Projekt selfie - najlepszy krem do twarzy dla Ciebie
krémajánló
Tegoder Oil Clean Real Blood Gel
Lierac Sébologie Gel Sébo-Régulateur.
Biotaniqe Könnyed Mattító és Hidratáló.
Farmacy Daily Greens Oil-Free Gel.
Mádara Mélyhidratáló Arcápoló Gél
Fontos hatóanyagok a krémben
A víz. A leggyakoribb kozmetikai összetevő, általában az INCI listák első helyén szerepel, vagyis a legtöbb krém fő összetevője. Oldóanyag a többi összetevő számára, és hidratáló hatású (ha már benne van a bőrben, kívülről szárító). A kozmetikumokban legtöbbször deionizált vagy tisztított vizet (ásványi sóktól megtisztított víz) használnak, hogy biztosítsák a termék tisztaságát. A tisztított vizet a következő eljárások valamelyikével, vagy azok kombinációjával nyerik: desztillálás, deionizálás, mebrán szűrő alkalmazása (fordított ozmózis vagy nanofilter), electrodialízis. A vízben lévő oldott száraz anyag tartalom bármely eljárás alkalmazása esetén 10mg/l érték alatt marad, a kozmetikai iparban 1mg/l alatti érték jellemző.
Kókuszolaj származék. Bőrpuhító (emollient), bőrkondícionáló és sűrítő hatású. Nem zsíros, könnyen kenhető, gyorsan a bőrbe szívódó anyag.
Vízmegkötő. Állati és növényi zsírokban egyaránt megtalálható, bőrazonos (skin-identical, azaz a mi bőrünkben is megtalálható) anyag. Kivonható természetes anyagokból, de előállítható mesterségesen is. Rendkívül jó vízmegkötő, a bőrön használva képes kivonni a vizet a bőr alsó rétegeiből, növelve ezzel a bőr felszíni rétegében található vízmennyiséget. A túl sok (vagy tömény) glicerin azonban szárító hatású lehet, mivel a bőr felső rétegeiből a víz könnyen elpárolog (transepidermal water loss). Éppen ezért a glicerint (és más vízmegkötő anyagokat is) mindig más lágyító (emolliens) anyagokkal kell kombinálni.
Szénhidrogén, mely elsősorban oldószerként használt a kozmetikumokban. Az isododecane javítja a krémek kenhetőségét, könnyed érzete van a bőrön. Mint minden szénhidrogénnek van némi elzáró (occlusive) hatása, melynek révén megakadályozza a vízveszteséget a bőr felső rétegéből (transepidermal water loss).
Diglicerid, melyet zsírsavakból és glicerinből állítanak elő. A kozmetikumokban bőrjavító (skin conditioning), bőrpuhító (emolliens) és emulgeálószerként (segíti a vizes és olajos fázisok összekeverését) használatos.
Popularne posty
Hej! Agata: Może zacznijmy od tego, że moim zdaniem nie ma takiego jednego określonego wieku na rozpoczęcie swojej przygody z makijażem. Paulina: Nie ma się co spieszyć, bo mi po prostu ręce opadają jak widzę dziewczynki, które mają po 12 lat i już makijaż na twarzy… A: Przypominając sobie siebie w tym wieku też już chciałam się malować, tylko, że nie chodziło tu o cały, pełen makijaż, jedynie tusz do rzęs. Nie oszukujmy się dziewczynki, a coraz częściej też chłopcy chcą szybciej stać się dorosłymi. Wyglądać dojrzalej, przez co chcą się tak szybko malować. P:Zgadzam się. Wiadomo, że dziewczyny od małego interesują się takimi rzeczami. Podkradają kosmetyki mamie czy starszej siostrze albo dostają takie zestawy do makijażu dla dzieci. Nie ma nic w tym złego, ale są pewne granice i na pewno nie pozwoliłabym swojej córce w takim wieku na co dzień się malować. Poza tym szkoda też ich cery i w ogóle. A: Wszystko zależy od rodziców i do ich podejścia do całej sprawy. Naw
Zdjęcia recenzentek
Zgłoś treść Krem matujący przeciw niedoskonałościom łączy działanie antybakteryjne, regulujące oraz nawilżanie - nie przesusza skóry, nadaje jej gładkości i jednolity wygląd. Idealny dla cery z niedoskonałościami - odblokowuje pory, reguluje wydzielanie sebum, redukuje pojawianie się nowych wyprysków.
- Allantoin,
- Aqua,
- Aroma,
- CI 19140,
- Caprylic/Capric Triglyceride,
- Citral,
- Citronellol,
- Dimethicone,
- Ethylhexyl Stearate,
- Ethylhexylglycerin,
- Eugenol,
- Geraniol,
- Glycerin,
- Hexyl Cinnamal,
- Hydrogenated Starch Hydrolysate,
- Lecithin,
- Limonene,
- Linalool,
- Maltooligosyl Glucoside,
- Oryza Sativa Starch,
- Parfum,
- Phenoxyethanol,
- Sodium Acrylates Copolymer,
- Sodium Chloride,
- Tetrasodium EDTA,
- Tetrasodium Etidronate
Aqua, Triethylhexanoin, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Sodium Acrylates Copolymer, Ethylhexyl Stearate, Cannabis Sativa Seed Extract, Zinc PCA, Oryza Sativa (Rice) Starch, Allantoin, Glycereth-18, Glycereth-18 Ethylhexanoate, Maltooligosyl Glucoside, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Lecithin, Sodium Chloride, Ethylhexylglycerin, Dimethicone, Tetrasodium EDTA, Phenoxyethanol, Parfum, Citral, Citronellol, Eugenol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 19140, CI 42090.
Moja opinia o kremach na zimę Selfie Project i Ziaja
Krem Ziaja kozie mleko jest typowym tłuściochem na noc, idealnym wprost po kwasach czy retinolu. Ma zadziwiająco dobry, nowy i zmieniony skład. Niestety wciąż ten sam duszący zapach, ale że trafiłam na niego w promocji za kilka złotych, wzięłam, bo przyda się nawet do rąk. Jednak stosuję na noc od 2 tygodni i jestem zadowolona. Krem jest dość gęsty i treściwy, ale łatwo go rozsmarować. Nie jest też śliski, sądząc po składzie, a od razu się wchłania. Ale zauważyłam, że ochrona i nawilżenie po użyciu jest wystarczające, nie muszę go stosować zbyt często. Szybko łagodzi podrażnienia. Po aplikacji twarz jest gładka i bardzo miękka, a po regularnym stosowaniu zregenerowana. Bardzo przyjemny za taką cenę.
Krem Selfie Project kupiłam jako moje pierwsze ceramidy i muszę przyznać, że za tą cenę (na promocji 12zł!) jest wspaniały. Krem ma ciekawy skład i dobrą jakość szczególnie w stosunku do ceny. Nie straszy alkoholem ani mocnymi kwasami dla cer tłustych, a odwrotnie, traktuje skórę otulająco i delikatnie. Zadziwił mnie w drogerii. Znajdziemy w nim cynk, który pomaga w walce z trądzikiem i ceramidy, które uelastyczniają skórę, regenerują, koją i zapobiegają powstawaniu niedoskonałości. Nawet po kwasach dał radę zregenerować moją skórę. Jest lekki, więc stosuję go jako serum, jedną z warstw w pielęgnacji. Na początku lekko się rozmazuje i po chwili można dopiero wklepać. Nie roluje się ani nie zostawia filmu. Skóra po nim długo się nie wyświeca. Uwielbiam jego działanie i tylko żal, że ma takie badziewne opakowanie dla nastolatek.
Gdyby to był krem w eleganckiej tubce opisany jako “clean beauty” wierzcie mi- z tym składem kosztowałby nie 13 zł, a 300. Warto kupić nawet bez promocji.
U nas zapłacisz kartą