Najlepszy naturalny krem BB - Sekret pięknej skóry bez wysiłku
Izabela Szelągowska
Moim ulubionym, naprawdę dobrym, a dla mnie najlepszym kremem BB na lato i do tego z filtrem jest Anti-Blemish Solutions BB Cream SPF 40 od Clinique. Za co go kocham? Za multitasking! Posiada w sobie to, co w kosmetykach na lato uwielbiam najbardziej – połączenie pielęgnacji oraz makijażu. Wygląda bardzo naturalnie i zabezpiecza moją skórę przed negatywnym wpływem promieniowania UV. Sprawia, że moja skóra staje się gładka i odświeżona. Posiada lekką formułę, dzięki czemu po nałożeniu na skórę nie tworzy efektu maski. Ten krem BB jest idealny dla skóry naczyniowej, ponieważ w bardzo ładny sposób wyrównuje koloryt i ukrywa wszystkie niedoskonałości.
Jaki powinien być dobry krem BB?
Wśród kremów BB z Rossmanna możecie znaleźć kosmetyki, które są w stanie wyraźnie poprawić stan skóry, a przy okazji zapewnić wam piękny i naturalny efekt makijażu. Obecnie kremy BB są naładowane dobroczynnymi składnikami, a ich działanie to przede wszystkim:
- naturalne wykończenie makijażu
- ochrona przed promieniowaniem UV
- likwidacja niedoskonałości
- nawilżenie skóry
- wygładzenie struktury skóry
W ofercie Rossmanna znajdziemy kremy BB, które świetnie nakłada się za pomocą pędzla, gąbeczki lub palców i pozostają na cerze w stanie nienaruszonym przez cały dzień.
Naturalny krem BB – pielęgnuje i upiększa
Wiele kobiet, które raz spróbowały dobrego kremu BB, nie wyobraża sobie już powrotu do klasycznego podkładu do twarzy, mimo że krem BB nie gwarantuje tak mocnego krycia. Krem BB wybiera się ze względu na mniejszą ilość pigmentu i dobre wtapianie się w naturalny koloryt twarzy. Obecnie dużą popularnością cieszą się kosmetyki o naturalnym składzie. Dlaczego? Krem BB ma wyjątkową formułę, jest niemal niewidoczny na twarzy, ponieważ idealnie wtapia się w skórę, a jednocześnie niezwykle skutecznie wyrównuje jej koloryt, maskując przebarwienia. Dzięki minerałom, witaminom i ekstraktom roślinnym nawilża i regeneruje zmęczoną, odwodnioną skórę oraz działa przeciwstarzeniowo. W składzie znajdziemy miąższ z liści aloesu, który jest bogaty w witaminy A, B, C, D i E, enzymy, aminokwasy, cukry, ligniny i saponiny. Aloes w połączeniu z gliceryną wykazuje nawilżające i łagodzące właściwości. W składzie kremu BB znajduje się również olej ze słodkich migdałów oraz masło shea, które działają nawilżająco, chroniąc skórę przed przesuszeniem. Sok z winogron oraz witamina E mają działanie antyoksydacyjne. Dodatek filtra fizycznego (ditlenek tytanu) wspiera ochronę skóry przed promieniowaniem UVA i UVB na wybranym poziomie SPF.
Tańsze kremy BB, które zawierają silikony, są odporne na tradycyjne metody oczyszczania twarzy i mogą utrudniać prawidłowe funkcjonowanie skóry. Zanieczyszczona skóra nie może oddychać, w związku z tym staje się przesuszona, łuszczy się, szybciej powstają na niej zmarszczki, a jej pory się rozszerzają. Dlatego korzystniej dla skóry wybierać te kosmetyki, które nie zatykają porów, a ich formuła oparta jest na naturalnych składnikach.
Kobiety, które używają na co dzień korektora, pytają co najpierw nałożyć na twarz: krem BB czy korektor? Zazwyczaj poleca się najpierw nakładać korektor, a dopiero potem krem BB. Należy pamiętać, aby korektor nakładać jak najcieńszą warstwą w miejsca, których lekki krem BB nie pokrywa. Po nałożeniu korektora wklepujemy na wierzch krem BB, pozwalając mu otoczyć korektor wygładzającą warstewką.
Anna Kordus
Ze względu na cerę problematyczną długo korzystałam z mocno kryjących podkładów. Zależało mi na ukryciu niedoskonałości, ale jednocześnie martwiłam się, że w ten sposób mogę tylko pogarszać stan mojej skóry. Szczególnie latem sprawa zaczęła być sporym problemem, bo ciężkie fluidy warzyły się i spływały z twarzy. Zaczęłam więc rozglądać się za dobrymi kremami BB na lato. Pierwsze próby nie były udane. Delikatnie korygujące kremy koloryzujące nie spełniały moich oczekiwań. W końcu trafiłam na produkty koreańskiej marki Skin79, których krem BB wydaje się być najlepiej kryjącym. Najpierw zaprzyjaźniłam się z kojącym Kremem BB Angry Cat z serii Animal BB Cream Soothing SPF 50+ PA+++. Jest to moim zdaniem najlepszy wybór BB kremu dla cery problematycznej. Nie tylko świetnie kryje, jak na krem BB z filtrem, ale dzięki zawartości aloesu i zielonej herbaty regeneruje skórę, łagodzi podrażnienia i działa bakteriobójczo.
Od niedawna moim faworytem jest nieco droższa seria Super+ Beblesh Balm. Przy skórze robiącej ciągłe niespodzianki (jak moja) najlepiej powinny sprawdzić się poniższe warianty:
- różowy – Triple Functions SPF 25 PA ++ krem BB do cery tłustej, który kontroluje wydzielanie sebum oraz jest najtrwalszy z całej serii (kolor: jasny beż)
- pomarańczowy – Triple Functions SPF 50+ PA +++ krem BB do cery tłustej, który dzięki bogatej zawartości witamin wspaniale rozświetla skórę, jest doskonały dla cery z niedoskonałościami (kolor: naturalny beż)
- brązowy – Bronze SPF 50 + PA +++ krem BB do cery tłustej i mieszanej, który jest najlepiej kryjący, ale nada się tylko dla osób o ciemniejszej karnacji (kolor: średnia i ciemna karnacja)
<
Aneta Wuczyńska
O dobrych kremach BB moja skóra wie wszystko. Tak naprawdę nie pamiętam, kiedy ostatni raz używałam podkładu! W swojej kosmetyczce mam kilka produktów – od super lekkich, po kremy BB nieco lepiej kryjące. Używam ich na dzień, do pracy, podczas wakacji, ale też na wieczorne wyjścia (naturalna, świeża cera wygląda obłędnie w zestawieniu z nonszalancko przydymionym okiem!). W tym sezonie moim absolutnym hitem okazała się nowość na polskim rynku – mineralny krem BB na lato koloryzujący 4-in-1 od Pur Cosmetics. To połączenie pielęgnacji anti-age, podkładu, bazy pod makijaż i ochrony SPF w jednym! Ma doskonały skład (zawiera kwas hialuronowy, aloes, witaminę E, masło shea, olej z rumianku i opatentowany Ceretin® Complex, który odmładza i nawilża skórę), jest wegański i całkowicie wolny od jakichkolwiek szkodliwych substancji. Krem pięknie rozświetla cerę, a to za sprawą mikrodrobinek, które odbijają światło i sprawiają, że skóra wygląda na świeżą i wypoczętą (wierzcie mi, jako mama kilkumiesięcznego bobasa, wiem, co mówię). Jest ultra lekki, idealnie wtapia się w skórę, która po nałożeniu aż promienieje blaskiem. To tak dobry krem BB na lato (i nie tylko), że mogę chwalić bez końca!
Kiedy mam ochotę na odrobinę większe krycie, ale wciąż zależy mi na bardzo naturalnym efekcie, sięgam po sprawdzony dobry krem BB koloryzujący na lato – Natural Skin Perfector od Laury Mercier. Jest doskonałym połączeniem makijażu i pielęgnacji. Zapewnia wysoką ochronę przeciwsłoneczną, długotrwale nawilża, zawiera cenne witaminy C i E, a dzięki ekstraktom z nasion tamarynowca pomaga zachować wilgoć w skórze. Lubię go za wyjątkową formułę, która jest wystarczająco lekka, aby skóra „czuła się dobrze”, a jednocześnie trwała na tyle, by przez cały dzień cera wygląda świeżo i promiennie. Doskonały zamiennik dla tradycyjnego podkładu! Wklepanie go palcami zajmuje sekundę, a ponieważ skóra po nim wygląda dokładnie tak, jak powinna, nie używam żadnego pudru. Na koniec zdradzę wam mój trik, który często stosuję przed wieczornym wyjściem. Dodaję do kremu BB odrobinę płynnego rozświetlacza (w neutralnym – perłowym lub delikatnie różowym odcieniu) i rozprowadzam na całej twarzy. Szybki przepis na piękne i zdrowe glow bez efektu taniego błysku. Kocham!
U nas zapłacisz kartą