Lirene Hydrolipidowy Ochronny Krem do Twarzy SPF 50 - Doskonała Ochrona Skóry w Rossmanie
Krem do twarzy z filtrem i aloesem
Krem przeciwsłoneczny z SPF 50 i aloesem Holika Holika to już kosmetyk kultowy, który jest jednym z najchętniej wybieranych kremów tego typu przez Wizażanki. Sprawdza się pod makijaż dzięki swojej wyjątkowo lekkiej, niemal żelowej konsystencji. Szybko się wchłania, a do tego przyjemnie koi i nawilża skórę. Jest wodoodporny, dlatego sprawdzi się także podczas wakacyjnych wyjazdów. Zawiera m.in. dobrze znany aloes, regenerujący ekstrakt z nasion chia, zwiększającą jędrność skóry adenozynę oraz przeciwzapalny ekstrakt z pstrolistki.
Ten lekki krem z filtrem SPF nie zostawia białych plam, a cera po nim wygląda świeżo i zdrowo. Wizażanki potwierdzają, że świetnie nadaje się pod makijaż. O jego popularności najlepiej świadczy liczba recenzji w KWC: jest ich 258, a uzyskana ocena to 4,4/5.
Używam tego kremu od ok 3 lat i nie znalazłam jeszcze równie dobrego. Nie bieli, nie roluje się, nie szczypie w oczy. Lekka konsystencja szybko się wchłania i idealnie współgra z makijażem. Duża tubka starcza na długo
Krem ochronny na zimę pod makijaż
Jeśli poszukujecie kremu ochronnego do pielęgnacji skóry twarzy zimą, który jednocześnie sprawdzi się pod makijaż, wypróbujcie Nivea, Sun Alpin Face z wysokim faktorem UV SPF 50. To intensywnie odżywczy krem, który tworzy na powierzchni skóry ochronny filtr i skutecznie zabezpiecza ją przed mrozem i mocnym słońcem, ale jednocześnie jest na tyle lekki, że po wchłonięciu można nałożyć na niego makijaż. Co więcej, sprawdzi się w każdym rodzaju skóry, jedynie cera tłusta może wymagać mocniejszego przypudrowania. Wizażanki zauważają także, że to regenerujący krem ochronny, który nie drażni oczu i nie zapycha porów.
Ocena w KWC: 4,8/5
Krem jest wydajny, ładnie się aplikuje i wchłania, dobrze spisuje się pod delikatny makijaż i równie dobrze zmywa (. ) Zgadzam się z obietnicami producenta, bo nawet po bardzo wietrznym spacerze czy mrozie po powrocie do domu moja buzia wyglądała normalnie. Bez rumienia i podrażnienia. Skóra nie pękała, była gładka i wyglądała zdrowo
Krem z wysokim filtrem UV do cery wrażliwej
Krem ochronny do twarzy SPF 50 Bielenda jest odpowiedni dla cery wrażliwej, suchej, z bielactwem i po zabiegach dermatologicznych. Oprócz ochronnych filtrów zawiera składniki łagodzące i nawilżające cerę: kwas hialuronowy i masło shea. Dzięki temu może być traktowany nie tylko jako krem z filtrem pod makijaż, ale i jako codzienny nawilżający krem. Na uwagę zasługuje też zawarta w nim Boswellia serrata gum, czyli żywica z kadzidłowca indyjskiego, która pobudza syntezę kolagenu i działa przeciwbakteryjnie.
Ten krem do twarzy z filtrem SPF 50 ma także higieniczną pompkę, która uniemożliwia wniknięcie do środka drobnoustrojów i ułatwia dozowanie kosmetyku. Wizażanki piszą, że nie bieli, nie zapycha. Sprawdza się więc również przy cerze tłustej. Jego ocena w bazie KWC to 4,2/5 przy 46 recenzjach.
Testowałam już wiele SPFów, z nawet wyższej półki cenowej, jednak żaden nie zachwycił mnie tak jak ten. Zacznijmy od tego, że moja cera często się roluje przy SPFach, tutaj jednak tego problemu nie było. (. ) Po nałożeniu go czuję wręcz, że koi moją skórę i jest efekt lekkiego chłodzenia. Ma troszeczkę tłusta formułę, ale to w końcu SPF i na pewno nie jest przy tym ciężki. Nie gryzie się z trądzikiem i podrażnieniami. Testowany wielokrotnie pod makijażem, a nawet na i jest w porządku. Bardzo wydajny
Lirene Dermoprogram, Nawilżający ochronny krem do twarzy
Lirene Dermoprogram to prawdziwy bestseller. Zapewnia wysoką ochronę przed szkodliwym promieniowaniem UVA i UVB oraz dodatkowo działa na skutki promieniowania IR (podczerwień). Krem nawilża oraz chroni skórę przed przesuszeniem. Jego ocena w katalogu KWC to 4,4/5 gwiazdek przy ponad 65 wystawionych recenzjach.
Zawarty w kremie składnik IR Complex wzmacnia barierę hydrolipidową skóry, działa łagodząco oraz ochronnie na DNA komórek. Formuła została także wzbogacona o witaminę E (nazywana witaminą młodości) oraz wyciąg ze złotej algi, który działa regenerująco na skórę. Alantoina łagodzi podrażnienia powstałe na skutek wystawienia skóry na słońce.
Krem od Lirene, nie dość że tani, to doskonałe się sprawdza. Nie bieli, nie pozostawia tłustej warstwy. Nadaje się pod makijaż, nie rokuje się. Dobrze się wchłania, a twarz po nim świeci się bardzo delikatnie. Ja osobiście lubię efekt lekko świetlistej cery. Nie zauważyłam, żeby mnie zapchał. Nie wywołuje u mnie pogorszenia stanu cery, wręcz mam wrażenie, że dzięki niemu szybciej pozbywam się przebarwienia po zmianie skórnej
U nas zapłacisz kartą