Sure, here's your heading in Polish -htmlCopy codePiggypeg - Sekret Pięknej Skóry

Spoko filtry na zimę

Jeśli chodzi o ochronę UV zimą, można do tego podejść na kilka sposobów. Pierwszy z nich, to po prostu bardziej konkretny krem pod filtr. Druga opcja, to filtr w sztyfcie – jest bez wody, więc będzie tworzył bardziej szczelną warstwę okluzyjną na skórze. Trzecia kombinacja, to wersja minimal, czyli trochę krem na zimę i SPF w jednym – otulający, odżywczy, kojący. Musicie sprawdzić, co sprawdza się Wam najlepiej.

Manaslu Outdoor, Extreme Outdoor SPF 50

Eeny Meeny, Ochronny krem do twarzy SPF 50

Babylove, Krem do opalania Sensitiv SPF 50+

Uzdrovisco, Balsamiczne serum do twarzy

Ania: Chociaż odkryłam to serum dopiero pod koniec roku, to od pierwszego użycia wiedziałam, że trafi do ulubieńców. Stosuję ten kosmetyk nie tylko na twarz. Jest bardzo pomocny przy suchych skórkach, popękanych ustach, czy jako ochrona na mróz (np. na stoku). Naprawdę robi robotę, a do tego jest dostępny stacjonarnie. Przy suchej skórze sprawdza się u mnie super, działa jak regenerujący opatrunek i ma genialną konsystencję – do dziś nie wiem jak udało im się uzyskać olejowy balsam, który jednocześnie tak dobrze się wchłania 🙂 Dobrze jest go mieć jako kosmetyk SOS.

ASOA, krem do twarzy Multi MSO

Monika: Multi MSO to tak naprawdę druga wersja kremu ASOA. Pierwsza była Odżywcza Goja, jednak odpowiadając na potrzeby skóry suchej i mieszanej, marka stworzyła nową formułę. Proporcje składników troszeczkę się różnią pomiędzy tymi dwoma produktami, ale działanie mają podobne. MSO jest gęstszy i zdecydowanie bardziej odżywczy – ma więcej emolientów w składzie, przez co zostawia lekki film na skórze. Jeśli chodzi o zapach, jest on bardzo zbliżony do tego, który znacie z Goji.

Zużyłam trzy pełnowymiarowe słoiki MSO w 2019 roku i za każdym razem jak próbuję nowy krem to szybko za nim tęsknię, szczególnie teraz – w okresie jesienno-zimowym. Bardzo dobrze mi się sprawdza i zdecydowanie ląduje na mojej liście przebojów. Jeśli wciąż szukacie swojego ulubionego kremu, to warto przyjrzeć się MSO, szczególnie gdy każdy wydaje Wam się albo za lekki, albo za ciężki. Możecie go dostać w mniejszych słoiczkach, które są idealne na start.

INCI

rekomendacje: jest najcięższy z całej trójki, to solidna dawka nawilżenia i odżywienia

rodzaj: filtr mieszany (zawiera zarówno filtry chemiczne, jak i fizyczne)

zastosowane filtry: Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Titanium Dioxide

poziom ochrony UVB: SPF 50

poziom ochrony UVA: UVA-PF 35, PPD 24.6

konsystencja: gęsta, sprawia wrażenie ciężkiego, ale dobrze się wchłania

pigment: nie

wykończenie: mocne glow (holiday najbardziej)

zapach: intensywny, słodki, mocno wyczuwalny

odczucia po aplikacji: pozostawiają wyczuwalny film na skórze

bielenie: lekkie, na początku

nadają się pod makijaż: raczej tak

działanie pielęgnacyjne: tak

basic: olej sojowy, olej z passiflory, wyciąg z liści zielonej herbaty, kwas hialuronowy, witamina E

city: ekstrakt z kwiatu brzoskwini, ekstrakt z borówki brusznicy, kwas hialuronowy, hemiskwalan, olej z passiflory

holiday: oliwa z oliwek, olej z passiflory, olej sojowy, hemiskwalan, kwas hialuronowy

Ania: Wszystkie kremy mają bardzo gęstą konsystencję, ale dobrze się je rozprowadzają. Najcięższy jest Holiday – u mnie mocno się świeci na skórze. Moim zdaniem lepiej by się sprawdził do ciała. City i Basic są nieco lżejsze, ale również pozostawiają mocne glow. Nie do przejścia jest dla mnie niestety zapach. Bardzo intensywny i słodki. „Perfuma” i słońce to nigdy nie jest dobre połączenie. Minusem jest też opakowanie. Być może to właśnie konsystencja wymusiła na producencie taką decyzję, ale moim zdaniem słoik jest niepraktyczny. Poza tym ciężko jest określić odpowiednią ilość produktu do osiągnięcia dedykowanej ochrony, bez odpowiedniego sprzętu (wagi i łyżki miarowej).

Przy suchej skórze sprawdza się u mnie super, działa jak regenerujący opatrunek i ma genialną konsystencję do dziś nie wiem jak udało im się uzyskać olejowy balsam, który jednocześnie tak dobrze się wchłania Dobrze jest go mieć jako kosmetyk SOS.

Czytaj dalej...

Skuteczność efekt działania kosmetyku Konsystencja jeśli dotyczy Trwałość użytego kosmetyku na twarzy ciele Wydajność Stosunek ceny do jakości Stosunek obietnic producenta do efektu rzeczywistego Opakowanie estetyka i użyteczność.

Czytaj dalej...

Przeciwzmarszczkowy krem do twarzy SPF 50 NIVEA SUN to krem z filtrem o formule z koenzymem Q10, który zapobiega pojawieniu się zmarszczek i plam pigmentacyjnych spowodowanych promieniowaniem słonecznym.

Czytaj dalej...

Produkt ten przyjmuje zatem bardzo ważną rolę, jaką jest przekształcenie wszystkich różnych niedoskonałości w stare wspomnienie, które należy do przeszłości, gwarantując w ten sposób wyraźną poprawę skóry i zapewniając, że jest ona naprawdę optymalna i zdolna do zaspokojenia wszystkich swoich potrzeb.

Czytaj dalej...