Martina Gebhardt - Rewolucyjny krem pod oczy z awokado przeciwzmarszczkowy

Jak wybrać krem pod oczy? Wizaż.pl i KWC pomogą znaleźć kosmetyk idealny

Wybór odpowiedniego kremu pod oczy to klucz do sukcesu w pielęgnacji tej delikatnej części twarzy. Dobrze dobrany kosmetyk skutecznie poradzi sobie z problemami skórnymi i widocznie poprawi kondycję skóry. Jeżeli zmagasz się z cieniami i sińcami, sięgnij po rozjaśniający krem pod oczy z witaminą C. Taki produkt zadziała jak zastrzyk energii dla skóry dotkniętej oznakami zmęczenia. Jego lekka konsystencja pozwoli na łatwą aplikację. Nawet niewielka ilość produktu wystarczy, by zobaczyć różnicę.

Jeżeli twoją główną troską są zmarszczki, postaw na odmładzający krem pod oczy z właściwościami liftingującymi. Dzięki zawartości kwasu hialuronowego, kolagenu czy koenzymu Q10 taki kosmetyk spłyci linie mimiczne, rozprawi się z kurzymi łapkami i zapobiegnie powstawaniu nowych zmarszczek. Dodatkowo będzie poprawiał napięcie skóry, ujędrni ją i zregeneruje, spowalniając tym samym proces starzenia. Ważne jest również dostosowanie kremu do pory dnia – na przykład krem pod oczy na noc często ma intensywniejsze działanie regeneracyjne.

Silnie nawilżający krem z olejem awokado to 2x tańszy zamiennik luksusowego Kiehl's. Działa jak ‘sen w słoiczku’

Ten nawilżający krem z olejem z awokado ma działanie przeciwzmarszczkowe, przeciwstarzeniowe i wygładzające, a do tego niweluje opuchliznę i pomaga pozbyć się nieestetycznych cieni. Jeśli chcesz wiedzieć, skąd bierze się jego potężne działanie, przeczytaj ten tekst.

Silnie nawilżający krem pod oczy Martina Gebhardt, bo o nim mowa, to kolejny kosmetyk, który poznałam dzięki użytkowniczkom mediów społecznościowych. To preparat do zadań specjalnych, o treściwej konsystencji i ultra bogatym składzie. Przynosi ekspresowe ukojenie suchej, wiotkiej i zmęczonej skórze wokół oczu - działa jak ‘sen w słoiczku’.

Skład silnie nawilżającego kremu pod oczy Martina Gebhardt, który działa jak ‘sen w słoiczku’

Silnie nawilżający krem pod oczy Martina Gebhardt ma bogaty i urozmaicony skład, oparty na dobroczynnych wyciągach roślinnych. Oprócz wcześniej wspomnianego, odżywczego oleju awokado, w słoiczku znajdziemy między innymi masło shea, ekstrakt z róży damasceńskiej, masło kakaowe, wodę z kwiatów pomarańczy i wosk pszczeli. To sprawdzone substancje aktywne, o których warto wiedzieć nieco więcej:

  • Olej awokado - odżywia, regeneruje i nawilża. Ma działanie przeciwzapalne, zmniejsza widoczność blizn i niedoskonałości. Ujędrnia i uelastycznia skórę, dzięki czemu wygładza jej strukturę i redukuje zmarszczki. Jest polecany dla cery suchej, odwodnionej i z widocznymi oznakami starzenia.
  • Ekstrakt z róży damasceńskiej - ma działanie antyoksydacyjne, nawilżające i przeciwstarzeniowe. Przywraca skórze jędrność i elastyczność, rozjaśnia cerę i wyrównuje jej koloryt. Redukuje widoczne oznaki zmęczenia, dzięki czemu skóra pod oczami wygląda na świeżą i wypoczętą.
  • Wosk pszczeli - regeneruje skórę i wzmacnia jej naturalną barierę lipidową. Tworzy cienką warstwę okluzyjną, która zapobiega odparowywaniu wilgoci z cery, przyczyniając się do jej nawilżenia.
  • Masło shea - jest skarbnicą witaminy E, nazywanej inaczej witaminą młodości. Wzmacnia i regeneruje skórę, zwiększa jej jędrność i elastyczność. Ma działanie przeciwzmarszczkowe.
  • Woda z kwiatów pomarańczy - działa łagodząco i kojąco na okolice oczu, redukuje opuchliznę. Ujednolica koloryt cery, pomaga zmniejszyć widoczność cieni i przebarwień.
  • Masło kakaowe - nawilża, zmiękcza i regeneruje skórę. Zmniejsza widoczność przebarwień i zmarszczek. Jest bogatym źródłem antyoksydantów, opóźnia procesy starzenia się skóry i stymuluje w niej syntezę kolagenu.

Nawilżenie utrzymuje się nawet, gdy na weekendowych wyjazdach przerzucam się na próbki lżejszych kremów - kiedyś nie dawały rady, a teraz mam wrażenie, ze mają o wiele lepszą bazę w postaci wypielęgnowanej skóry pod oczami i te kilka dni mogę jechać na jakimś lekkim kremie.

Czytaj dalej...

Samodzielnie totalnie mi się nie sprawdził, jak każdy inny krem skóra mimo natłuszczenia pozostawała odwodniona i pokazywały się zmarszczki Natomiast całkiem nieźle sprawdza się jako ostatnia, okluzyjna warstwa.

Czytaj dalej...

A co najlepsze, ten krem jest w 100 naturalny skład i wolny od wszelkich szkodliwych substancji chemicznych, co czyni go idealnym dla tych, którzy chcą zachować swoją skórę tak zdrową i bezpieczną, jak to tylko możliwe.

Czytaj dalej...

Aqua Water , Olea Europaea Olive Seed Oil, Persea Gratissima Avocado Oil, Lanolin, Rosa Damascena Flower Water, Citrus Aurantium Amara Orange Flower Water, Cera Flava Beeswax , Butyrospermum Parkii Shea Butter, Theobroma Cacao Cocoa Butter, Tocopherol, Rosa Damascena Flower, Aurum, Argentum, Sulfat.

Czytaj dalej...

Jedyny minus tego produktu jest taki, że nie nadaje się pod makijaż - nic się na nim nie warzy, ale jest po prostu za tłusty i nawet Tarte Shape Tape traci swoje kryjące właściwości w starciu z tym kremem.

Czytaj dalej...