Magia efektu rzęs magnetycznych - Odkrywanie piękna bez wysiłku
APLIKACJA
Przede wszystkim nie powinniśmy zapominać o tym, że jeżeli chcemy, aby magnetyczne rzęsy wraz z magnetycznym eyelinerem prezentowały się doskonale, powinnyśmy odpowiednio narysować kreskę eyelinerem. Bardzo ważne jest, aby wyrobić sobie nawyk rysowania bardzo prostej kreski i w miarę cienkiej. Tylko wtedy nasze oko będzie wyglądało doskonale.
I tutaj pojawia się pierwsza wada tego produktu, ponieważ magnetyczny eyeliner nie jest chyba zbyt wysokiej jakości kosmetykiem. Mam wrażenie, że producent skupił się głównie na magnetycznej stronie produktu. Konsystencja obu produktów jest bardzo, bardzo gęsta i trudno zrobić zgrabną kreskę. Nawet moja, doświadczona ręka nie radziła sobie zbyt dobrze z tym produktem, który ma duże skłonności do wychodzenia poza linię i tworzenia na powiece grubej czarnej, warstwy.
Okazało się również, że w przypadku magnetycznego eyelinera na nic się zda wiedza o tym, że z cienką kreską nasze oko wygląda najładniej. Gdy kreska jest cienka, to eyelinera jest po prostu zbyt mało, aby rzęsy się do niego przyciągnęły. Konieczne jest zrobienie naprawdę grubej kreski i to na całej długości powieki. Najgorzej prezentuje się do w wewnętrznym kąciku, w którym rzęsy mają skłonność do szybkiego odklejania się – tam musimy dać produktu naprawdę dużo, co negatywnie wpływa na wygląd makijażu i efekt końcowy. Niestety, dając mniej produktu, rzęsy w wewnętrznym kąciku w ogóle nie chcą się do niego przyciągnąć.
Gdy już udało mi się poprawić tą kreskę i zaaplikować rzęsy, efekt na pierwszy rzut oka był całkiem zadowalający. Magnetyczne rzęsy z eyelinerem spełniły swoją rolę, oko stało się zadbane, a rzęsy długie, podkręcone i co najważniejsze gęste. Nie możemy zapominać jednak o tym, że liczy się nie tylko pierwszy efekt, ale w szczególności trwałość.
Jak naprawdę wygląda przedłużanie rzęs?
1. Efekt pajęczych nóżek – puste miejsca między rzęsami
Przedłużanie rzęs metodą objętościową nie jest tak kolorowe, jak mogłoby się wydawać. Wszędzie atakują nas zdjęcia ukazujące wachlarze gęstych, intensywnie czarnych rzęs. Pamiętajmy, że są to zdjęcia zrobione bezpośrednio po zabiegu. Tak jak na zdjęciu poniżej.
Niestety już po tygodniu doklejone rzęsy zaczynają wypadać. Na ulicach można spotkać bowiem o wiele więcej Pań, których rzęsy wymagają natychmiastowego uzupełnienia. Zamiast wachlarzy mają one zlepek pajęczych nóżek. Taki efekt utrzymuje się, aż do ponownego uzupełnienia rzęs u kosmetyczki.
Oczywiście wiele kobiet próbuje ściągać rzęsy samodzielnie – nie trzeba chyba dodawać, że często kończy się to tragicznie. Sztuczne rzęsy wyrywają wraz naturalnymi.
2. Długi czas zabiegu
Sam proces przedłużania rzęs nie należy do przyjemnych, chyba że lubimy leżeć nieruchomo na kozetce przez dwie lub trzy godziny, co 2-3 tygodnie. Jest to bardzo czasochłonny zabieg.
Warto pamiętać, że przedłużanie rzęs metodą objętościową polega po prostu na doklejaniu określonej ilości sztucznych rzęs do naszej naturalnej rzęsy.
Alternatywa? Blogerki wybierają rzęsy magnetyczne
Rzęsy magnetyczne stały się w ostatnim czasie prawdziwym hitem. Dzięki nim szybko i sprawnie zagęścimy i przedłużymy rzęsy. Warto jednak zacząć od początku.
1. Nosimy taki efekt na jaki akurat mamy ochotę
Przede wszystkim rzęsy magnetyczne występują w wielu rozmiarach i długościach. Bez problemu znajdziemy model naturalny i doskonały na co dzień, jak i taki, który będzie doskonały na specjalne okazje.
Rano możemy nosić krótsze i delikatniejsze rzęsy, a wieczorem sięgnąć po bardziej efektowne. Wszystko zależy wyłącznie od osobistych upodobań.
2. Piękny wygląd
Rzęsy prezentują się na oku bardzo naturalnie i zjawiskowo. Galeria zdjęć jak rzęsy magnetyczne CHARLÈNE prezentują się na oku. Zdjęcia zostały zaczerpnięte z firmowego Instagrama.
3. Duża oszczędność
Plusem tego rozwiązania jest oczywiście cena. Weźmy pod uwagę, że rzęsy magnetyczne są wielokrotnego użytku, a więc posłużą nam naprawdę długi czas.
Szczegóły
Rzęsy magnetyczne CHARLÈNE model KIM KARDASHIAN EFEKT
Odważny, ekstrawagancki styl. Maksymalna długość i gęstość, którą zauważy każdy z drugiego końca pokoju.
Extra Objętość na całej długości linii rzęs. Spojrzenie głębokie, namiętne.. warte grzechu. Zawsze.
Jeden z najbardziej topowych efektów zapożyczony prosto od gwiazdy Hollywood Kim Kardashian.
- Model Kim Kardashian posiada 5 mini magnesów
- W pudełeczku przychodzą 2 pary rzęs (łącznie 4 paski).
- Długość paska, na którym przymocowane są rzęski: 31 – 33 mm
- Długość rzęs: 4-10 mm
- Czarne włoski
Te rzęski są naprawdę maxi – zalecamy je tylko kobietkom, które kochają maksymalne objętości na oczach:)
Błąd pomiaru może wynieść +- 1 mm.
Dla jeszcze bardziej zniewalającego efektu przed nałożeniem rzęs CHARLENE możesz wytuszować swoje rzęsy naturalne mascarą z czynnikiem stymulującym wzrost rzęs.
NIEBEZPIECZNY SKŁAD – OPIŁKI ŻELAZA!
Szczegół, który przyznam, zauważałam zbyt późno. Sprawdzając to wcześniej prawdopodobnie w ogóle nie testowałabym tego produktu!
Oba eyelinery magnetyczne posiadają w swoim składzie malutkie opiłki żelaza, których zadaniem jest przyciągać magnesiki umieszczone na rzęsach. Haczyk?
Stosowanie opiłków żelaza w składzie kosmetyku jest prawnie zakazane na terenie całej Unii Europejskiej! To dlatego wszystkie magnetyczne eyelinery dostępne na polskim rynku są produkowane w Chinach.
Nie znalazłam żadnego producenta magnetycznego eyelinera, który wyprodukowałby taki produkt na terenie Polski. Nie przeszedłby bowiem nawet podstawowych testów bezpieczeństwa i tym samym nie mógłby zostać dopuszczony do obrotu w Polsce. Oba produkty (mimo, ze polskiej firmy, na opakowaniu maja informację, że zostały wyprodukowane poza UE).
Co się stanie, gdy malutkie, trudno do wykrycia gołym okiem opiłki żelaza dostaną się do oka, o co nietrudno w przypadku produktu, który nakładamy na linii rzęs? Możesz trafić do okulisty, który będzie musiał wyjmować je pod mikroskopem, a w najgorszym przypadku nawet do szpitala.
No i ostatnia rzecz odnośnie do składu. Towar importowany z Chin nie jest przebadany na terenie Polski. Nie mamy również pewności jakie inne składniki zawarte się w produkcie i jakie inne niebezpieczeństwa on kryje. Odradzam eksperymenty z produktami pochodzenia Chińskiego głównie tym z Was, które mają skłonność do alergii. Nie wiedząc co faktycznie znajduje się w kosmetyku i jakiej jakości są to składniki, waszemu lekarzowi będzie bardzo trudno poznać przyczynę alergii i wdrożyć leczenie.
PS. Mała ciekawostka dla osób kochających zwierzątka – w Chinach jest obowiązek testowania wszystkich kosmetyków na zwierzętach. Kupując kosmetyk wyprodukowany w Chinach, był on na 100% wcześniej testowany na zwierzętach.
U nas zapłacisz kartą