Magia w kremie podkreślającym piękno twarzy
Zobacz oferty
Moja opinia:
Krem jest przeznaczony do skóry mieszanej,czyli także do przetłuszczającej. Krem można stosować zarówno na noc jak i na dzień. Fajna opcja dla osób, które chcą zredukować ilość kosmetyków albo na wyjazd. Zawsze jeden krem mniej.
Niestety ten produkt nie jest dla mnie. Z obiecanych na opakowaniu rzeczy, czyli walka z nadmiernym przetłuszczeniem,przebarwieniem i pajączki, zmarszczki mimiczne nie robił kompletnie nic a nic.Krem zamiast nawilżać, natłuszczał mi skórę co sprawiało, że po nałożeniu kremu na twarz skóra świeciła się niemiłosiernie, tak więc odpada stosowanie tego kremu na dzień. chyba, że się nigdzie nie wychodzi.To bym mogła jakoś jeszcze ścierpieć, ale dodatkowo zaraz po nałożeniu kremu twarz piekła mnie niemiłosiernie. Skóra, była ściągnięta i zaczerwieniona. Pomyślałam, że to może reakcja alergiczna po zastosowanym wcześniej płynie micelarnym. Na drugi dzień użyłam, więc kremu po umyciu twarzy tylko wodą. Efekt niestety był taki sam, pomimo kilku prób. Przez reakcje alergiczną na ten krem niestety nie było widać żadnych efektów wyrównania kolorytu skóry, chyba że tym efektem miał być efekt w druga stronę, czyli cała czerwona buzia.
Jak dla mnie ten krem to bubel, którego nie kupie już ponownie. Póki co odstawiłam ten krem bo obawiam się,ze przy dalszym stosowaniu tego kremu musiałabym leczyć skórę twarzy u dermatologa. W celu wykończenia słoiczka będę go używać tylko na szyję i dekolt inne partie ciała.
Kobiet - Kombinacje
Dziś ulubieńcy kosmetyczni cz.1
Kosmetyki kolorowe.
Przyznaję, nie zrobiłam zdjęć całej łazience i toaletce. Postanowiłam zebrać wszystkie te produkty które rzeczywiście sprawdziły się u mnie w minionym roku.
Zaczynamy .
- Róże Do policzków Inglot - Posiadam w toaletce co najmniej 15 innych. ale to po te sięgam najczęściej . Zdecydowanie ulubione za pigmentację, kolor pasujący do mojej karnacji. Trzeba jednak uważać bo taką pigmentacją bardzo łatwo można zrobić sobie krzywdę. Także delikatnie :)
- Liquid Camuflage Catrice - Posiadam w kolorach 010 Porcelain oraz 020 Light Beige. Koła ratunkowe okolic oczu każdego dnia który rozpoczyna się o 4.50 rano :) Ukrywają absolutnie wszystko nie wysuszając i nie podrażniając przy okazji.Delikatnie przypudrowane potrafią spełniać swoją role do momentu demakijażu. Plus za cenę ok.15zł
- Lirene City Matt - mineralny puder matujący 01 transparentny - Przetestowałam setki pudrów matujących , które były na prawdę dobre, ale mimo wszystko z sentymentem wracam do niego. Posiada delikatne drobinki które nie świecą na twarzy tandetnym brokatem, ale delikatnie rozświetlają często w moim przypadku zmęczoną cerę. Lubię też jego zapach - pudrowy, słodki :) Ulubiony, czego dowodem jest mega widoczne denko :)
- Inglot Baza pod cienie do powiek - jedyna która trzyma cienie na moich tłustych powiekach przez calutki dzień. Mało tego bardzo podbija ich kolor. Nawet najsłabszej jakości cień wygląda na niej świetnie. Mimo 10ml pojemności wystarczyła na cały rok i myślę że będzie dalej mi służyć przez co najmniej kolejne 6 miesięcy. Warta każdych pieniędzy.
Evree Magic Rose- upiększający krem do twarzy 30+
Na początek kilka informacji z opakowania:
Nie wyręczaj swojej skóry. Obudź jej wrodzoną moc z zaawansowanymi technologicznie formułami kremów do twarzy evrée®.
SKŁADNIKI AKTYWNE:
- olejek różany
- kolagen
- elastyna
DZIAŁANIE:
- nawilża i tonizuje
- wyrównuje koloryt skóry
- hamuje pierwsze oznaki starzenia
U nas zapłacisz kartą