Piękne botaniczne kremy pod oczy - Sekrety świeżości i urody
czwartek, 16 maja 2019
Yonelle Diamond
Linia Diamond dedykowana jest dla każdego typu skóry, w tym wrażliwej, która z czasem utraciła młodzieńczy blask, jest zmęczona i posiada zmarszczki oraz nierówny koloryt. Efekt odmłodzenia wyglądu uzyskano tu poprzez równoległe działanie na twarz oraz usta i ich okolice. Gdy usta stają się pełniejsze i bardziej wyraziste – zmarszczki nad nimi spłycają się, dając efekt młodzieńczego piękna i blasku. Zastosowano tu system nośników, składający się m.in. z nanodysków oraz cząsteczek diamentu, aktywnie wtłaczających w skórę substancję chroniącą kolagen. Działanie odmładzające zapewniają natomiast cztery peptydy: Tripeptyd-38, Pentapeptyd-48, Acetyl sh-pentapeptide-35 w nośniku diamentowym oraz Acetyl Hexapeptide-8, a także cztery silne antyoksydanty: escyna i witamina C w nanodyskach, witamina E, resweratrol.
Lilla Mai Pobudzający krem pod oczy z kofeiną
Rosa damascena (Rose) Flower water, Butyrospermum Parkii (shea Butter) Fruit, Cetearyl Olivate, sorbitan Olivate, Rubus idaeus seed oil, Tocopherol, Punica granatum seed oil, Camelia sinensis (Green Tea) Leaf Extract, Glycerin, Aqua, Propanediol, Coffea Arabica seed Extract, Cera Alba, Rosa DamascenaFlower Oil, Benzyl Alcohol, salicylic Acid, Glycerine, sorbic Acid.
Bardzo ładny, naturalny skład.
Oto krem, który pomaga unikać mi worków pod oczami, niestety nadający się tylko na noc. Krem jest bardzo tłusty. Nie wchłania się całkowicie, potrafi przebić się przez korektor podoczyny i rozmazać tusz, dlatego też używałam go tylko na noc. Świetnie nawilża i napina skórę. Lekko likwiduje cienie pod oczami, ale cudów nie ma.
Trzeba bardzo uważać z jego dawkowaniem bo może obciążyć skórę. Jednak to co można zobaczyć rano rekompensuje wszelkie jego "wpadki". Skóra pięknie nawilżona, bez grama opuchlizny. Cudownie się sprawdza jako opatrunek na podrażnioną retinoidami skórę.
ps. Krem ma tendencję do rozwarstwiania się - zwłaszcza w wyższych temperaturach, dlatego przed każdym użyciem należy porządnie go wyszejkować :)
Trzy kremy pod oczy, trzy różne składy, trzy świetne rezultaty
Dawno nie pisałam Wam o kremach pod oczy. Głównie dlatego, że nie miałam się nad czym rozpływać. Zazwyczaj były to po prostu "poprawne" produkty, niestety nie wnoszące niczego fajnego do pielęgnacji. To co widzicie na zdjęciu to efekt rocznych eksperymentów :) - może powinnam post zatytułować najlepsze kremy pod oczy 2016 roku ?
Nie ma co kryć, że największego hopla mam na punkcie kremów pod oczy. To im stawiam największe wymagania i to one najczęściej po pierwszym zawodzie lądują w koszu. Na tego typu dobry kosmetyk jestem w stanie wydać sporo, ale równie duże mam wobec niego oczekiwania i ciężko mnie zadowolić byle czym.
Dobra, ale nie wydłużając więcej wstępu. Zacznę od "najstarszego" kremu.
U nas zapłacisz kartą