Krem z filtrem do twarzy matujący - Sekret promiennej i chronionej skóry
Jakich składników szukać w matujących kremach do twarzy?
Kosmetyki regulujące wydzielanie sebum, które jednocześnie pomogą utrzymać odpowiednie nawilżenie skóry, powinny zawierać:
- Kwasy owocowe (np. kwas salicylowy, glikolowy) - przyspieszają złuszczanie martwego naskórka, usuwając nadmiar sebum i zapobiegając zatykaniu porów.
- Ekstrakty ziołowe (np. z rumianku, szałwii, nagietka) - działają kojąco i przeciwzapalnie na skórę, zmniejszając zaczerwienienia i podrażnienia.
- Niacynamid (witamina B3) - redukuje produkcję sebum, minimalizując błyszczenie się skóry i zapobiegając powstawaniu zaskórników.
- Krzemionka - wchłania nadmiar sebum, matując skórę.
- Kwas hialuronowy - nawilża skórę, utrzymując jej odpowiedni poziom nawodnienia, a dodatkowo nie pozostawia tłustej warstwy na jej powierzchni, działa też przeciw zmarszczkom.
Krem do twarzy z filtrem 50 do cery naczynkowej
Cera z widocznymi naczynkami i trądzikiem różowatym wymaga specjalnego traktowania, a w szczególności bardzo skutecznej ochrony przed szkodliwym promieniowaniem. Jeśli problem ten was dotyczy, warto przetestować krem ochronny dla skóry naczynkowej Pharmaceris S. W jego składzie oprócz filtrów obecne są też substancje kojące, łagodzące, zmniejszające skłonność do rumienia, m.in. alantoina i hesperydyna.
Do tej pory swoimi wrażeniami ze stosowania kosmetyku podzieliło się 13 Wizażanek, a ocena, jaką od nich uzyskał, to 4,2 na 5 gwiazdek. Ponowny zakup deklaruje 69% recenzentek. Do plusów zaliczają wysoką wydajność, higieniczne opakowanie z pompką, bardzo delikatny zapach. Łagodzi podrażnienia i nie zapycha. Pojawiają się jednak głosy, że ma tendencję do bielenia.
Naprawdę świetny krem SPF, sprawdza się nawet latem, gdy skóra częściej się poci. Nie zauważyłam, żeby się wyświecał. Krem jest dedykowany osobom z problemami trądzikowymi lub ze skórą naczynkową. Ja natomiast mam skórę atopową, a krem sprawdza się rewelacyjnie. Zużyłam już kilka opakowań i na pewno wakacje w ciepłym kraju ten produkt spędzi ze mną
Dobry krem matujący ograniczający nadmiar sebum
Krem My Beauty Power Acne od AA sprawdzi się do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, bo nawilża, a jednocześnie reguluje wydzielanie sebum, czyli delikatnie matuje skórę. O złagodzenie cery przetłuszczającej się dba tu obecny niacynamid, który łagodzi zmiany trądzikowe, podobnie jak zawarty w składzie cynk. Krem sprawia, że skóra zaczyna się błyszczeć znacznie później niż zazwyczaj, a w dodatku łagodzi pojawiające się stany zapalne. Dba też o nawilżenie i odżywienie.
Ma lekką formułę, więc będzie dobrą bazą pod wykonany makijaż. Nie szczypie w oczy i nie podrażnia. Krem ma w swoim składzie korygujące zielone tony, które wyciszają zaczerwienienia, dzięki czemu działa jak delikatny krem BB.
Kolejny produkt linii kosmetyków AA, który mnie zachwycił! Krem matujący na dzień jest w konsystencji troszkę dziwny i szczerze mówiąc nie dawałam mu szans. Szybko okazało się, że byłam w błędzie, krem daje efekt fajnego zmatowienia, szybko się wchłania i co dla mnie ważne jest idealny jako krem pod makijaż! Dla mnie perfekcyjnie spisuje się w połączeniu z serum z tej samej serii, nałożone serum i krem daje efekt cudownie wyglądającej skóry
U nas zapłacisz kartą