Krem z filtrem do twarzy matujący - Sekret promiennej i chronionej skóry
Krem matujący do twarzy z dla skóry tłustej, która się świeci
Krem Vegan Musli od Bielenda ma wegańską formułę, która sprawdzi się w pielęgnacji zarówno latem, jak i zimą. Jest przeznaczony do cery wymagającej i tłustej, ale z powodzeniem mogą po niego sięgać również osoby o wrażliwej skórze. Dodatkowo oczywiście nawilża i pielęgnuje naszą cerę.
Dzięki zawartości ekstraktu z owsa skóra jest zmatowiona, ale też ukojona, podobnie działają zawarte w kremie pszenica i mleczko ryżowe. Krem będzie odpowiedni dla każdego rodzaju cery, a jego lekka konsystencja, szybkie wchłanianie się i delikatny zapach powinien odpowiadać każdemu.
Krem zapakowany w poręcznym słoiczku, ma lekką konsystencję i ładny, delikatny zapach. Może nie matuje na maxa, ale na pewno ogranicza przetłuszczanie cery. Dla mnie, posiadaczki tłustej skory, był naprawdę w porządku - bo nie tylko zmniejszał ilość sebum, to także całkiem dobrze nawilżał. Na zimę może być troszkę za słaby, ale na okres od wiosny do jesieni sprawdza się bardzo dobrze. Świetnie się wchłaniał, nie rolował, ani nie mazał, co dla mnie też jest ważne. Polecam!
Krem matujący do cery tłustej z filtrem uv
Krem 25+nawilżająco-matujący od Ziaja, to już klasyka, która od lat kochają Wizażanki. Jest przeznaczony do pielęgnacji skóry każdego rodzaju, ale szczególnie sprawdzi się w pielęgnacji skóry trądzikowej i przetłuszczającej się. Matujący krem sprawdzi się do codziennej pielęgnacji cery, zredukuje wydzielanie sebum, dzięki czemu niweluje błyszczenie się skóry, ale też zapobiega pojawianiu się zaskórników czy stanów zapalnych. Krem ma niski filtr spf, co będzie dobrym uzupełnieniem pielęgnacji, która chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.
Lekki krem dobrze wygląda pod makijażem, bo dobrze łączy się z każdym typem kosmetyków. Zapewnia skórze świeży wygląd, ale też dostarcza dawkę nawilżenia.
Świetny krem, który poznałam milion lat temu dzięki YouTube. Od tej pory kupiłam mnostwo opakowan i za każdym razem spełnia oczekiwania. Ma ładne opakowanie i delikatny zapach. Jeden z niewielu koi i normalizuje moja mieszaną cerę i jest idealny pod makijaż, to jest pierwszy krem, na którym nie zdążył mi się żaden podkład. Jutro lecę kupić nowe opakowanie
Zobacz także
Dobry krem matujący ograniczający nadmiar sebum
Krem My Beauty Power Acne od AA sprawdzi się do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, bo nawilża, a jednocześnie reguluje wydzielanie sebum, czyli delikatnie matuje skórę. O złagodzenie cery przetłuszczającej się dba tu obecny niacynamid, który łagodzi zmiany trądzikowe, podobnie jak zawarty w składzie cynk. Krem sprawia, że skóra zaczyna się błyszczeć znacznie później niż zazwyczaj, a w dodatku łagodzi pojawiające się stany zapalne. Dba też o nawilżenie i odżywienie.
Ma lekką formułę, więc będzie dobrą bazą pod wykonany makijaż. Nie szczypie w oczy i nie podrażnia. Krem ma w swoim składzie korygujące zielone tony, które wyciszają zaczerwienienia, dzięki czemu działa jak delikatny krem BB.
Kolejny produkt linii kosmetyków AA, który mnie zachwycił! Krem matujący na dzień jest w konsystencji troszkę dziwny i szczerze mówiąc nie dawałam mu szans. Szybko okazało się, że byłam w błędzie, krem daje efekt fajnego zmatowienia, szybko się wchłania i co dla mnie ważne jest idealny jako krem pod makijaż! Dla mnie perfekcyjnie spisuje się w połączeniu z serum z tej samej serii, nałożone serum i krem daje efekt cudownie wyglądającej skóry
Krem z wysokim filtrem UV do cery wrażliwej
Krem ochronny do twarzy SPF 50 Bielenda jest odpowiedni dla cery wrażliwej, suchej, z bielactwem i po zabiegach dermatologicznych. Oprócz ochronnych filtrów zawiera składniki łagodzące i nawilżające cerę: kwas hialuronowy i masło shea. Dzięki temu może być traktowany nie tylko jako krem z filtrem pod makijaż, ale i jako codzienny nawilżający krem. Na uwagę zasługuje też zawarta w nim Boswellia serrata gum, czyli żywica z kadzidłowca indyjskiego, która pobudza syntezę kolagenu i działa przeciwbakteryjnie.
Ten krem do twarzy z filtrem SPF 50 ma także higieniczną pompkę, która uniemożliwia wniknięcie do środka drobnoustrojów i ułatwia dozowanie kosmetyku. Wizażanki piszą, że nie bieli, nie zapycha. Sprawdza się więc również przy cerze tłustej. Jego ocena w bazie KWC to 4,2/5 przy 46 recenzjach.
Testowałam już wiele SPFów, z nawet wyższej półki cenowej, jednak żaden nie zachwycił mnie tak jak ten. Zacznijmy od tego, że moja cera często się roluje przy SPFach, tutaj jednak tego problemu nie było. (. ) Po nałożeniu go czuję wręcz, że koi moją skórę i jest efekt lekkiego chłodzenia. Ma troszeczkę tłusta formułę, ale to w końcu SPF i na pewno nie jest przy tym ciężki. Nie gryzie się z trądzikiem i podrażnieniami. Testowany wielokrotnie pod makijażem, a nawet na i jest w porządku. Bardzo wydajny
Krem z ochroną przed UVA i UVB pod makijaż
Cosrx Aloe Soothing Sun Cream z SPF 50 to przeciwsłoneczny krem o właściwościach nawilżających. Pielęgnuje i chroni przed utratą wody dzięki ekstraktowi z aloesu. Sam krem jest lekki i przyjemny w codziennym stosowaniu, nie zapycha i nie roluje się pod makijażem. Będzie dobry zarówno dla cery normalnej, jak i suchej czy mieszanej. Nie bieli i nie pozostawia na skórze uczucia lepkości. Zapewnia ochronę przeciwsłoneczną zarówno przed UVA, jak i UVB.
Opinie Wizażanek najlepiej dowodzą, że jest to bardzo dobry krem z filtrem pod makijaż. Zachwalają go za to, że szybko się wchłania i niemal od razu można nakładać podkład. Na plus zaliczają też miękką tubę, która pozwala na wyciśnięcie kosmetyku do samego końca. Oceniły go na 4,4/5, a jego łączna liczba opinii w KWC to 107.
Najlepszy krem na dzień z tak wysokim filtrem, który idealnie nadaje się pod makijaż. Idealnie zlewa się z podkładem, ułatwia jego rozprowadzenie i nie ma mowy o rolowaniu. Świetny dla skór normalnych i tłustych. Cudowny, świeży zapach aloesu. Uwielbiam go
U nas zapłacisz kartą