Kompleksowy przegląd kremu do samoopalania Lirene Bronze Collection do twarzy i ciała
Samoopalacz do twarzy - TOP 5 produktów, które nie pozostawiają smug
Samoopalacz do twarzy ma dawać efekt muśniętej słońcem cery, bez plam, zacieków i efektu sztucznej opalenizny. Co więcej, musi być lekki, żeby nie zapychać porów i nie pogarszać stanu cery. Nie może więc być przeznaczony do pielęgnacji całego ciała.
Samoopalacz do twarzy to kosmetyk, którego nie powinnyśmy się bać. Może być alternatywą dla solarium i wspomagać pielęgnację cery. Oprócz tego daje brązowy odcień na skórze. Dzięki niemu zapobiegamy przedwczesnemu starzeniu się skóry spowodowanemu nadmiernej ekspozycji na słońce. Do najczęściej wybieranych produktów tego typu zaliczają się toniki, pianki i żele. Odpowiednio dobrany samoopalacz o lekkiej formule nie zostawia na skórze plam i da się równomiernie rozprowadzić. Jak zrobić to prawidłowo?
- Jak nakładać samoopalacz na twarz
- O tym pamiętaj przed nałożeniem samoopalacza na twarz
- Skoncentrowane krople samoopalające do twarzy i ciała DAX Sun
- Mgiełka brązująca do twarzy i ciała BodyBoom
- Naturalny tonik samoopalający Resibo
- Krem brązujący do ciała i twarzy Alkmie
- Samoopalająca mgiełka do twarzy St.Tropez
BodyBoom, Bronze, Mgiełka brązująca do twarzy i ciała "Złocista bogini"
Mgiełka brązująca do twarzy i ciała "Złocista Bogini" od BodyBoom to produkt dający efekt naturalnie opalonej skóry. Nie robi smug i plam. Zmywa się wraz ze złuszczaniem naskórka. Efekt długo się utrzymuje, daje się stopniować. Ma działanie odświeżające, regeneruje i poprawia kondycję skóry. Nawilża skórę i chroni ją przed działaniem czynników zewnętrznych. Zawiera aż 97 proc. składników naturalnego pochodzenia. W KWC ma ocenę 4,7/5.
Po kilku godzinach od nałożenia, na mojej naturalnie bardzo jasnej karnacji daje równomierny efekt skóry lekko muśniętej słońcem. Nie przesusza, nie zostawia dyskomfortu na ciele. Po kilku aplikacjach możemy osiągnąć ładną, naturalną opaleniznę. Zmywa się równomiernie nie pozostawiając plam, nie wymaga użycia peelingu. Nie testowałam go jednak na twarzy ze względu na skłonność do wyprysków, niewykluczone jednak, że być może jeszcze się na to odważę
DAX Sun, Skoncentrowane krople samoopalające do twarzy i ciała "Bora Bora"
Krople samoopalające do twarzy i ciała Bora Bora od Dax Sun pozwalają uzyskać piękny, złocisty odcień skóry już po pierwszym zastosowaniu. Należy połączyć je z ulubionym kremem do twarzy lub balsamem, żeby dowolnie stopniować efekt ich działania. Nie nakładać na skórę samodzielnie! Dogłębnie nawilżają skórę. Nie pozostawiają smug i równomiernie się wchłaniają. Wizażanki oceniają je na 5/5.
Jestem naprawdę zadowolona z tych kropli i bardzo się cieszę, że poprawiła się ich formuła - ta zmiana zdecydowanie wyszła tym kroplom na dobre. Są lekkie, nie podrażniają mojej wrażliwej cery, nie zapychają, zapewniają śliczny, złocistobrązowy odcień opalenizny, schodzą w odpowiedni, dyskretny sposób i do tego kosztują niewiele - jestem na tak i z pewnością sięgnę po nie ponownie! Bardzo, bardzo polecam - naprawdę są świetne
Do opalania: pianka, mgiełka czy krem? [TEST]
Samoopalacze powoli odchodzą do lamusa na rzecz nieco delikatniejszych produktów, które nie pozostawiają smug i pomarańczowego odcienia. W poszukiwaniu idealnego kosmetyku brązującego natrafiłam na: Bielenda Magic Bronze, brązującą chusteczkę do ciała, Ziaja Cupuacu, brązujący krem odżywczy na dzień, Lirene Bronze Collection, brązującą mgiełkę olejkową ‚Duo-formuła z bursztynem’ oraz Lirene Bronze Collection, samoopalający mus-piankę do twarzy i ciała. Te wszystkie produkty postanowiłam przetestować specjalnie dla Was!
Moim założeniem było przedstawienie jak najbardziej obiektywnej opinii, dlatego kosmetyki musiały mieć równe szanse. Gdybym nakładała je na różne części ciała, wynik mógłby być przekłamany, dlatego wszystkie cztery zostały nałożone na ręce dzieląc je na cztery strefy: przedramiona i ramiona obu rąk.
U nas zapłacisz kartą