Oeparol Hydrosense - Krem Nawilżający Pod Oczy i na Powieki - Tajemnica Promiennej Skóry

Ten krem pod oczy wyraźnie unosi opadającą powiekę i łuk brwiowy. Cienie są wymazane, a kurze łapki wyprasowane

Wraz z wiekiem powieka opada i może stać się źródłem kompleksu wielu osób. Na szczęście kosmetologia wciąż dostarcza nam nowych rozwiązań i pozwala na wymodelowanie konturu oka. W nasze ręce wpadł krem, który intensywnie pielęgnuje i ujędrnia zarówno dolną, jak i górną powiekę.

Mowa o liftingującym kremie do powiek Eyelid Lifting Cream pochodzącym z niezwykle udanej linii Exception Marine marki Thalgo. Warto go wypróbować, zanim wybierzemy się na konsultację do lekarza medycyny estetycznej i poddamy bardziej inwazyjnym zabiegom. Krem zbiera bowiem niemal same pozytywne opinie w sieci, a w większości rankingów i porównywarek (tak polskich, jak i zagranicznych) jego ocena to powyżej 4 na 5 gwiazdek.

Spis treści:

Liftingujący krem pod oczy Thalgo – właściwości i działanie

Krem Eyelid Lifting Cream z serii Exception Marine marki Thalgo został zamknięty w estetycznym słoiczku i ma przyjemną jedwabiście gładką konsystencję. Co ważne, można go nakładać zarówno pod oczy, jak i na górną powiekę, co wcale nie jest tak często spotykane. Jest też bardzo wydajny i dosłownie odrobina produktu wystarczy na pokrycie całej okolicy oka.

Krem działa już od pierwszej aplikacji i intensywnie nawilża skórę, uspokaja ją i odżywia. Daje też efekt wygładzonej i rozświetlonej skóry wokół oczu, co optycznie odmładza twarz. Prędko można też zauważyć redukcję cieni oraz obrzęków, czyli popularnych „worków”. A co z ujędrnieniem powieki? To nie zabieg szybkiego liftingu, więc na efekty trzeba będzie poczekać nieco dłużej, jednak jeśli postawimy na regularność, zanotujemyznaczną poprawę.

Krem działa bowiem silnie ujędrniająco i liftingująco. Z czasem można zauważyć, że oko staje się bardziej otwarte, a opadająca powieka jest podciągnięta. Widać też wymodelowanie i wyostrzenie konturu oka, co sprawia, że spojrzenie staje się bardziej wyraziste i weselsze. Co więcej, krem ma działanie wygładzające i redukuje widoczność zmarszczek mimicznych, w tym „kurzych łapek”.

Zobacz także

About all and nothing.

Przychodzę do Was z recenzją kremu pod oczy, który podbił moje serce i nawilżył dość wymagającą skórę. Produkt używam od ponad miesiąca, a starczy mi na drugie tyle, bo opakowanie zawiera dokładnie połowę zawartości.

Moje pierwsze spotkanie z tą marką miało miejsce w domu- moja mama jest bezkonkurencyjna, jeśli mowa o nowościach dostępnych w aptekach. Przez roztargnienie nie zabrałam ze sobą kremu pod oczy i sięgnęłam po kosmetyk mamy. Padło na krem Oeparolu. Po całym dniu zauważyłam, że skóra jest mniej przesuszona niż zwykle, a korektor nie zebrał się w załamaniach. Efekty po aplikacji nocnej również domagały się 'wow' jako opisu. Naskórek był zregenerowany, cienie pod oczami jakby bledsze, a same powieki ociężałe.

Postanowiłam kupić ów 'cudowny' specyfik. Po zużyciu oliwkowego kremu Ziaji pobiegłam do apteki po wynalazek Oeparolu.

Kilka słów od producenta (powyżej) oraz skład (poniżej)

Opakowanie to typowa plastikowa tubka z praktycznym spiczastym dozownikiem

Delikatny ale skuteczny, nie podrażnił moich wrażliwych oczu ale też widzę ze daje efekt, skóra jest bardziej gładka i cienie nie są takie widoczne, zawsze ciężko mi było regularnie używać tego typu kosmetyki, ale przy tym kremie zawzięłam się i używam codziennie, robię z tego taki rytuał przyjemy, a nie jest to trudne, bo przyjemnie pachnie, konsystencja tez i odpowiada.

Czytaj dalej...

Krem ten jak już wspomniałam może okazać się dobrym wyborem nie tylko do cery suchej, dojrzałej ale również na okres jesienno-zimowy, kiedy w sposób szczególny chcemy zadbać o poziom nawilżenia delikatnej skóry wokół oczu.

Czytaj dalej...

Cena, około 40 zł, zdaje się być całkowicie przystępna, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego wydajność - mimo regularnego stosowania przez drugi miesiąc, wciąż mam wrażenie, że to opakowanie nie skończy się nigdy.

Czytaj dalej...

Na pewno powiem mamie, żeby kupiła kolejne opakowanie, a najlepiej od razu dwa ; jesli mialabym sie do czegoś przyczepić to właśnie do opakowania, jakoś nie leży mi kształt kulki, ale da się przyzwyczaić.

Czytaj dalej...

Z uwagi, że już mam go serdecznie dosyć i zakupiłam już inne kremy mam zamiar go zużyć na inne części ciała ;-p Biorąc pod uwagę, że jest go bardzo dużo to wolałabym, aby nie wkładać przez tyle miesięcy palca do słoiczka w celu wyjęcia produktu, bo jest to bardzo niehigieniczne.

Czytaj dalej...