Opinie na temat kremu BB Missha 23

Recenzje 722

  • Od najwyższej oceny
  • Od najniższej oceny
  • Sortowanie domyślne
  • Od najstarszych

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 5

5 / 5

11 lipca 2024, o 00:12

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kupiony w: Drogeria Super-Pharm

Dla mnie idealny

Missha Perfect Cover to nie tylko podkład, ale także produkt pielęgnacyjny. Ponadto zawiera filtry chemiczne i fizyczne chroniące przed promieniami ultrafioletowymi SPF 42/PA+++ – oznacza to, że krem ​​chroni nie tylko przed poparzeniami, ale także przed starzeniem.
Kremu BB Missha Perfect Cover używam od ponad 2 lat w odcieniu 23.
Ma dość dużą siłę krycia - z łatwością zamaskuje wysypki i przebarwienia.
Produkt nie podkreśla niedoskonałości i nie zatyka porów – to jego główna zaleta.

ZALETY: wyrównuje kolor
wygląda naturalnie
nie podkreśla łuszczenia i zmarszczek

WADY: ograniczony wybór odcieni
po kilku godzinach twarz zaczyna się błyszczeć

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 9

5 / 5

2 lipca 2024, o 19:34

Używa produktu od: rok lub dłużej

Wykorzystała: kilka opakowań

Kupiony w: Drogeria Hebe

Missha M perfect cover

Mój ulubiony krem bb, a właściwie traktuję go jak „normalny” podkład, bo krycie ma nieziemskie! Zakrywa wszystkie niedoskonałości i mankamenty na twarzy. Genialnie dopasowuje się do mojej cery, nie zbiera się w zmarszczkach, nie waży. Wart każdej złotówki :)

ZALETY: Krycie
Wydajność
Dopasowanie się do cery

Dodanych produktów: 0

Napisanych recenzji: 93

Jak znaleźć dobry krem BB?

Nie przedłużając, zaczynajmy przegląd kremów BB. Nie wiesz jaki krem BB wybrać? Odpowiedź znajdziesz w tym wpisie!

Missha – M Perfect Cover BB Cream SPF42/PA+++ – Kryjący Krem BB

Pojemność: 50 ml | Wykończenie: naturalne, pomiędzy satynowym a glow | Dodatkowe składniki pielęgnacyjne: olej z nasion dzikiej róży

Ten krem BB z filtrem tworzy efekt „my skin but better”. Ten znany i lubiany kosmetyk od marki Missha stapia się ze skórą, wyrównując jej koloryt. Długo pozostaje na twarzy i daje efekt zdrowej cery.

Jak sama nazwa wskazuje – Missha M Perfect Cover krem BB jest kryjący i z pewnością może zastąpić podkład. Ma lekką konsystencję i nie skłamię, jak powiem, że jest to krem upiększający, który poprawia wygląd skóry. Brzmi jak marzenie, prawda?

  • Gama kolorystyczna: 3 kolory o różnych podtonach. Najjaśniejszym i najpopularniejszym kolorem jest numer 21 Light Beige.
  • Wykończenie: bardzo naturalne, raczej w kierunku rozświetlającego niż matowego.
  • Rodzaj skóry: doskonale sprawdzi się u cery dojrzałej, mieszanej lub suchej.
  • Krycie: średnie, które można budować. Z powodzeniem kryje zaczerwienienia, przebarwienia i niewielkie wypryski.
  • Trwałość: zastyga w średnim stopniu, co daje możliwość trwałości przez cały dzień. Korzyścią z niecałkowitego utrwalenia jest możliwość rozklepania kremu w miejscach, w których może się zetrzeć, na przykład na nosie przez okulary, dzięki czemu nie ma startych plam.
  • Filtry UV: SPF42 PA+++.
  • Sposób nakładania: każdy sposób, który testowałam się sprawdzał – gąbeczką, pędzlem, dłońmi rozcierając i wklepując. Najczęściej jednak wybieram opcję nałożenia go rękami i wklepania wilgotną (ale dokładnie odciśniętą) gąbeczką, po czym utrwalam swoim ulubionym pudrem w strefie T, a na policzkach produktami do konturowania.

Czym są kremy BB?

Kosmetyki te to produkty o wszechstronnym działaniu, które łączą lekką formułę kremu z kryjącym działaniem podkładu. Poza maskowaniem niedoskonałości i wyrównaniem kolorytu wesprą Cię również w pielęgnacji cery – nawilżają skórę, działają rozjaśniająco, nadając jej promienny wygląd oraz wyciszają drobne niedoskonałości. Znajdziesz również opcje z filtrem UV, dzięki którym wzmocnisz ochronę przed promieniowaniem słonecznym.

Kiedyś kojarzyły się przede wszystkim z lekkim kryciem i efektem glow, natomiast obecnie marki prześcigają się w kreatywnych rozwiązaniach. Dzięki temu na rynku znajdziesz produkty z różnym stopniem krycia i rodzajem wykończenia – od matowych i kryjących do rozświetlających i lekkich.

Podsumowując – dobry krem BB wyrównuje koloryt cery bez efektu maski, jest lekki i mniej odczuwalny na skórze. Wypróbuj je koniecznie, jeśli stawiasz na naturalny makijaż. Polecam Ci sprawdzić również inne wpisy na naszym blogu o tej tematyce – czym dokładnie jest krem BB i jak go stosować oraz ten z propozycjami produktów na lato.

Jak dobrać idealny krem BB?

Idealny krem BB to połączenie podkładu i kremu pielęgnacyjnego. Wszystko jednak zależy od Twoich preferencji! Zanim kupisz taki kosmetyk, zastanów się, czego potrzebuje Twoja skóra:

  • typ wykończenia? Jeżeli jest to glow, wygląd mokrej, rozświetlonej skóry, sięgnij po kremy BB nawilżające, rozświetlające. Jeżeli zależy Ci na mocnym kryciu, wybierz produkty raczej matowe, kryjące.
  • Drugą kwestią, o której warto pomyśleć wybierając krem BB jest to, jak ma on działać, czy tylko wyrównywać koloryt skóry, czy może także posiadać ochronę przeciwsłoneczną, wygładzać drobne zmarszczki czy łagodzić stany zapalne i nawilżać skórę?

Poniżej przedstawię Ci propozycje kremów BB o rozmaitych wykończeniach!

Gdyż większość kosmetyków opiera się na silnie skoncentrowanej esencji która jest zresztą jednym z najważniejszych preparatów w koreańskiej pielęgnacji , zawierającej cenne składniki pochodzenia naturalnego.

Czytaj dalej...

Naturalna receptura, brak zapychających komponentów oraz moc przeciwzapalnych oraz bakteriobójczych elementów to wszystko można znaleźć w koreańskich wyrobach zbierających wiele pozytywnych opinii od zadowolonych klientów.

Czytaj dalej...

Nagyon világos bőröm van, a 21-es árnyalatatot választottam, ami kinyomva konkrétan kicsit szürkés, de amúgy egészen jól illeszkedett felkenés után a bőrömhöz, szóval ne ijedjetek meg, első látásra csalóka a szín Az illata finom púderes, nagyon enyhe, nem zavaró számomra.

Czytaj dalej...

A fényvédelemért hatalmas plusz, illetve nekem a csomagolás nagyon tetszik, szép a dizájn, a tubusos megoldás pedig higiénikus és költséghatékony egyszerre, hiszen a terméket maradéktalanul ki lehet majd nyerni a csomagolásból.

Czytaj dalej...