Plastry punktowe na pryszcze - Skuteczne rozwiązanie dla pięknej skóry

PLASTRY HYDROKOLOIDOWE na wypryski – polecane

PURITO, All Care Recovery Cica-Aid

COSRX, Master Patch Original Fit
+ są różne rodzaje

SELFIE PROJECT, plastry punktowe
+ są różne rodzaje

FACEBOOM, seboom

THE BEAUTY DEPT, plastry punktowe (Action)

Plastry na pryszcze – jak działają i czy pomagają? [4 TYPY]

Plastry na pryszcze to już nie taka nowinka kosmetyczna, jak jeszcze kilkanaście lat temu, kiedy pojawiały się pierwsze plastry na pryszcze (naklejki na pryszcze). Niegdyś bardzo popularne często pojawiały się w kosmetyczkach nastolatków, dziś nadal są w ofercie marek kosmetycznych, szczególnie koreańskich, które wiodą prym w produkcji różnego rodzaju plasterków na wypryski.

Najczęściej sięgają po nie osoby z cerą tłustą, mieszaną i trądzikową, które mają zwiększoną tendencję do wyprysków z racji nadmiernej produkcji sebum. Oczywiście niechciany gość w postaci czerwonego, bolącego pryszcza z białą kropką ropy na środku może pojawić się u każdego i prawdopodobnie każdy z nas chociaż raz w życiu miał pryszczyka.

Z naszego artykułu dowiesz się, jak działają plastry na pryszcze i czy warto je stosować? Czy faktycznie pomagają wyleczyć zmiany skórne? Jakie plastry na pryszcze wybrać? Poznaj 4 rodzaje plasterków na wypryski, które sprawdzą się w awaryjnej pielęgnacji.

Spis treści:

Polecane produkty:

L’biotica, Punktowe plasterki na wypryski

Te plasterki sprawdzą się idealnie u tych z Was, które chcą walczyć z niedoskonałościami w możliwie najbardziej dyskretny sposób. Mają one bowiem postać przezroczystych powłoczek różnej wielkości, którą można dostosować do rozmiarów skazy. Bardzo dobrze trzymają się na skórze i mogą być stosowane na rozmaite zmiany trądzikowe – wykwity podskórne, grudki, pryszcze z widocznym zaawansowanym stanem zapalnym). Wykazują wysuszające działanie dzięki dodatkowi ekstraktów z drzewa herbacianego i wierzby kanadyjskiej. Skutecznie redukują szpecące skórę zmiany, szczególnie jeśli przykleimy je na wczesnym etapie rozwoju wyprysku.

Plasterki punktowe od Marion Cosmetics

Plasterki Marion Cosmetics bardzo lubię (i uważam za warte polecenia) z dwóch względów. Po pierwsze – w opakowaniu znajduje się ich 10, a to wystarczy na długo, przy czym nie ma obawy, że plasterki się w jakiś sposób przeterminują. Dodatkowo te 10 szt. jest taniutkie. Można je sobie kupić nawet wtedy, gdy się nie ma kasy. W porównaniu z Yves Rocher mają jedną wadę – są jakby ciut słabsze. To pewnie wina składu, bo w plasterkach Marion jest kwas salicylowy połączony z olejkiem z drzewa herbacianego. Wydaje mi się, że aloes z Yves Rochera działa jakby sprawniej. Te plasterki też są dyskretne i można w nich swobodnie wychodzić do ludzi.
Cena: 2 zł za 10 szt.
Dostępność: sklepy kosmetyczne, a online np. TUTAJ.

Plasterki mają bardziej złożony skład od poprzedników. Testowałam je z nadzieją, że przy okazji usuwania pryszczy pozbędę się też nielicznych przebarwień po trądziku. Niestety o ile na pryszcze plastry działają nawet nieźle, z przebarwieniami przegrywają. Może sprawdzają się w dłuższej perspektywie (przy długotrwałym stosowaniu), ale wtedy impreza kosztuje więcej niż >>> porządny krem przeciwko przebarwieniom czy bliznom. Na trądzik plastry polecam, na przebarwienia nie.
Duży plus za wysokie walory odżywcze. Plasterki są oczywiście nasycone salicylanami.
Cena: 11,20 za 30 szt.
Dostępność: apteki, a online np. TUTAJ.

Depilacja plastrami pozostawia skórę naprawdę gładką; Przerwa między zabiegami może wynosić nawet do 4 tygodni; Regularna depilacja osłabia włoski, których z czasem robi się coraz mniej; Zabieg można wykonywać samodzielnie; Za pomocą plastrów możemy depilować każdą część ciała; Depilacja nie powoduje świądu ani pieczenia; Plastry są nie tylko skuteczne, ale również mają bardzo przystępną cenę.

Czytaj dalej...

Ten sposób jest idealny do stosowania na większych partiach ciała, takich jak nogi lub ręce, ale sprawdzi się także przy trudniej dostępnych miejscach wówczas jego aplikacja będzie wymagała odrobiny wprawy, którą będziesz nabierać wraz z doświadczeniem.

Czytaj dalej...

Depilator nie zawsze wyrywa włosy z cebulkami, więc zamiast oczekiwanego efektu, który trwa kilka tygodni, będziemy się borykać z odrastającą po kilku dniach ostrą szczeciną, co w połączeniu z dużym odczuwaniem bólu daje mało satysfakcjonujący efekt.

Czytaj dalej...

Jeśli chcemy uniknąć podrażnień powinnyśmy golić się w kierunku wzrostu włosów, a po goleniu pach przez około dobę nie powinnyśmy używać dezodorantu, który należy zastąpić delikatnym talkiem lub kojącym kremem z alantoiną.

Czytaj dalej...