Nawilżający krem do depilacji twarzy Avon - Sekret Gładkiej i Promiennej Skóry
Krem do depilacji – zasady, o których warto pamiętać
Po pierwsze: Depilacja kremem – test na małym fragmencie skóry
Ta wskazówka jest obecna na niemal każdym opakowaniu kremu do depilacji lub na ulotce, która jest do niego załączona. Niestety: nie każdy się do niej stosuje, co potrafi skutkować bardzo silnymi podrażnieniami. W przypadku alergicznej reakcji na konkretny składnik kremu do depilacji – szczególnie w przypadku zastosowania go na twarzy lub w okolicach bikini – skóra może zareagować identycznie, jak w przypadku oparzenia. Odczuwalne przy tym ból i zaczerwienienie skóry są do uniknięcia, jeśli zastosowane zostaną zalecenia z ulotki, która nakazuje wykonać test na niewielkiej powierzchni skóry.
Reakcja alergiczna na jakikolwiek składnik jest możliwa w każdym przypadku, w którym nie zostały wcześniej przeprowadzone testy reakcji organizmu na wszystkie składniki. Czasami dany składnik może stać się alergenem dopiero po pewnym czasie intensywnego stosowania. Znane są przypadki, w którym coś, co przez dłuższy czas było dla danego organizmu najlepszym lekarstwem, po zbyt częstym stosowaniu wywoływało opuchliznę, swędzenie i ból. W związku z tym powyższy test warto wykonać nawet, jeśli przy wcześniejszym stosowaniu dany specyfik nie wywoływał podrażnień.
Depilacja kremem wymaga zatem każdorazowego przetestowania kosmetyku na niewielkim obszarze skóry. Aby wykonać test, należy nałożyć niewielką ilość kremu na skórę np. w okolicy nadgarstka i odczekać 48h. Taki test redukuje ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej, jednak nie zwalcza go w zupełności – warto bowiem pamiętać, że w niektórych obszarach nasza skóra jest delikatniejsza. W związku z tym – jeśli test wypadł pomyślnie, jednak krem do depilacji został zastosowany na twarzy lub w miejscach intymnych i podczas zabiegu wywołał swędzenie – należy natychmiast zmyć warstwę specyfiku i nie stosować go więcej.
Stosowanie kremu do depilacji – objawy
Nawet najlepszy krem do depilacji bikini i innych części ciała nie sprawdzi się u wszystkich. Metoda ta, choć wygodna w stosowaniu, często bardzo podrażnia. Tak naprawdę żaden z dostępnych na rynku kremów do depilacji nie daje gwarancji uniknięcia podrażnień. Każdy bowiem, aby zniszczyć włoski, musi działać destrukcyjnie na określone struktury organiczne. Włosy są wytworem skóry i są złożone w dużej części z podobnych substancji, a mianowicie: różnego typu keratyn. W związku z tym trudno jest stworzyć produkt, który precyzyjnie rozróżniał by włosy od tkanki nabłonka i selektywnie usuwał wyłącznie łodygę włosa, pozostawiając nienaruszoną powierzchnię skóry.
Różnego rodzaju badania agencji zajmujących się badaniem specyfików przeznaczonych do pielęgnacji skóry – w tym Amerykańska Agencja Żywności i Leków (ang. Food and Drug Administration, w skrócie FDA) – wykazały, że obecne na rynku kremy do depilacji nie dają gwarancji pełnej ochrony przed uszkodzeniami skóry związanymi ze stosowaniem chemicznych produktów kosmetycznych. Jeśli stosujesz krem do depilacji miejsc intymnych lub twarzy – musisz pamiętać, że wrażliwość tych obszarów jest często wyższa od skóry na innych powierzchniach organizmu.
Eveline Just Epil ultradelikatny krem do depilacji
Jaki krem do depilacji miejsc wrażliwych wybrać? Ten produkt zawiera aloes i proteiny jedwabiu, dzięki czemu skutecznie oraz dokładnie usuwa niechciane owłosienie z okolic pach i rąk. Sprawdzi się również jako krem do golenia bikini. Dzięki zawartym składnikom, skóra po depilacji pozostaje gładka, miękka i odpowiednio nawilżona, a odrastające włoski są zdecydowanie bardziej miękkie i rzadkie. Krem zapewnia uczucie aksamitnej skóry, komfortu i skuteczne golenie.
"Od kilku lat wybieram tylko i wyłącznie kremy do depilacji marki Eveline. Zazwyczaj zmieniam tylko wersję, bo w zasadzie każda kolejna sprawdza się u mnie znakomicie. Produkt jest przede wszystkim skuteczny, tani i pochodzi od rodzimej marki. Używam go głównie do usuwania włosków z nóg i okolic bikini - właściwie nie mam do niego żadnych zastrzeżeń, polecam." (Refleksja81, Wizaz)
Teraz już wiesz, jak stosować krem do depilacji
Jak widzisz – stosowanie kremu do depilacji jest proste. Niestety nie jest to metoda dla wszystkich. Na podstawie różnych badań stwierdzono, że aż 89% kremów do depilacji nie zostało dokładnie przebadanych. Dobrze jest o tym pamiętać w momencie stosowania specyfików, które mają zapewnić efekt gładkiej skóry. My oczywiście rekomendujemy wybór mniej inwazyjnej metody depilacji, czyli usunięcia zbędnego owłosienia z wykorzystaniem profesjonalnego lasera, bo z naszego doświadczenia wynika, że jest to najlepsze dostępne na rynku rozwiązanie dla trwałego pozbycia się niechcianych włosków. Jednak jeśli chcesz korzystać z zamienników, takich jak kremy do depilacji (na których zresztą często w celach marketingowych umieszczana jest informacja, że w ciągu kilku minut osiągniesz efekt porównywalny do depilacji laserowej) – tych kilka wskazówek może Ci się przydać!
- Jaroszewska: Kosmetologia. Wydawnictwo ATENA, Warszawa 2008
- Padlewska: Medycyna estetyczna i kosmetologia. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2014
EOS Ultra Moisturizing Shave Cream
materiały prasowe
Ultranawilżający krem do depilacji EOS zawiera masło shea, aloes i antyoksydanty, witaminy E i C, które pomogą nawilżyć twoją skórę. Produkt zapewnia barierę ochronną i zwiększa poziom nawilżenia skóry podczas golenia, pomagając uniknąć zacięć i zadrapań. Intensywnie nawilżające właściwości tej formuły pozwalają ci depilować się zarówno na mokro, jak i na sucho.
“Mam skórę wrażliwą, której depilacja zdecydowanie nie służy. Przyznaję, że próbowałam już różnych metod, ale to golenie jest dla mnie nadal głównym sposobem na szybkie usunięcie zbędnego owłosienia. Testowałam już prawie każdy żel, krem, czy piankę do golenia, które są dostępne na rynku. I wiecie co? EOS wygrywa! On jako jedyny mnie nie podrażnia, a moja skóra po goleniu jest gładka i bardzo nawilżona, zupełnie jakbym użyła balsamu nawilżającego. Ma wspaniałą gęstą konsystencję, dzięki czemu golenie jest łatwe - bez zacięć i podrażnień.” (xpatixx, Wizaz)
U nas zapłacisz kartą