Sure, here's your heading in Polish -htmlCopy codePiggypeg - Sekret Pięknej Skóry

Serum odżywczo – łagodzące

Jeśli sam krem nie daje rady, zawsze można rozszerzyć swój zimowy arsenał o porcję ukojenia i odżywienia. W tym celu dobrze jest sięgnąć właśnie po serum. Dzięki temu budujemy kilka warstw, ale nie obciążamy skóry. Podchodzimy do tego trochę jak do ubioru — na cebulkę. Szczególnie polecamy Waszej uwadze ceramidy, które naszym zdaniem są idealnym uzupełniającym składnikiem o tej porze roku.

BasicLab, Nawilżający Emu-Żel do Twarzy z 4% Ektoiną, Aminokwasami i Beta-Glukanem

BasicLab, Serum regenerujące strukturę skóry z ceramidami 1%

BasicLab, Serum z trehalozą 10% i 5% peptydem

Eeny Meeny, Odżywcze serum rewitalizujące

❄️ zimowa pielęgnacja — jak to ogarnąć krok po kroku?

Related Posts

Cześć dziewczyny. Super robota! ? tego nam było trzeba ? dziękujemy ślicznie! Czy coś polecicie dla cery trądzikowej mieszanej i przede wszystkim naczynkowej? Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego życzę ❤️

Monika - PiggyPEG says:

Możesz spróbować z Maliną Mokosh, Bielendą, Resibo Odżywczym i Make Me Bio ?

Baardzo przydatne! Ja używam Bielendy z maliną, mam skórę mieszaną, trądzikową. Sprawdza się super pod względem nawilżenia na noc, ale na co dzień pod makijaż wydaje mi się, że szybciej się przez niego wyświecam. Który z tych kremów polecacie więc typowo pod makijaż/na dzień? Pozdrawiam! ♥

Monika - PiggyPEG says:

Mokosh Malina sprawdza się rewelacyjnie na dzień u mnie na przykład. Z filtrem też dobrze współpracuje 🙂

Dziewczyny, świetne zestawienie! A myślałyście o zestawieniu kremu do rąk? Myślę, że to też top temat na artykuł 🙂 a sama też poszukuję opcji, bo moje ręce najbardziej cierpią w zimie 🙁 i ciągle nie mogę trafić na coś z dobrym składem, co da im ukojenie.

Monika - PiggyPEG says:

Niektóre kremu z tego zestawienia są bardzo uniwersalne, np. Resibo S.O.S, Weleda Skin Food. Powinny dać radę 😉

Ja bardzo polecam kremy do rąk Scandia Cosmetics, z 25% udziałem masła shea. Nic ich jeszcze nie przebiło :)No może porównywalny jest krem z shea z L’occitane, ale duuużo droższy.

Dziewczyny czy mokosh na dzień plus purite lub phenome na noc dla cery tłustej to dobre połączenie?

Monika - PiggyPEG says:

Musisz zobaczyć, co Ci służy. Na noc nie musisz stosować typowych kremów ochronnych 😉 Hej! A czy krem z Resibo miejski się sprawdzi? Miałam nadzieję zobaczyć go w tym zestawieniu 🙂

Monika - PiggyPEG says:

Mój numer 1 to nacomi kokosowy ? nie klei się, jest super do twarzy na mróz, pod podkład.

Testuję maline z Kokosu i jest ok. Zobaczymy jak dalej. A ulubieńcem jest Egiptian Magic. Próbowałyście?

Hej, Dziewczyny! Po przeczytaniu posta zakupiłam Resibo odżywczy. Jestem z niego bardzo zadowolona:) Natomiast namówiłam chłopaka, żeby chociaż nałożył sobie odrobinę kremu na nos i policzki przed wyjściem (też ma cerę naczynkową) i natychmiast dostał reakcji alreagicznej, pierwszej w życiu… macie pomysł którym ze składników mogło to być spowodowane? PS. Świetna robota!

INCI

rekomendacje: jest najcięższy z całej trójki, to solidna dawka nawilżenia i odżywienia

rodzaj: filtr mieszany (zawiera zarówno filtry chemiczne, jak i fizyczne)

zastosowane filtry: Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Titanium Dioxide

poziom ochrony UVB: SPF 50

poziom ochrony UVA: UVA-PF 35, PPD 24.6

konsystencja: gęsta, sprawia wrażenie ciężkiego, ale dobrze się wchłania

pigment: nie

wykończenie: mocne glow (holiday najbardziej)

zapach: intensywny, słodki, mocno wyczuwalny

odczucia po aplikacji: pozostawiają wyczuwalny film na skórze

bielenie: lekkie, na początku

nadają się pod makijaż: raczej tak

działanie pielęgnacyjne: tak

basic: olej sojowy, olej z passiflory, wyciąg z liści zielonej herbaty, kwas hialuronowy, witamina E

city: ekstrakt z kwiatu brzoskwini, ekstrakt z borówki brusznicy, kwas hialuronowy, hemiskwalan, olej z passiflory

holiday: oliwa z oliwek, olej z passiflory, olej sojowy, hemiskwalan, kwas hialuronowy

Ania: Wszystkie kremy mają bardzo gęstą konsystencję, ale dobrze się je rozprowadzają. Najcięższy jest Holiday – u mnie mocno się świeci na skórze. Moim zdaniem lepiej by się sprawdził do ciała. City i Basic są nieco lżejsze, ale również pozostawiają mocne glow. Nie do przejścia jest dla mnie niestety zapach. Bardzo intensywny i słodki. „Perfuma” i słońce to nigdy nie jest dobre połączenie. Minusem jest też opakowanie. Być może to właśnie konsystencja wymusiła na producencie taką decyzję, ale moim zdaniem słoik jest niepraktyczny. Poza tym ciężko jest określić odpowiednią ilość produktu do osiągnięcia dedykowanej ochrony, bez odpowiedniego sprzętu (wagi i łyżki miarowej).

Jestem z niego bardzo zadowolona Natomiast namówiłam chłopaka, żeby chociaż nałożył sobie odrobinę kremu na nos i policzki przed wyjściem też ma cerę naczynkową i natychmiast dostał reakcji alreagicznej, pierwszej w życiu macie pomysł którym ze składników mogło to być spowodowane.

Czytaj dalej...

Nie mogłam ich nawet pomalować, ponieważ były zwinięte w cieniutki rulonik na szczęście moja przyjaciółka zlitowała się nade mną i podarowała mi w prezencie, później bez skrupułów kupowałam kolejne opakowania.

Czytaj dalej...

Jednak Krem NIVEA nie tylko zapewnia intensywne nawilżenie suchej skóry, lecz także przywraca jej warstwę ochronną, nie przepuszczając szkodliwych czynników zewnętrznych, powodujących wysuszenie oraz łuszczenie się skóry.

Czytaj dalej...

Produkt ten przyjmuje zatem bardzo ważną rolę, jaką jest przekształcenie wszystkich różnych niedoskonałości w stare wspomnienie, które należy do przeszłości, gwarantując w ten sposób wyraźną poprawę skóry i zapewniając, że jest ona naprawdę optymalna i zdolna do zaspokojenia wszystkich swoich potrzeb.

Czytaj dalej...