Lavera Krem Brązujący do Twarzy - Tajemnica Promiennej Skóry przez Cały Rok
Mléko po opalování s Aloe Vera
Regenerace pokožky namáhané sluncem
Intenzivní hydratační péče pro dlouhotrvající opálení. Lehké mléko po opalování má chladivý efekt, zklidňuje a hýčká pokožku. Jemná textura s Bio bambuckým máslem, výtažkem z Bio aloe vera a vitamínem E, dodává pokožce potřebnou hydrataci, aby byla krásně hebká a jemná.
Zlatavé opálení po celý rok z pohodlí domova!
Lavera nabízí pro Samoopalovací péči dva produkty. Tělové mléko a pleťový krém s lehkou texturou, který obsahuje ty nejkvalitnější pečující látky, jako jsou Bio Makadamový a Bio Slunečnicový olej. Přírodní oleje pokožku zjemňují a hydratují. V pohodlí domova si tak můžete vykouzlit přirozeně vypadající opálení bez ohledu na roční období. Přirozený bronz získáte díky účinným látkám z řepkového oleje, které reagují s aminokyselinami ve svrchní vrstvě pokožky. Samoopalovací krémy neposkytují ochranu před slunečním zářením!
Vychutnejte si letní slunce bez obav s přírodní péčí od lavery!
Léto je v plném proudu a s ním i nutnost chránit pleť a pokožku před nežádoucími vlivy slunečního záření. Výzkumný tým společnosti lavera Naturkosmetik vyvinul exkluzivní recepturu, která chrání před UV zářením a vyživuje pokožku pečující kombinací účinných látek na bázi minerálních UV filtrů a kvalitních Bio olejů. Naše produkty tak ochrání před škodlivými složkami UVA i UVB slunečního záření, pečují o pokožku a navíc jsou voděodolné. V naší nabídce najdete kompletní péči o pokožku během opalování i po něm.
- Okamžitě chrání před UVA i UVB díky minerálním UV filtrům.
- Hydratují a jsou voděodolné.
- 100% certifikovaná přírodní kosmetika – cerifikace Natrue.
- 100% Vegan.
- Vyrobené bez uhlíkové stopy.
- Reef friendly – nemají negativní dopad na korálové útesy.
- Climate neutral – obalový materiál je vyroben klimaticky neutrálně.
- 97% obalu je tvořeno z recyklovaného materiálu.
Balsam brązujący Mokosh - opinie w KWC
Wizażanki zauważają, że balsam brązujący Mokosh nadaje skórze zdrowego kolorytu, bez odcienia pomarańczowego, a uzyskaną z czasem opaleniznę ciężko posądzić o to, że powstała z pomocą samoopalacza. Recenzentki deklarują, że balsam ma przyjemną konsystencję, szybko się wchłania, nie lepi i nie pozostawia wyczuwalnego filmu, również w ciepłe letnie dni. Balsam ten zyskał w naszym KWC ocenę 4,6/5 spośród aż 60 opinii. W dodatku jest bardzo wydajny i, jak twierdzą Wizażanki, wart każdej wydanej na niego złotówki.
Ten balsam to mój sposób na oszukanie pory roku i braku słońca. Stosuję go na twarz 2 razy w tygodniu i dzięki temu zamiast zimowej bladości zyskuję efekt zdrowej skóry, lekko muśniętej przez słońce. Mam awersję do samoopalaczy, bo zazwyczaj okropnie pachną, barwią w nieprzewidziany sposób i trudno o równomierny, naturalny efekt. Z balsamem Mokosh tego problemu nie ma - pachnie lekko korzennie, bronzuje delikatnie i równomiernie, a jeśli chcemy, można nałożyć go kilka razy pod rząd dla mocniejszego efektu
Świetny balsam brązujący, w piękny i równomierny sposób opala, nawet jeśli ktoś stosuje produkt tego typu po raz pierwszy. Dodatkowo fantastycznie nawilża i odżywia skórę. Zapach jest dość mocny, jednak ulatnia się po krótkiej chwili, dostatkiem nie ma on nieprzyjemnego zapachu charakterystycznego dla samoopalaczy. Bardzo wydajny, wystarczył mi na całą wiosnę i lato do utrzymywania opalenizny. Produkt wysokiej jakości
Miałyście okazję testować balsam brązujący Mokosh? Koniecznie napiszcie o nim opinię w naszym KWC.
Balsam brązujący a samoopalacz
Dodatkowym plusem jest aspekt pielęgnacyjny – balsamy brązujące przeważnie zawierają liczne składniki odżywcze, które zmiękczają i nawilżają skórę, czyniąc ją gładką i sprężystą. Są też przyjemniejsze w użytkowaniu, ponieważ w przeciwieństwie do zdecydowanej większości samoopalaczy, nie mają silnego, specyficznego zapachu, za który odpowiada wysokie stężenie dihydroksyacetonu.
Balsam należy aplikować na oczyszczone ciało, tak jak ulubiony kosmetyk nawilżający, warto jednak zastosować się do kilku ważny zasad. Dzięki temu opalenizna będzie równomierna i naturalnie wyglądająca.
- Dobrze jest przed nałożeniem balsamu zrobić peeling całego ciała, żeby złuszczyć martwy, nagromadzony naskórek.
- Lepiej unikać stosowania kosmetyków z olejami – mogą spowodować powstanie plam.
- Aby zapobiec zaciekom i smugom, nakładaj balsam uważnie i dokładnie, nie omijaj takich partii jak stopy czy zgięcia kolana.
- Nie przesadzaj z ilością balsamu, a dla utrwalenia efektu powtarzaj aplikację co kilka dni.
Balsam brązujący do ciała i twarzy
Balsam brązujący Mokosh o zapachu pomarańczy z cynamonem ma naturalny skład i piękny orientalny zapach. Uzyskana nim opalenizna wygląda naturalnie i jest pozbawiona smug. Oprócz samoopalającego składnika, czyli dihydroksyacetonu (DHA), zawiera całe bogactwo substancji, które nawilżają, wygładzają i regenerują skórę. Są to zarówno naturalne oleje roślinne (olej z marchewki, z baobabu, słonecznikowy), jak i aloes czy odmładzająca witamina E. Na uwagę zasługuje również ekstrakt z niepokalanka, który stymuluje produkcję barwnika skóry, melaniny, tym samym potęgując działanie balsamu.
Balsam brązujący Mokosh zaskarbił sobie sympatię Wizażanek. W bazie KWC ma 140 opinii i ocenę 4,4/5, a 71% recenzentek ma w planach zakup kolejnego opakowania. Polubiły go zarówno za naturalnie wyglądającą opaleniznę bez smug, jak i bardzo przyjemny zapach, który długo pozostaje na skórze.
Jest to najlepszy balsam brązujący z naturalnym składem. Balsamu używam już od lat, zużyłam około 5 opakowań. Jest bardzo wydajny i przyjemny w aplikacji. Pięknie pachnie i zapach utrzymuje się do następnego dnia, nie zmienia się po czasie jak to w wielkości tego typu produktach. Nałożony nawet lekko niedbale nie robi plam, nie trzeba być ekspertem żeby uzyskać ładny efekt. Skóra jest brązowa i bardzo naturalna, odcień przypomina opaleniznę, a nie efekt pomarańczy. Utrzymuje się około tygodnia i po tym czasie schodzi równomiernie sam, również bez pozostawiania plam. (. )
Zobacz także
U nas zapłacisz kartą