TylkoBio - Ultrawilgotny krem do twarzy na dzień
Krem nawilżający z naturalnym składem Alkemie
Kolejnym naturalnym hitem z naszego KWC jest krem nawilżający Alkemie, Microbiome, No. 3 Perfect Balance, 24h Calming Cream. To w pełni naturalny, wegański kosmetyk, w którym oprócz naturalnych konserwantów i olejku eterycznego limonene, nie znajdziemy nic kontrowersyjnego.
Krem powstał z myślą o cerze wrażliwej i suchej. Przywraca jej upragniony balans i zmniejsza podrażnienie - redukuje swędzenie i zaczerwienienie, działa przeciwzapalnie. Możemy spodziewać się po nim także sporej dawki nawilżenia - krem doskonale sprawdzi się zarówno na dzień, jak i na noc.
Zawiera naturalne prebiotyki i probiotyki stymulujące samoistną regenerację skóry. Wyciąg z zielonej marchwi zmniejsza reaktywność skóry, a skwalan zapobiega utracie wody.
Jedną z największych zalet kremu nawilżającego Alkemie jest obecność w jego składzie substancji, które wykazują działanie przeciwsłoneczne i chroniące skórę przed promieniowaniem UV - to olej ryżowy, sezamowy, witamina E, syrop kukurydziany.
Za ten krem nawilżający z naturalnym składem zapłacimy 149 zł (50 ml).
Używam tego kremu zimą i sprawdza się doskonale. Ogólnie jestem osobą, która nie lubi gęstych konsystencji natomiast ten krem jest w punkt na jesień i zimę. Nie za gęsty, nie ultra lekki. Bardzo dobrze wchodzi w skórę, pozostawia ją gładką. Zimą zwykle mam większą skłonność do przesuszenia, wyprysków - krem pomaga mi w walce z tymi niedoskonałościami. Ma delikatny zapach. No i ten naturalny skład :)
OnlyBio, Krem do twarzy na dzień ultranawilżający
Dodawaj swoje kosmetyki do ulubionych, dzięki czemu łatwo je znajdziesz, posortujesz i zaplanujesz zakupy.
Tani krem nawilżający z naturalnym składem Gift of Nature
Najtańszym kremem nawilżającym z naturalnym składem w naszym zestawieniu jest Gift of Nature, Prebiotyczny krem do twarzy do cery pięknej, choć suchej. Kosztuje zaledwie 20 zł i jest dostępny w Rossmannie. Jest wegański i ma 96 proc. składników pochodzenia naturalnego.
Zobacz także
Wizażanki polubiły go za lekką konsystencję i poręczne opakowanie. Krem zawiera naturalny skwalan z oliwek, który widocznie nawilża i wygładza skórę. Za zmiękczające i regenerujące działanie kremu odpowiada tu olej babassu, który potencjalnie może być komedogenny, warto jednak sprawdzić go na własnej skórze.
Krem jest bezbarwny i bezzapachowy, szybko się wchłania i jest idealny pod makijaż. Stopień nawilżenia skóry przez ten krem powinien zadowolić posiadaczki cery mieszanej ze skłonnością do suchych stref, a także tych z was, które mają cerę normalną. Cerze bardzo suchej może nieco brakować nawilżenia, dlatego pod krem warto użyć dodatkowo dobre serum do twarzy.
Jego jedyne kontrowersyjne składniki to dwa emolienty: undecane i tridecane, które zostały uznane jako bezpieczne dla skóry przez Cosmos i Eccocert. Mimo to niektórzy starają się ich unikać, bo zdarza się, że podrażniają skórę.
Muszę przyznać, że zaskoczyła mnie tak lekka formuła tego kremu. Bardzo fajnie rozprowadza się na skórze oraz dość szybko wchłania, nie pozostawia tłustej, lepiącej warstwy na skórze. Dlatego właśnie krem ten stosuje na dzień, dobrze sprawdza się również pod makijaż. Jednak na noc nie jest wystarczający dla mnie. Jestem fanką dość ciężkich konsystencji i oleistych formuł. Za skład, działanie i szatę graficzną daje bardzo mocne -5. Myślę, że osobom z cerą mieszaną w kierunku suchej spodoba się zdecydowanie bardziej
U nas zapłacisz kartą