Linomag krem do twarzy dla niemowląt – Idealny Wybór dla Delikatnej Skóry
Jakie mogą być skutki wystawiania na działanie promieni słonecznych niezabezpieczonej skóry?
Uczulenie na słońce może być naprawdę bardzo nieprzyjemne. Nie jest to jednak uczulenie w dosłownym tego słowa znaczeniu, które może nam się kojarzyć z konkretnym pokarmem lub rośliną. Zwykle objawia się w ten sposób, że normalna, zdrowa skóra po opalaniu zaczyna zachowywać się tak, jak u alergika. Staje się czerwona, swędząca, piekąca i pokryta pęcherzami. [7]
Pęcherze od słońca[7] stanowią już oparzenie drugiego stopnia. Nierzadko temu nieprzyjemnemu zjawisku może towarzyszyć podwyższona temperatura. A jak się ich pozbyć? Należy położyć się (lub dziecko) do łóżka i posmarować dotknięte obszary na przykład pantenolem.
Oparzenia słoneczne mogą wystąpić w mgnieniu oka. I nie musi to być nawet w upalny letni dzień. Nawet godzina na zimowym stoku może je spowodować, więc nie lekceważ ochrony przeciwsłonecznej.
A jakie miejsca są najbardziej podatne na oparzenia słoneczne?
Patrząc z estetycznego punktu widzenia, nikt z nas nie chciałby mieć plam pigmentowych, prawda? A jak one powstają? Pomijając genetykę i wiek, promieniowanie UV zdecydowanie odgrywa tu pewną rolę. I uwierz mi, nie jest to niewielka rola. Możesz temu zapobiec, wybierając dobry filtr przeciwsłoneczny.
Jaki krem do twarzy dla noworodka wybrać?
Każdy rodzic chce sięgać po kosmetyki bezpieczne dla swoich pociech. Przed wybraniem preparatu należy sprawdzić więc uważnie jego skład. Podstawowym elementem wszystkich kremów ochronnych do twarzy dla niemowląt są filtry, które zasadniczo dzielą się na dwie grupy – chemiczne oraz mineralne. Wszelkie preparaty dedykowane maluszkom powinny zawierać te pochodzące z drugiego rodzaju.
Filtry mineralne w kremach do twarzy dla dzieci występują pod postacią tlenku cynku i dwutlenku tytanu. To dwa bezpieczne składniki – z jednej strony skutecznie zabezpieczą skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych, a z drugiej nie powinny wywołać podrażnień czy naruszyć rozwijającego się płaszcza hydrolipidowego u maluszka.
Jakich substancji nie powinno zabraknąć jeszcze w kremach do twarzy dla niemowląt? Warto wybierać kosmetyki o działaniu nawilżającym. Wskazane będą więc składniki takie jak olejki roślinne, naturalne masła czy woski. One nie tylko uchronią skórę przed przesuszeniem, ale stworzą na niej również warstwę zabezpieczającą.
W kolejnej grupie składników pożądanych warto umieścić również substancje o działaniu łagodzącym i kojącym podrażnienia. Na szczególne wyróżnienie zasługuje oczywiście pantenol, ale też ekstrakt z nagietka czy bawełny i wiele więcej. Podsumujmy – podczas poszukiwań kosmetyku idealnego zwróćmy uwagę na:
- długość składu,
- jego dopasowanie do wieku maluszka,
- przewagę substancji aktywnych,
- rodzaj filtrów użytych w kremie ochronnym do twarzy,
- pochodzenie składników,
- certyfikaty.
Czujni rodzice powinni szukać kosmetyków, które zostały przetestowane pod kontrolą dermatologiczną, pediatryczną czy neonatologiczną. Warto wybierać także kremy atestowane (między innymi przez Centrum Zdrowia Dziecka lub Instytut Matki i Dziecka).
A jakie substancje absolutnie nie powinny znaleźć się w żadnym kosmetyku dla dzieci? Należy sprawdzić uważnie, czy skład wolny jest od składników drażniących, detergentów, alkoholu, parafiny, formaldehydu.
Jak wybrać odpowiedni krem na wiatr, zimno i mróz?
1. Kosmetyki na niepogodę dzieli się na dwie grupy . Pierwsza – nie zawierają wody . Z kolei druga to kremy, które zawierają wodę na pierwszym miejscu w składzie.
2. Kremy na zimę to kremy do stosowania przy niskiej temperaturze (poniżej 10ºC) i wietrze. Nie musi leżeć śnieg na dworze.
3. Woda w kremie rzeczywiście odparowuje po aplikacji na skórę. Nie należy się bać takich kosmetyków. Jeśli jednak masz obawę, zawsze możesz nakładać go około 15 minut przed wyjściem z domu.
4. Wybrałam kremy, w których składach jest dużo olei oraz składników lipidowych, gdyż rolą cold cream jest stworzenie warstwy ochronnej przed czynnikami zewnętrznymi (a nie nawilżanie).
5. Samodzielne oleje (np. olej kokosowy, olej migdałowy, olej z awokado, olej słonecznikowy, olej jojoba) czy masła (np. shea) niekoniecznie się sprawdzą , gdyż się wchłaniają, a rolą cold cream jest pozostanie na skórze i utworzenie bariery ochronnej. Jeśli chcesz je jednak stosować, pamiętaj o posmarowaniu odpowiednio grubej warstwy.
6. Po powrocie do domu zmyj z twarzy dziecka krem na zimę, gdyż osiadają na nim zanieczyszczenia z powietrza. Poza tym, może obciążać skórę ze względu na oleistą i cięższą konsystencję.
7. Kremy ochronne dodatkowo mogą zawierać filtr przeciwsłoneczny (najlepiej SPF 50), który będzie jednocześnie chronił przed zimnem oraz promieniami słonecznymi. Jednak prawda jest taka, że nie znalazłam kremu z DOBRYM składem, który zawierał DOBRY filtr (a nie przenikający. ). W takiej sytuacji lepiej chronić skórę dwuetapowo – kupić dobry krem zimowy oraz dobry krem z filtrem UVA i UVB [kliknij TUTAJ].
8. Zamiast kupować krem na zimę dla dzieci, możesz zdecydować się na najzwyklejsze i tańsze maści, np. wazelinę, lanolinę, maść z allantoiną, witaminą F (linomag), nagietkową, rumiankową czy każdą inną maść. Czemu nie?! Ale! Mogą one być bardzo lepkie , gęste (trudne do rozsmarowania) i o niezbyt przyjemnym zapachu . Decyzja należy do Ciebie.
U nas zapłacisz kartą