, to jako ozdobną roślinę doniczkową. Mało osób zdaje sobie sprawę z jej dobroczynnych właściwości, i to nie tylko zdrowotnych, lecz także kosmetycznych. Czas poznać tę cudowną roślinę bliżej!

Żyworódka w Polsce znana jest głównie w dwóch podstawowych odmianach – Kalanchoe daigremontiana i Kalanchoe pinnata. To właśnie ta pierwsza gości najczęściej na naszych parapetach, mimo że krążą o niej mity, iż w dużej ilości może być toksyczna. Badacze obalają jednak tę opinię i twierdzą, że nie tylko nie jest ona szkodliwa, lecz wręcz ma właściwości lecznicze. Podobnie jak druga odmiana, zwana też pierzastą.

Na co pomaga maść z żyworódki?

Jak już wcześniej wspomniano, dużą skuteczność wykazuje maść z żyworódki na trądzik. Rozprawia się ona ze zmianami skórnymi dzięki cechom antybakteryjnym, antyseptycznym, antyalergicznym, ściągającym i wyrównującym produkcję sebum.

Maść z żyworódki na egzemę, ale też na kurzajki, liszaje, czy grzybicę jest także szeroko stosowana przy tych problemach skórnych. Nadaje się ona zarówno do cery suchej, jak i normalnej. Dzięki niej skóra odzyskuje:

  • blask,
  • gładkość,
  • sprężystość,
  • właściwe nawilżenie.

Ten rodzaj preparatu z żyworódki pierzastej pomaga przy kłopotach z pękającą skórą na dłoniach oraz rogowaceniem naskórka stóp. Ponadto maść przyspiesza proces gojenia się ran (nawet tych trudno regenerujących się), zmniejsza stany zapalne, łagodzi oparzenia i odleżyny. Poza tym stanowi ona wsparcie dla zmęczonych, a także obolałych, czy nieświeżo pachnących stóp.

Gotowy produkt można kupić w aptece lub sklepie zielarskim, gdzie kosztuje około 27 zł za 150 ml. Można też samemu przygotować taki środek leczniczy, wcześniej jednak powinno się zdobyć wiedzę na temat tego jak zrobić maść z żyworódki.

Sok z żyworódki – działanie zdrowotne

Żyworódkę da się stosować zewnętrznie lub wewnętrznie. Warto spróbować samemu wycisnąć z niej sok – można wziąć liście świeże lub uprzednio trzymane w lodówce przez około pięć dni. Najlepiej zmiażdżyć je łyżką (należy unikać kontaktu z metalem, dobre będą więc naczynia ceramiczne, drewniane czy szklane), a uzyskaną masę włożyć do lodówki na trzy godziny. Następnie trzeba ją przecedzić przez sitko lub gazę i sok gotowy.

W takiej formie będzie się nadawał do przecierania między innymi oparzeń, egzemy, cery dotkniętej trądzikiem czy skóry głowy z łupieżem. To także remedium na bóle głowy czy stawów (wmasowywać w obszary o nieprzyjemnych dolegliwościach).

W ramach działania wewnętrznego warto zaś pić go, jeśli zmagamy się z anginą, kaszlem, grypą czy schorzeniami gardła lub bólem zębów (często poleca się też wtedy żucie świeżych liści). Sok z żyworódki docenią również osoby walczące z żylakami, cukrzycą czy chorobami jelit, żołądka bądź trzustki. Ogólnie świetnie wpływa na odporność. Nie jest on jednak polecany kobietom w ciąży.

Właściwości maści z żyworódki

Jakie właściwości ma roślina, z której pozyskuje się maść z żyworódki, na co pomaga? Charakteryzuje się ona m.in. właściwościami przeciwzapalnymi, przeciwbakteryjnymi, odkażającymi, a także regenerującymi, dlatego chętnie stosuje się ją przy problemach skórnych, takich jak np. egzema, trądzik, liszaje, czy wrzody.

Jakie jeszcze korzyści przynosi stosowanie preparatów takich jak maść z żyworódki? Zastosowanie tego produktu, czy innych preparatów opierających się składowo na żyworódce, jest ogromne. Należy tu wymienić choćby leczenie oparzeń, odleżyn, czy blizn pooperacyjnych.

Co ponadto może sok, czy maść z żyworódki? Właściwości przeciwświądowe, przeciwbólowe, przeciwobrzękowe i zmniejszające zaczerwienienie oraz podrażnienie, znajdujące się w tej roślinie, są pomocne w przeciwdziałaniu swędzących i bolących bąbli po ugryzieniach komarów i innych owadów.

Ponadto żyworódka wspiera układ odpornościowy, dlatego staje się przydatna podczas walki z przeziębieniem, zapaleniem oskrzeli, czy płuc oraz anginą.

Jakby tego było mało, żyworódką można uśmierzać ból zęba, a także stosować kuracje zwalczające paradontozę i krwawienie dziąseł. Kalanchoe pinnata przyczynia się również do niwelowania bólów głowy, kręgosłupa, a także zgagi, wrzodów żołądka, nieprzyjemnego zapachu z ust, uczucia zmęczonych stóp, czy zapalenia spojówek.

ZALETY - druga skóra - nie obciąża, nie zapycha - nie ciemnieje - bardzo ładnie wygląda na buzi - promiennie - utrzymuje się w bardzo dobrej kondycji przez cały dzień w pracy - nie trzeba go dodatkowo pudrować - trzyma bardzo ładne wykończenie, cara się nie wyświeca - świetny produkt na co dzień.

Czytaj dalej...

Przeciwzmarszczkowy krem do twarzy SPF 50 NIVEA SUN to krem z filtrem o formule z koenzymem Q10, który zapobiega pojawieniu się zmarszczek i plam pigmentacyjnych spowodowanych promieniowaniem słonecznym.

Czytaj dalej...

Działanie pielęgnacyjne jest dobre jednak spodziewałam się mocniejszego efektu, brakło tu mi intensywnego nawilżenia, i działania napinająco - ujędrniającego, a przy mojej dojrzałej suchej cerze najbardziej mi na tym zależało.

Czytaj dalej...

Liczba, którą umieszcza się przy skrócie SPF 15, 30, 50 oznacza stosunek czasu, po jakim na skórze chronionej filtrem pojawi się podrażnienie, do czasu powstania zaczerwienienia na skórze niechronionej preparatem z filtrem.

Czytaj dalej...

Krem stosuje s przyjemnością na noc podczas kuracji retinolem, mocnym przesuszeniu oraz zimą na dzień, sprawdza się również do stosowania na dłonie i stopy - ot taki sobie niepozorny mały kremik, a jak uniwersalny Polecam wypróbować.

Czytaj dalej...