Jak poprawnie używać mikrodermabrazji Mary Kay?

Efekty

W przypadku mikrodermabrazji efekty zaczynają być widoczne po kilku sesjach – zwykle zaleca się wykonanie od 5 do 10 zabiegów, w zależności od kondycji skóry pacjenta. Specjaliści z Emory Aesthetic Center – prestiżowej kliniki medycyny estetycznej w Stanach Zjednoczonych – sugerują wykonywanie sesji co 2-3 tygodnie w celu osiągnięcia optymalnych efektów.

Oto jakich rezultatów możesz się spodziewać:

  • promienna cera,
  • efekt gładkiej i napiętej skóry,
  • wyrównanie kolorytu,
  • dotlenienie i odświeżenie skóry.

Jak wygląda zabieg?

Na zabieg należy przyjść bez makijażu. Pierwszym krokiem podczas wizyty będzie dokładne oczyszczenie skóry twarzy. W przypadku mikrodermabrazji z użyciem kryształów lekarz w celach ochronnych założy Ci gogle lub położy wilgotną gazę na oczach.

Podczas zabiegu specjalista przykłada urządzenie do skóry, wykonując ruchy okrężne. Interwencja jest bezbolesna, chociaż na początku możesz czuć ssanie, a także możesz doświadczyć uczucia ciepła w miejscach poddanych działaniu urządzenia.

Czas trwania zabiegu to około 30 minut. Przygotuj się na 5-10 sesji co około 15 dni w zależności od kondycji skóry oraz efektów, jakie chcesz osiągnąć.

Mary Kay – co to za firma?

Mary Kay jest powszechnie kojarzona z wyjątkowym modelem sprzedaży, w którym niezależni konsultanci oferują produkty bezpośrednio klientom. Ta metoda sprzedaży umożliwiła firmie zdobycie globalnego zasięgu i stworzenie unikalnej kultury korporacyjnej. Jednakże, ten model biznesowy także wywołał pewne kontrowersje i debaty.

Mary Kay Ash założyła firmę z myślą o promowaniu nie tylko produktów kosmetycznych, ale także oferowania kobietom możliwości finansowej niezależności. To podejście przyciągnęło wielu niezależnych konsultantów, którzy byli zmotywowani zarówno pasją do produktów, jak i możliwością zarobku.

Warto zaznaczyć, że Mary Kay nie jest pozbawiona kontrowersji, zwłaszcza jeśli chodzi o niektóre praktyki marketingowe i rywalizację między konsultantami. Niemniej jednak, firma pozostaje jednym z czołowych graczy w branży kosmetycznej i nadal przyciąga zarówno klientów, jak i osoby chcące prowadzić własny biznes.

Mikrodermabrazja

Mikrodermabrazja to łagodny, niewymagający chirurgicznej interwencji zabieg, który pozwala na bezbolesne złuszczenie naskórka przy użyciu kryształów (lub innych substancji), czego efektem jest młodsza, zdrowsza i ładniejsza skóra. To złuszczanie naskórka bez użycia substancji chemicznych, przez co proces jest dużo mniej agresywny niż klasyczny peeling.

Celem tego mechanicznego peelingu – tak jak i innych zabiegów złuszczających – jest usunięcie suchego naskórka i martwych komórek, pozbycie się niedoskonałości, a także spłycenie blizn i zmarszczek, co prowadzi do regeneracji zewnętrznych warstw skóry oraz stymulacji produkcji kolagenu.

Wyróżniamy trzy rodzaje mikrodermabrazji: korundową, wodno-tlenową (tzw. oksybrazję) oraz diamentową. Specjaliści z krakowskiego Zakładu Dermatologii Doświadczalnej i Kosmetologii jasno objaśniają różnice między nimi:

  • mikrodermabrazja korundowa: wykorzystuje dyszę wyrzucającą kryształy korundu i dyszę zasysającą martwy naskórek. Podczas zabiegu kryształy ścierają się, dlatego wymagane jest użycie okularów ochronnych, korund kosmetyczny to tlenek aluminium, mający postać kryształów średnicy ok. 100 mikrometrów.
  • oksybrazja: najmniej inwazyjna, polegająca na aplikacji roztworu soli fizjologicznej i sprężonego powietrza.
  • mikrodermabrazja diamentowa: polega na mechanicznym złuszczaniu naskórka przy pomocy głowicy diamentowej.

Według wyżej wymienionych specjalistów, najczęściej wybieraną przez kosmetologów metodą w naszym kraju jest mikrodermabrazja diamentowa.

ZALETY nawilżenie, odżywienie duży poziom wilgotności dodatkowy płyn w opakowaniu piękny zapach piękny kolor piękne opakowanie jest ich sporo uczucie dopieszczenia podczas stosowania dzięki ekskluzywnej marce.

Czytaj dalej...

Cena, około 40 zł, zdaje się być całkowicie przystępna, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego wydajność - mimo regularnego stosowania przez drugi miesiąc, wciąż mam wrażenie, że to opakowanie nie skończy się nigdy.

Czytaj dalej...

Kiedy skończył mi się rewelacyjny kremik pod oczy Cicacrem Loreal , postanowiłam sięgnąć po Nivea Q10 , bardzo lubię te składniki w pielęgnacji ciała więc pomyślałam że pewnie sprawdzą się też w pielęgnacji skóry pod oczami.

Czytaj dalej...

Wiele osób chwali produkty za ich wydajność, jakość oraz szeroki wybór dostępnych opcji kolorystycznych natomiast negatywne opinie również są normalnością i odnoszą się do działania marketingowego i struktury sprzedaży.

Czytaj dalej...