Opinie na temat kremu pod oczy Norel Dr Wilsz

TESTOWANIE PRODUKTÓW

Wczoraj miałam wielką przyjemność odebrać od kuriera sporą paczuszkę, w której znalazłam cztery produkty - nieprzypadkowe, lecz odpowiednio dobrane do moich potrzeb. Wszystko dzięki akcji, jaka została zorganizowana na fanpage'u firmy i do której zachęcam każdą osobę! Wystarczy śledzić nowe wpisy i czekać na ten szczególny wpis, w którym należy zgłosić swój blog w tej wspaniałej zabawie. Do tej pory uśmiech nie schodzi mi z twarzy, bo zostałam wybrana wraz z dwiema innymi blogerkami i będę miała okazje pochwalić się Wam, jak wybrane produkty spisały się w codziennej pielęgnacji.

Dlaczego wybrane? Moim zadaniem było wybrać kilka produktów, które zainteresowały mnie szczególnie i opisać czego poszukuję szczególnie. Na tej podstawie przydzielono mi cztery produkty, które nie zaszkodzą a mogą poprawić kondycje mojej cery.

Jak wybrać krem pod oczy? Wizaż.pl i KWC pomogą znaleźć kosmetyk idealny

Wybór odpowiedniego kremu pod oczy to klucz do sukcesu w pielęgnacji tej delikatnej części twarzy. Dobrze dobrany kosmetyk skutecznie poradzi sobie z problemami skórnymi i widocznie poprawi kondycję skóry. Jeżeli zmagasz się z cieniami i sińcami, sięgnij po rozjaśniający krem pod oczy z witaminą C. Taki produkt zadziała jak zastrzyk energii dla skóry dotkniętej oznakami zmęczenia. Jego lekka konsystencja pozwoli na łatwą aplikację. Nawet niewielka ilość produktu wystarczy, by zobaczyć różnicę.

Jeżeli twoją główną troską są zmarszczki, postaw na odmładzający krem pod oczy z właściwościami liftingującymi. Dzięki zawartości kwasu hialuronowego, kolagenu czy koenzymu Q10 taki kosmetyk spłyci linie mimiczne, rozprawi się z kurzymi łapkami i zapobiegnie powstawaniu nowych zmarszczek. Dodatkowo będzie poprawiał napięcie skóry, ujędrni ją i zregeneruje, spowalniając tym samym proces starzenia. Ważne jest również dostosowanie kremu do pory dnia – na przykład krem pod oczy na noc często ma intensywniejsze działanie regeneracyjne.


NOWE PRODUKTY W PIELĘGNACJI MOJEJ CERY

Jeżeli jeszcze nie wiecie, to jestem studentką, która do tej pory boryka się z nawracającym trądzikiem, bliznami po nieskutecznej walce z niemiłymi niespodziankami na policzkach i wielkimi, fioletowymi półokręgami pod oczami, które zazwyczaj towarzyszą zarwanym nocą z nosem w książce. Wszystko to sprawiło, że sztuka makijażu przestała być mi obca i wciąż poszerzam moją wiedzę w tym zakresie. Najbardziej lubię malować oczy - uwodzicielskie smoky czy idealna kreska rysowana żelowym eyelinerem nie dadzą zamierzonego efektu, gdy cienie pod oczami upodobnią nas do małej pandy. Właśnie dlatego moją uwagę przykuł szczególnie pewien produkt.

Żel pod oczy dla cer wrażliwych i naczynkowych - ten produkt przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry powiek i okolic oczu. Ma wspomóc nas w walce z zaczerwieniami, obrzękami i cieniami pod oczami. Zawiera ekstrakt z arniki górskiej, pantenol, alantoinę witaminę E i C oraz A.

Przynależy do serii: ARNICA. Więcej o produkcie tutaj.

Kolejny produkt był dla mnie zupełną nowością. Coś, co szczególnie przekonało mnie do niego, to brak alkoholu w składzie.

Tonik żelowy z kwasem migdałowym - wspomaga usuwanie obumarłych komórek naskórka i reguluje florę bakteryjną skóry. Ma właściwości wygładzające i rozjaśniające a zarazem jest przeznaczony dla każdego rodzaju cery.

Przynależy do serii: Mandelic ACID. Więcej o produkcie tutaj.

Dwa następne produkty przynależą do tej samej serii - pielęgnacji cery tłustej i trądzikowej. Jest to seria, w której znajdziemy łącznie pięć kosmetyków, których zadaniem jest hamowanie rozwoju bakterii, regulacja rogowacenia ujść gruczołów łojowych czy łagodzenie i poprawa gojenia naskórka.

Ujędrniający krem pod oczy o naturalnym składzie

Ujędrniający krem pod oczy Lilla Mai wyróżnia się naturalnym składem, potwierdzonym certyfikatem ECOCERT. Jest to kosmetyk na bazie hydrolatu różanego, którego działanie dopełnia nie tylko kofeina, lecz kilka innych cennych składników aktywnych. Zaliczają się do nich m.in. masło shea, olej z pestek granatu i ekstrakt z zielonej herbaty. Taka kompozycja zapewnia mu działanie przeciwzmarszczkowe, wygładzające, nawilżające i kojące. Krem odbudowuje barierę ochronną skóry i zapobiega jej przesuszeniu. Kupicie go za ok. 55 zł.

Naturalny krem pod oczy Lilla Mai zgromadził do tej pory 5 recenzji i zdobył wysoką ocenę 4,6/5. Wizażanki potwierdzają, że przy regularnym stosowaniu skóra pod oczami jest bardziej jędrna, napięta, a zmarszczki są mniej widoczne. Redukuje też cienie i worki pod oczami. Jako wada wskazywany jest specyficzny zapach.

Dla mnie bardzo fajny krem pod oczy na noc. Ma gęstą, treściwą konsystencję, jednak bardzo fajnie się wchłania, a skóra staje się bardziej napięta, rozświetlona i nawilżona. Zawiera kofeinę, która obkurcza naczynia krwionośne, a tym samym zmniejsza obrzęki i cienie pod oczami – jest to problem, z którym ja się mierzyłam i widzę super poprawę. Nie szczypie i nie podrażnia. (…) Ładne, wygodne i higieniczne opakowanie z pompką. Plus również za skład oraz za to, że produkt jest wegański, nietestowany na zwierzętach

Krem jest lekko perfumowany, ale mimo tego nie szczypał w powieki ani nie podrażniał skóry Krem ładnie nawilża skórę i faktycznie lekko liftinguje i napina, więc jak na stan mojej skóry w tym wieku zupełnie wystarcza.

Czytaj dalej...

Zawiera składniki znane z działania kompleks witamin A retinol , B3, B6, C, E, F NNKT , prowitamina B5 zapewnia de-likatnej skórze wokół oczu regenerację, odno-wę i blask, a wysoka efektywność wiązania wolnych rodników zapobiega fotostarzeniu; koenzym Q10, antyoksydant i stymulator procesów życiowych komórek, tj.

Czytaj dalej...

Innowacyjne połączenie składników o udowodnionym działaniu, takie jak tetrapeptyd EYESERYL , Jade AlgaTM, ekstrakt z brunatnej algi Laminaria Japonica oraz kofeina korygują oznaki zmęczenia, zmniejszają widoczność drobnych zmarszczek oraz worków i opuchnięć pod oczami.

Czytaj dalej...

Zostawia na skórze tłusty film, ale mnie to nie przeszkadza, nakładam go na noc grubszą warstwę i idę spać Rano skóra jest widocznie nawilżona, a po pewnym czasie zauważyłam, że moje zmarszczki wokół oczu jakby stały się płytsze.

Czytaj dalej...