Krem z filtrem UV do twarzy - Rossmann – Skuteczna ochrona i pielęgnacja skóry

Alterra – Marka Własna Rossmann

filtr mineralny, spf30
1A 16zł/75ml 1B 20zł/75ml
One są już raczej dobrze znane, bo kiedyś niestety nie było za dużego wyboru, szczególnie wśród filtrów naturalnych.
Te kremy są bardzo ciężkie, tłuste, bielące, tępe w konsystencji i nieprzyjemne w rozsmarowaniu. Naprawdę trzeba się namachać żeby ładnie je nałożyć, szczególnie jeśli używamy ich do ciała.
Natomiast są dość tanie i jeśli komuś zależy na naturalniejszym produkcie, to warto znać tę opcję. Nie są zbyt przyjemne, ale niektórym służą i potrafią je fajnie rozpracować, więc kwestia gustu.
Jeśli zdecydujecie się na Alterrę, to w sklepie te kremy często stoją z miniaturkami, a nie z pełnowymiarowymi produktami.

  • Mam tutaj taką ważną uwagę. Te cięższe, klasyczne filtry mineralne typu właśnie alterra, bebio, mineralny dax, derma eco dla dzieci itd. (nie ma ich w odcinku bo są droższe) bardzo mało wybaczają. (1C, 1D,1E)
    Jeśli chcecie używać tych kremów na twarz, to radzę liczyć się z tym, że tego typu filtry lubią podkreślać wszystkie rozszerzone pory, nierówności czy suche skórki. One prezentują się fajnie chyba tylko na niemal idealnej cerze. Kiedyś były bardzo popularne, więc jeśli od takich filtrów zaczynaliście i się zniechęciliście, to serio, spróbujcie innych .Te mało komu dobrze się sprawdzają.

    Krem z filtrem SPF 50 do cery suchej

    Bardzo wysoką ochronę przeciwsłoneczną zapewnia też krem z filtrem 50 do twarzy Avene. Ma aksamitną konsystencję, dobrze się wchłania i nie pozostawia błyszczącego wykończenia. Stanowi świetną bazę pod codzienny makijaż. Jest odpowiedni szczególnie do cery wrażliwej i suchej, której zapewnia nawilżenie nawet do 8 godzin. Chroni również przed szkodliwym światłem niebieskim HEV, które – podobnie jak UV – przyspiesza proces fotostarzenia,

    Ten kosmetyk może pochwalić się równie wysoką oceną co poprzednik marki L'Oreal, bo aż 4,8/5 gwiazdek! Choć liczba recenzji jest mniejsza, bo 125. Zadowolenie Wizażanek z jego działania potwierdza też to, że 82% z nich planuje kupić krem ponownie. Polubiły go nie tylko recenzentki z cerą suchą, ale też te z cerą trądzikową, pisząc, że nie zapycha ani nie pozostawia tłustej powłoki.

    Ten krem bardzo skutecznie chroni nawet bardzo jasną skórę przed promieniami słonecznymi. Można go używać pod makijaż. Ma w sobie wodę termalną, którą bardzo lubię również jako osobny produkt. Szybko się wchłania. Skóra po nim jest miękka, nawilżona, jakby się osobno użyło kremu. Jest wydajny i 50 ml na długo mi wystarcza przy stosowaniu kremu na twarz

    SunOzon

    Filtry chemiczne starej generacji
    2A 10zł/100ml, 2b 22zł/200ml, 2C 33/250ml *duży), 3D 22zł/200ml, 2E 13zł/50ml

    Ich wybór macie ogromny. Tubki, pianki, spraye, nawet w kulce! *przykładowe!
    One składowo są do siebie bardzo podobne.
    Porównam Wam takie najpopularniejsze, czyli ten 30 SPF (17,50/200ml)
    wersję med 50 SPF (28,50/200ml)
    i ten typowo do twarzy (10zł/100ml)

    Te dwa pierwsze można kupić w formie miniaturek (po 50ml) więc można sobie przetestować za niską cenę.
    Przy omawianiu postawiłam właśnie na te „zwykłe” formy kremów, ponieważ np. pianki ciężko wymierzyć i zaaplikować odpowiednią ilość.

    Wersja med ma intensywniejszy zapach. Pachnie takim typowym filtrem. Wersja żółta jest lżejsza i potrzebuje mniej czasu na wchłoniecie, ale coś za coś bo ochrona jest w nim niższa. Wersja typowo do twarzy jest jakby „pomiędzy” i jest bardziej matowa, znacznie szybciej traci lepkość i wypada minimalnie lepiej pod względem składu.

    Wszystkie trzy nie bielą, nie są jakieś strasznie ciężkie i dość fajnie nawilżają. Bardzo ciężko utrzymać na nich mat aaaleee
    Mam co do nich taką ważną uwagę. Im więcej dacie im czasu „posiedzieć” na skórze przed makijażem, tym lepiej.

    One w pierwszej chwili, nawet do 5 minut potrafią być bardzo nieprzyjemne, klejące, takie mega świecące i bleee… Ale im dłużej one sobie poleżą na skórze, tym fajniej się zachowują.
    Więc jeśli wykonujecie makijaż to polecam rano nałożyć krem, pójść sobie spokojnie wypić kapuczinę i dopiero zacząć makijaż. To zaoszczędza naprawdę dużo problemów. Ogólnie przy wszystkich filtrach tak polecam, ale te to już konieczność. (najlepiej dać KAŻDEMU 10 minut!)

  • Lirene kremo-żel SPF 30

    filtr chemiczny starej generacji (3A 20zł/50ml)
    Jest bardzo leciutki, jak mleczko, dzięki temu łatwo się aplikuje. Ma kwiatowy zapach i w ogóle nie bieli. Zostawia też dość świetliste wykończenie, ale takie akceptowalne, trochę mocniejsze niż po zwykłym kremie. Pozostawia skórę przyjemnie nawilżoną i delikatnie wygładzoną. Jednak trzeba z nim uważać, bo chwilę po aplikacji ma skłonność do rolowania.

    Ten krem nadaje się pod makijaż, tylko wiadomo, trzeba pamiętać żeby dać mu chwilkę żeby się wchłonął.
    Według mnie to jedna z fajniejszych propozycji w tym odcinku, ale raczej dla cer suchych. Trądzikowe powinny uważać ponieważ jest dość sporo głosów, że ten krem potrafi nasilić wypryski.

    Pomijając same filtry, to w składzie znajdziemy np. masło shea, trochę silikonu, ekstrakt z pomarańczy, a nawet ekstrakt z rozmarynu. Ma więc jakieś właściwości pielęgnacyjne i pomagające utrzymać nawilżenie, stąd pomimo jego lekkości niekoniecznie musicie nakładać pod niego jeszcze jakiś krem.
    (serum → spf → makijaż ok!)

    Jeśli chcecie przetestować ten filtr, to bądźcie uważni podczas zakupów bo cała seria ma bardzo podobne opakowania, łatwo się pomylić.

    ZALETY - druga skóra - nie obciąża, nie zapycha - nie ciemnieje - bardzo ładnie wygląda na buzi - promiennie - utrzymuje się w bardzo dobrej kondycji przez cały dzień w pracy - nie trzeba go dodatkowo pudrować - trzyma bardzo ładne wykończenie, cara się nie wyświeca - świetny produkt na co dzień.

    Czytaj dalej...

    INFORMACJA DLA WRAŻLIWYCH na początku zdarzyły mi się tu i ówdzie zaczerwienione miejsca, jednak później nie doświadczyłam już żadnych efektów ubocznych przy czym zawsze stosowałam pod spód krem lub serum.

    Czytaj dalej...

    Produkt ten przyjmuje zatem bardzo ważną rolę, jaką jest przekształcenie wszystkich różnych niedoskonałości w stare wspomnienie, które należy do przeszłości, gwarantując w ten sposób wyraźną poprawę skóry i zapewniając, że jest ona naprawdę optymalna i zdolna do zaspokojenia wszystkich swoich potrzeb.

    Czytaj dalej...

    Liczba, którą umieszcza się przy skrócie SPF 15, 30, 50 oznacza stosunek czasu, po jakim na skórze chronionej filtrem pojawi się podrażnienie, do czasu powstania zaczerwienienia na skórze niechronionej preparatem z filtrem.

    Czytaj dalej...

    Krem stosuje s przyjemnością na noc podczas kuracji retinolem, mocnym przesuszeniu oraz zimą na dzień, sprawdza się również do stosowania na dłonie i stopy - ot taki sobie niepozorny mały kremik, a jak uniwersalny Polecam wypróbować.

    Czytaj dalej...