Skuteczna ochrona i nawilżenie - Lirene Hydrolipidowy Krem Ochronny do Twarzy
Krem ochronny na zimę pod makijaż
Jeśli poszukujecie kremu ochronnego do pielęgnacji skóry twarzy zimą, który jednocześnie sprawdzi się pod makijaż, wypróbujcie Nivea, Sun Alpin Face z wysokim faktorem UV SPF 50. To intensywnie odżywczy krem, który tworzy na powierzchni skóry ochronny filtr i skutecznie zabezpiecza ją przed mrozem i mocnym słońcem, ale jednocześnie jest na tyle lekki, że po wchłonięciu można nałożyć na niego makijaż. Co więcej, sprawdzi się w każdym rodzaju skóry, jedynie cera tłusta może wymagać mocniejszego przypudrowania. Wizażanki zauważają także, że to regenerujący krem ochronny, który nie drażni oczu i nie zapycha porów.
Ocena w KWC: 4,8/5
Krem jest wydajny, ładnie się aplikuje i wchłania, dobrze spisuje się pod delikatny makijaż i równie dobrze zmywa (. ) Zgadzam się z obietnicami producenta, bo nawet po bardzo wietrznym spacerze czy mrozie po powrocie do domu moja buzia wyglądała normalnie. Bez rumienia i podrażnienia. Skóra nie pękała, była gładka i wyglądała zdrowo
Dobry krem na zimę Basiclab
Dobry krem na zimę, który bardzo lubią Wizażanki, to zdecydowanie Basiclab, Famillias, Krem na zimę. Ten krem nawilżający zimą poradzi sobie z wysuszoną i spierzchniętą skórą u całej rodziny. Nadaje się nie tylko do stosowania na twarz, ale i na całe ciało, w szczególności na suche obszary dłoni i łokci. Krem ochronny zimowy Basiclab zawiera kompleks siedmiu olejów, panthenol oraz trehalozę, która redukuje uczucie ściągnięcia. To tłusty krem, który ma bogatą konsystencję, ale dobrze się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkości. Nie powinien powodować nowych niedoskonałości i zapychać porów.
Ocena w KWC: 4,6/5
Jest to tłusty i treściwy krem (. ) Kupiłam go z myślą o nawilżeniu przy używaniu retinolu. Jak najbardziej się sprawdził. Super współpracuje z różnymi produktami, ale fajnie też sprawdza się solo w szybkiej pielęgnacji. Dla mnie jest to tylko produkt na noc. Nie próbowałam używać go na dzień, bo jednak zauważalnie natłuszcza cerę. Nie wyrządził mi żadnej krzywdy, nie zapchał, ani nie uczulił
Recenzje 123
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 3
Napisanych recenzji: 81
5 / 5 HIT!
4 lipca 2024, o 13:21
Używa produktu od: miesiąc
Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania
Kupiony w: Drogeria Hebe
Wow, ten błysk!
Produkt, o którym usłyszałam przypadkowo. Kupiłam, poczekałam na lato i stwierdzam, że na pewno na jednym opakowaniu nie skończy się moja świetlista przygoda!
Przyjemny zapach (nie zostaje długo na skórze), idealna konsystencja, nie brązowi skóry i co istotne zastyga. Balsam nakładam rano na ręce, dekolt, nogi i pozostałość z dłoni na policzki (tutaj już naprawdę niewiele produktu), staram się dokładnie rozsmarować, ale nie poświęcam temu dużo czasu. Wychodzę z domu i cieszę się blaskiem. Drobinki nie są tandetnie brokatowe, jest to raczej iskrząca, odbijająca słońce warstewka, nie brudzi ubrań.
Najlepsze jest jednak to, że po kilku godzinach, kiedy ja zapominam o świetlistym Lirene, inne osoby pytają co to za balsam - wygląda obłędnie.
Myślę, że ten kosmetyk zwraca uwagę, jest wart uwagi i polecam go latem przetestować ,)
Dodanych produktów: 8
Napisanych recenzji: 156
5 / 5
1 lipca 2024, o 11:36
Używa produktu od: miesiąc
Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania
Kupiony w: Drogeria Rossmann
idealny na lato
Poznałam Lirene Dermoprogram, Rozświetlający złocisty krem do twarzy i ciała 'Coconut Shine', dzięki makijażystce, która malowała mnie na ślub przyjaciółki. Kazała mi wtedy uważać podczas przebierania, aby się nie ubrudzić, ale u mnie ten problem się nie pojawił, krem dobrze zastygł. Produktu użyłam wtedy na dekolt i od razu zrobił na mnie wrażenie. Zrobił na mnie wrażenie, więc kupiłam własne opakowanie. Ma przyjemny, kokosowy zapach, który idealnie pasuje do letnich dni. Krem doskonale rozświetla skórę, dodając jej pięknego, złocistego blasku, który podkreśla opaleniznę.