Pełna ochrona i pielęgnacja - Sessio Vege Krem BB do Włosów z Filtrem UV1 / 2
Krem z filtrem do twarzy: top 10 (rekomendacje kosmetologa)
Najlepsze kremy z filtrem i ich działanie – 10 świetnych produktów wartych uwagi.
Tekst Ludwik Jelonek
Ludwik Jelonek jest autorem ponad 2500 tekstów opublikowanych na wiodących portalach. Jego treści trafiły do takich serwisów jak Ostrovit czy Kobieta Onet. W Natu.Care Ludwik edukuje ludzi w najważniejszej dziedzinie życia – zdrowiu.
Dowiedz się więcej o naszym procesie redakcyjnym
Recenzja Paulina Chylińska
Zweryfikowane przez eksperta
Paulina Chylińska jest magistrem kosmetologii ze specjalizacją Anti-Aging. Ukończyła Wyższą Szkołę Zdrowia w Gdańsku oraz Wyższą Szkołę Inżynierii i Zdrowia w Warszawie. Aktualnie prowadzi gabinet w Gdańsku, gdzie z powodzeniem pomaga pacjentkom ze skórami problematycznymi. Jej największym sukcesem jest moment zaprzyjaźnienia się podopiecznego ze swoją skórą.
Dowiedz się więcej o naszym procesie redakcyjnym
Redakcja Michał Tomaszewski
Absolwent Dziennikarstwa i Artes Liberales na Uniwersytecie Warszawskim. Od 2017 roku jako redaktor współpracuje z największymi portalami w Polsce i za granicą. Wcześniej przez 3 lata pracował w jednej z wiodących firm farmaceutycznych – branżę zdrowia i urody zna od podszewki. W wolnym czasie najbardziej lubi grać w tenisa lub jeździć na nartach.
Dowiedz się więcej o naszym procesie redakcyjnym
Fact-checking Anna Wiśniewska
Anna Wiśniewska zajmuje się weryfikacją cytowanych źródeł i sprawdza, czy publikowane treści są zgodne z prawdą.
Dowiedz się więcej o naszym procesie redakcyjnym
Dlaczego możesz nam zaufać
Krem BB z filtrem, który sprawdzi się też jako baza
Krem BB PUPA rozświetla skórę i wyrównuje jej koloryt. Przeznaczony jest do każdego rodzaju cery i możesz stosować go na dwa sposoby - samodzielnie lub pod podkład jako bazę. Stosowany solo nie zapewni skórze mocnego krycia, a jedynie nada jej zdrowy kolor i przykryje drobne niedoskonałości. A jeśli chcesz wykorzystać go jako bazę pod makijaż przedłużającą jego trwałość, możesz śmiało nałożyć go pod fluid. Dzięki temu uzyskasz ochronę przed promieniowaniem UV i mocniejszy efekt wykończenia.
Ten krem BB zapewnia ochronę na poziomie SPF 20. Nie jest więc bardzo wysoka, więc - szczególnie latem - warto dodatkowo wklepać pod niego krem z SPF 50. Zawiera też ekstrakt z kwiatów hibiskusa o działaniu przeciwstarzeniowym. Produkt oceniony został jak dotychczas przez 37 Wizażanek, od których uzyskał 4,6 na 5 gwiazdek.
Jeden z moich ulubionych kremów BB. Fajnie się rozprowadza, daje efekt delikatnego krycia i nie robi plam na twarzy. Ma kremową formułę, niezbyt lejącą. Pachnie przyjemnie, jak typowy krem nawilżający. Mimo że to krem BB, efekt krycia jest dosyć zadowalający. Mam cerę z licznymi przebarwieniami i są one dosyć dobrze maskowane. Nie ściera się ani nie robi plam na twarzy. Używam go czasem jako primeru pod podkład mineralny - w tym wypadku sprawdza się dobrze. Jest też bardzo wydajny. (. )
Filtry starej generacji a filtry nowej generacji - co oznacza ten podział?
Zarówno wśród producentów, jak i w komercyjnej komunikacji przyjął się podział na filtry starej i nowej generacji. Skąd się wziął?
Różne filtry chronią przed różnym spektrum długości fal i właśnie to uwarunkowało podział na:
- filtry starej generacji chroniące w węższym zakresie,
- filtry nowej generacji, fotostabilne filtry chroniące szerokopasmowo przed promieniowaniem UVA i UVB, światłem niebieskim HEV i podczerwonym IR.
Niektóre filtry nowej generacji - jak np. zastosowany w produktach z naszej gamy Protecticus Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol - chronią dodatkowo również przed światłem niebieskim HEV, emitowanym nie tylko przez słońce, ale także ekrany urządzeń elektronicznych.
Nie oznacza to oczywiście, że filtry starej generacji powinny wywoływać obawy czy być uważane za „niepewne” – warto natomiast zwracać uwagę, aby stosowane kosmetyki promieniochronne zawierały synergiczne połączenie różnych filtrów, by skutecznie chroniły w jak najszerszym zakresie.
Pielęgnujący krem BB z filtrem i żeń-szeniem
Dla fanek azjatyckiej pielęgnacji mam kolejną ciekawą propozycję. To krem BB marki Erborian, który śmiało można nazwać kosmetykiem wielozadaniowym. Krem maskuje niedoskonałości, wyrównuje koloryt, poprawia elastyczność skóry i nawilża ją. Działanie pielęgnujące zawdzięcza zawartości ekstraktów roślinnych, do których należy m.in. wyciąg z żeń-szenia. Ma on właściwości nawilżające, tonizujące i antyoksydacyjne, dzięki czemu neutralizuje wolne rodniki i spowalnia procesy starzenia się skóry. Krem zawiera filtr SPF 20.
Krem BB Erborian został oceniony przez 15 Wizażanek, które przyznały mu 4,3 na 5 gwiazdek. Piszą, że nie zapycha, dobrze kryje i jest trwały. Minusem jest jednak dość wysoka cena.
Świetny produkt, który nie tylko koloryzuje jak inne, ale faktycznie działa! Skóra wygląda na wypoczętą, zdrowszą, gładszą. Odpada stosowanie wielu kosmetyków jednocześnie. Nie wysusza skórek ale działa na wypryski, nie warzy się i nie odkłada. (. )
Postacie filtrów UV w kremach z filtrami
Filtry mogą występować w różnych postaciach, np. kapsułkowanej lub nanocząsteczek. Takie rozwiązania technologiczne pozwalają producentom uzyskać lekką konsystencję preparatu, przyjemniejsze odczucia sensoryczne, zmniejszyć potencjał drażniący czy stopień bielenia skóry.
W przypadku zastosowania cząstek nano, producent ma OBOWIĄZEK podać stosowną informację w INCI. Przykładowo: zastosowany w całej naszej gamie kosmetyków przeciwsłonecznych filtr Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenol jest uznawany w Unii Europejskiej jako filtr nanocząsteczkowy, dlatego w składzie powinien być zawsze zapisany z dopiskiem „(nano)”.
Filtry w postaci nanocząsteczek - podobnie jak niektóre filtry starej generacji - bywają określane mianem filtrów przenikających. Niestety, często wiąże się to z ich demonizowaniem. Popularny mit określa filtry nanocząsteczkowe, jako potencjalnie niebezpieczne dla skóry wrażliwej, kobiet w ciąży czy karmiących piersią. Niesłusznie!
Po pierwsze: pamiętaj, że wszystkie filtry - zarówno chemiczne, jak i mineralne - w jakimś stopniu przenikają przez skórę. Jednak Twój organizm je metabolizuje, a nie odkłada. Każdy z dopuszczonych surowców promieniochronnych jest skrupulatnie badany przez międzynarodowy komitet naukowy SCCS. Wszystkie są dopuszczone w ograniczonych stężeniach,w których można je bezpiecznie stosować.
Po drugie: stopień przenikania filtrów przez naszą skórę wcale niekoniecznie jest wprost proporcjonalny do rozmiaru ich cząsteczek – wiele zależy od ich budowy. Wbrew pozorom nasz nanocząsteczkowy Methylene Bis-Benzotriazolyl Tetramethylbutylphenolwykazuje mniejszą zdolność przenikania przez skórę niż Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazineo większej cząsteczce. W tym przypadku ogromną rolę odgrywa lipofilowość, czyli (w uproszczeniu) zdolność cząsteczek do rozpuszczania się w tłuszczach.
U nas zapłacisz kartą