Skuteczne kremy pod oczy - Tajemnice pielęgnacji i odmładzania skóry
Make Me Bio Face Care Krem pod Oczy
Krem pod oczy polskiej marki Make Me Bio to dobry wybór dla osób z cerą dojrzałą i wrażliwą. Sprawdźmy co znajduje się w składzie.
Skład tego kosmetyku jest naprawdę bardzo bogaty. Znajdziemy w nim takie składniki aktywne jak kwas hialuronowy i olejek arganowy. To jednak nie jest koniec ponieważ lista drogocennych składników zawartych w kosmetyku jest znacznie dłuższa. Na szczególną uwagę zasługują m.in olejek z nasion słonecznika INCI:Helianthus annuus (sunflower) seed oil, który działa natłuszczająco, odżywczo i łagodząco. Następnie znajdziemy w składzie oliwę z oliwek INCI: Olea europaea fruit oil dzięki której proces starzenia się skóry pod oczami jest wolniejszy, a zmarszczki są wygładzone.
Główne zalety kremu od Make Me Bio:
- Odpowiedni krem pod oczy dla skóry dojrzałej z delikatnymi zmarszczkami
- W składzie znajdziemy aktywne, naturalne olejki i ekstrakty
- Krem działa nawilżająco, regenerująco i chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi.
- Produkt polski
Jak pozbyć się cieni pod oczami?
Jeżeli zależy nam na rozjaśnieniu cieni pod oczami oraz zmniejszeniu opuchlizny pod oczami, jest na to kilka sposobów, które najskuteczniej zadziałają w momencie, gdy wprowadzicie je razem. Są to:
- Woda - absolutnym minimum są dwa litry wody dziennie, ponieważ to ona napędza cały organizm i odpowiada między innymi za likwidowanie obrzęków.
- Rollowanie twarzy - żeby wspomóc działanie kremu na worki pod oczami, warto masować tę okolicą schłodzonym gua sha lub rollerem. Pamiętajcie, aby ruch wyprowadzać zawsze na zewnątrz twarzy.
- Ruch - chociaż 30 minut aktywności fizycznej dziennie przyda się każdemu z nas. Dzięki temu przede wszystkim poprawicie krążenie, a to jest nie bez znaczenia, jeżeli chodzi o pozbywanie się opuchlizny - również tej pod oczami.
- Sen - brak snu czy niewystarczający sen skutkuje nie tylko przemęczeniem, ale też opuchlizną pod oczami, ale też na twarzy. Kiedy już położycie się do łóżka, polecamy wam 10 minut relaksu z workiem na oczach, a później założenie opaski nocnej.
- Krem pod oczy - odpowiedni kosmetyk to konieczność. Nie tylko nawilża i ujędrnia okolicę pod oczami, ale też dba o to, aby wyglądała na wypoczętą oraz promienną.
Krem pod oczy na cienie Dr Irena Eris
Na krem Brightening & Puff Correcting Supreme (115 zł) warto zwrócić uwagę z dwóch powodów. Po pierwsze zawiera filtr SPF 20, który chroni przed szkodliwym wpływem słońca na skórę. Po drugie działanie zwalczające opuchliznę i zasinienia pod oczami oparto na działaniu olejów, białek oraz peptydów.
Bezpośrednio po aplikacji, skóra jest optycznie wygładzona, rozświetlona. krem pełni także funkcję korektora. Krem zawiera między innymi olej z awokado, hydrolizowane proteiny ryżowe, proteiny z soi, olej z nasion słonecznika, wyciąg z rozmarynu. W składzie pojawiają się też delikatne pigmenty.
Bardzo wydajny, o przyjemnej konsystencji, kryje cienie pod oczami. Krem dobrze nawilża i wygładza, rozjaśnia okolice pod okiem i kryje cienie dzięki temu, że posiada pigment, kolor naturalny beż. Sprawdza się przy skórze suchej która posiada zmarszczki mimiczne. Posiada filtr SPF20 a to nie jest częste w kremie pod oczy, więc duży plus. Polecam, warty wypróbowania
Krem pod oczy na cienie BasicLab
Jeżeli wasz krem nie radzi sobie z suchością skóry, możecie wzmocnić jego działanie zdecydowanie bardziej skoncentrowanym kosmetykiem czyli serum. W tej roli warto przetestować kurację nawilżająco-ujędrniającą BasicLab (64,90 zł). Ten kosmetyk można jednak stosować również samodzielnie.
Sam produkt jest wegański, a jego skład krótki i treściwy. Znajdziemy w nim kofeinę, kwas hialuronowy oraz peptyd - Acetylo Hexapeptide-8 w 10-procentowym stężeniu. Eksperci nazywają go "bezpiecznym botoksem", ponieważ działa na głębsze warstwy skóry.
Aby przyspieszyć skuteczność niwelowania opuchlizny o poranku i rozjaśniania cieni, serum BasicLab warto przechowywać w lodówce, co zresztą zaleca sam producent.
Muszę przyznać, że moja skóra pod oczami faktycznie lepiej wygląda. Jest bardziej nawilżona i elastyczna dzięki czemu zmarszczki są mniejsze. Serum także przyczyniło się do tego, że nie muszę stosować korektora, ponieważ faktycznie moje znienawidzone cienie nie są już tak widoczne. Opakowanie trzymam w lodówce i nakładam zimne każdego ranka. Opakowanie ma 15 ml, wydaje się mało ale jest baaaardzo wydajne i wystarczy z powodzeniem na długo. (. ) Serum używam także na zmarszczki nosowo-wargowe i także widzę znaczną poprawę
U nas zapłacisz kartą