Najlepsze kremy brązujące do twarzy - Odkryj Tajniki Promiennej Urody

Dobry balsam brązujący z Rossmanna

Balsam Kolastyna Luxury Bronze daje naturalną opaleniznę o złotym odcieniu, ale nie musisz obawiać się przerysowanego efektu, bo robi to stopniowo, a nad rezultatami czuwasz sama, dokładając kolejne warstwy. Producent zadbał również o to, by balsam był wygodny w aplikacji – szybko się wchłania i ma przyjemny zapach. Skład balsamu wzbogacony jest m.in. o masło shea i masło kakaowe, które wygładzają i nawilżają skórę. Z kolei za działanie brązujące odpowiada nie tylko DHA, ale też ekstrakt z orzecha włoskiego. Za ten kosmetyk zapłacisz w Rossmannie ok. 17 zł.

Nową wersję tego balsamu opalającego oceniło na razie 5 Wizażanek, jednak kosmetyk zapowiada się bardzo obiecująco, ponieważ uzyskał od każdej z nich maksymalną liczbę 5 gwiazdek! Równocześnie wszystkie też zadeklarowały chęć ponownego zakupu.

(. ) Po pierwszej aplikacji skóra już nabrała delikatnego koloru. Smarowałam się nim przez 4 dni codziennie i efekt naprawdę mnie zaskoczył. Odcień złocisty, w żadnym przypadku nie pomarańczowy. Bardzo dobrze się rozprowadza, szybko wchłania i o dziwo świetnie nawilża skórę. Zmywa się równomiernie, nie ma plam. Teraz używam go co 4 dni dla podtrzymania koloru i wygląda bardzo naturalnie. (. )

Dobry balsam brązujący - jaki wybrać? 6 najlepszych

Jesteśmy fankami opalenizny z tubki, więc udało nam się przetestować większość produktów dostępnych na rynku. Wybrałyśmy 6 najlepszych produktów w różnych kategoriach cenowych: od 14 do 125 złotych .

Dobry balsam brązujący: Cynamon i Pomarańcza Mokosh

Zamknięty w szklanym słoiczku o lekkiej jak mleczko konsystencji i o cudownym zapachu cynamonu i pomarańczy (kojarzy się ze świętami, ale i tak go lubimy) - hit marki Mokosh. Już po pierwszym zastosowaniu skóra staje się brzoskwiniowa.

Największym plusem jest to, że nadaje się także do twarzy (testowałyśmy!) nie zapycha. Jedynym minusem jest cena, ale balsam jest bardzo wydajny - przy regularnym stosowaniu starcza na 3 miesiące - używamy go 2 razy w tygodniu.

Cena: 79 zł za 180 ml

  • Zalety : zapach, konsystencja, efekt, skład
  • Wady : cena


fot. Balsam brązujący Cynamon i Pomarańcza Mokosh/materiały prasowe Składniki: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Decyl Cocoate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Cetearyl Alcohol, Dihydroxyacetone, Sorbitol, Glycerin, Glyceryl Stearate SE, Rhus Verniciflua Peel Cera, Trehalose, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Adansonia Digitata (Baobab) Seed Oil*, Cetearyl Glucoside, Benzyl Alcohol, Vitex Agnus Castus (Chasteberry) Extract, Acetyl tyrosine, Stearic Acid, Daucus Carota Sativa (Carrot Tissue) Oil, Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower Extract, Xanthan Gum, Tocopherol, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Dehydroacetic Acid, Parfum, Cinnamal, Citral, Citronellol, Eugenol, Geraniol, Limonene, Linalool

Dobry balsam brązujący: Natural Bronze Cocoa Palmers

  • Zalety: poziom nawilżenia, piękny kolor, zapach
  • Wady: dostępność

Nawilżający balsam brązujący

Balsam Brazilian Body od Eveline dobrze nawilża i nadaje skórze głęboki, złoty odcień opalenizny. Opiera się na naturalnych składnikach brązujących, a uzyskany odcień do złudzenia przypomina efekt jak po wakacjach w tropikach. Kosmetyk ma aksamitną konsystencję, łatwo się rozprowadza, nie powoduje smug na skórze ani zabrudzeń na ubraniach. Podobnie jak poprzednicy on również zawiera oleje roślinne, w tym przypadku są to: olej kokosowy, olej arganowy i masło kakaowe.

Wizażanki wśród jego plusów wymieniają wydajność i wygodne opakowanie. Zapewniają, że balsam nie brudzi ubrań i łatwo rozprowadza się na skórze, zwracają jednak uwagę na zapach, który nie każdemu przypadnie do gustu. Ostatecznie balsam Nivea uzyskał od 60 internautek notę 3,9/5.

Idealnie przygotowana skóra na wiosnę i lato. Jeśli nie lubisz się opalać albo chcesz zacząć się opalać, ale nie chcesz być biała jak ściana, chcesz piękna skórę muśniętą słońcem, to tak, ten produkt jest zdecydowanie dla ciebie. Nie można w żaden sposób zrobić sobie nim krzywdy. Jest w pełni bezpieczny, nie robi plam, skóra jest w pięknym kolorze, ale dobrze przed jest zrobić peeling I kłaść na sucha skórę, nie na balsam. Ja bardzo jestem zadowolona z tego produktu, tym bardziej, że jest bardzo wydajny i w niskiej cenie

Resibo, Naturalny tonik samoopalający "Have Some Tan!"

Tonik samoopalający z Resibo, "Have Some Tan" daje zdrowy i naturalny efekt opalonej skóry twarzy. Zawiera naturalne składniki pielęgnujące, m.in. wyciąg z malwy, peptydy i wyciąg z maku polnego, które dbają o dobrą kondycję cery i jej nawilżenie. Tonik pozwala uzyskać delikatny efekt złocistej opalenizny, który można stopniować. Ten tonik ma ocenę 4,7/5 w katalogu KWC.

Nie zapycha i w ogóle nie wpływa negatywnie na kondycję skóry. Nie obciąża jej, jak dla mnie jest niewyczuwalny, no ale ja mam skórę suchą i dojrzałą. Pachnie jak mrożona herbata. Uroczo, bez typowego samoopalaczowego smrodku. Po jednym użyciu twarz wygląda zdrowiej, po drugim - staje się zbrązowiona, zaś po trzecim - jest już wyraźnie opalona. Podkreślić warto, że nie jest to pomarańcza, ale ładna brązowa opalenizna

Jak działa balsam brązujący Mokosh?

Balsam brązujący Mokosh, Pomarańcza z cynamonem stopniowo przyciemnia skórę, a uzyskana opalenizna wygląda naturalnie. Z każdym użyciem kosmetyk nadaje kolor ton w ton - oznacza to, że sami możemy stopniować moc oczekiwanej opalenizny. Kolor na skórze nie jest jednak widoczny od razu. Złoty odcień pojawia się dopiero po około 8 godzinach od nałożenia. Oprócz tego balsam brązujący dobrze nawilża i regeneruje skórę - nie musimy więc aplikować już innych kosmetyków do nawilżania ciała. Ponadto, balsam możemy stosować także do opalenia twarzy.

Balsam brązujący Mokosh ma naturalny, przyjazny skórze skład. Przede wszystkim zawarte w nim DHA odpowiedzialne za efekt opalenizny nie jest syntetyczne, a co za tym idzie ma mniej intensywny zapach i wolniej działa. Za brązowanie skóry odpowiedzialny jest tu także olej z marchewki oraz kompleks MelanoBronze, który stymuluje produkcję melaniny w skórze, dzięki czemu ta wygląda naturalnie i zdrowo. Oprócz tego znajdziemy w balsamie:

  • olej z pestek słonecznika
  • olej z nasion baobabu
  • aloes
  • ekstrakt z gorzkiej pomarańczy

Miałam mieszane uczucia, kupując ten krem, bo opinie nie były bardzo zachęcające, ale postanowiłam sama go wypróbować i uważam ten krem za cudo, mam cerę mieszana wrażliwa i czasami z trądzikiem i uważam, że super mi się sprawdza, już po pierwszym zastosowaniu widzę poprawę cery, zmiany trądzikowe są wyciszone, cera lepiej wygląda.

Czytaj dalej...

To może wydawać się oczywiste, ale wiele produktów zawierających alkohol i substancje aktywne narusza barierę ochronną skóry, prowadząc do zaczerwienienia, podrażnienia lub zatkania porów - zwłaszcza jeśli stosujesz je w połączeniu z silnie działającymi serum i kremami.

Czytaj dalej...

Tylko w taki sposób składniki aktywne pomogą zwalczyć największe problemy twojej cery, takie nadwrażliwość podczas golenia, świecąca się i tłusta skóra, albo wręcz przeciwnie - skóra sucha i ściągnięta.

Czytaj dalej...

Zostawia na skórze tłusty film, ale mnie to nie przeszkadza, nakładam go na noc grubszą warstwę i idę spać Rano skóra jest widocznie nawilżona, a po pewnym czasie zauważyłam, że moje zmarszczki wokół oczu jakby stały się płytsze.

Czytaj dalej...