Recenzja kremu pod oczy Skin79 - Odkryj tajemnice pielęgnacji skóry wokół oczu
Recenzje 2
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 7
Napisanych recenzji: 281
5 / 5
2 lipca 2024, o 14:38
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: Drogeria internetowa
Uwielbiam
Krem zaintrygował mnie swoim opakowaniem. Niebieska tubka z metalowymi kuleczkami jako aplikator bardzo mnie zaciekawiła. Kupiłam go w drogerii internetowej. Po otwarciu paczki zauważyłam, że jest w niebiesko-białym kartoniku. Krem ma bardzo lekką, ale bogatą konsystencję. Szybko się wchłania, nawilża, ale nie obciąża skóry. Mój krem, na szczęście nie miał uszkodzonego aplikatora, dlatego bardzo łatwo się go aplikowało i dodatkowo metalowe kuleczki wykonywały lekki masaż i schładzały okolicę pod oczami, co prowadziło do zmniejszenia opuchlizny. Krem był bardzo wydajny, ponieważ stosowałam go około 6 miesięcy. Krem ma przyjemny lekki zapach, który nie drażni oczu.
Dodanych produktów: 966
Napisanych recenzji: 1717
3 / 5
23 stycznia 2024, o 18:27
Nie kupi ponownie
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: w trakcie pierwszego opakowania
Kupiony w: Drogeria internetowa
Nie do końca zadowolił mnie ten krem , zarówno pod wzgledem działania jak i formy aplikacji.
Krem zakupiłam w na stronie Skin 79 , był w dużej promocji bo zapłaciłam za niego niespełna 30 zł. Koreańskie kosmetyki lubię, obietnice producenta były zachęcające , szybko weszłam w jego posiadanie.
Nowy produkt otrzymałam kartoniku ochronnym wewnątrz którego znajdowała się mała niebieska tubka z przeźroczystą zakrętką i białymi dodatkami graficznymi. Mamy tu bardzo ciekawy dozownik który składa się z zabudowanych małych metalowych , ruchomych kulek które maja pełnić rolę masażera. Pojemność kremu to 20 ml którą należy zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia.
Recenzje 18
- Od najwyższej oceny
- Od najniższej oceny
- Sortowanie domyślne
- Od najstarszych
Dodanych produktów: 0
Napisanych recenzji: 21
5 / 5
28 maja 2024, o 18:18
Nie wie, czy kupi ponownie
Używa produktu od: rok lub dłużej
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: Inna drogeria
TAK TAK TAK.
To jest produkt do którego chetnie bym wróciła jednak niestety nigdzie nie jest dostępny. Konsystencja jest żelowa, cydownie wchłania się w twarz i nawilża. Żałuje ze nigdzie go nie moge znalezc.
Dodanych produktów: 5
Napisanych recenzji: 798
5 / 5
3 marca 2023, o 19:43
Nie wie, czy kupi ponownie
Używa produktu od: kilka miesięcy
Wykorzystała: jedno opakowanie
Kupiony w: Drogeria internetowa
Cudo na trądzik
Wiele słyszałam o zbawiennym wpływie śluzu ślimaka na skórę. Kupowałam wcześniej maseczki, które faktycznie poprawiały stan mojej skóry, więc uznałam, że czas na wprowadzenie śluzu do mojej codziennej pielęgnacji.
Produkt dostępny w Hebe i kilku sklepach internetowych. Zakup nie stanowi raczej większego problemu. Cena regularna przy takiej pojemności i wydajności nie zraża, ale sama kupiłam w promocji w sklepie marki i zapłaciłam koło 30 złotych, więc niezły interes. Krem w uroczym opakowaniu, które umożliwia wyciśnięcie produktu do samego końca. Na tyle tubki znajdują się informacje o składzie: oprócz śluzu ślimaka, kwas hialuronowy i ceramidy, naprawdę niezłe zestawienie. Sam krem ma białą konsystencję, delikatnie się lepi, ale jednocześnie szybko się wchłania. Nie zostawia na długo uczucia lepkości. Zapach neutralny, nie drażni.
Producent uznaje, że produkt jest przeznaczony przede wszystkim do osób z cerą suchą, wrażliwą. Sama mam mieszaną z mocno przetłuszczająca się strefą T, wyraźnym trądzikiem, przebarwieniami i skłonnością do zaczerwienień, i moja skóra jest naprawdę zakochana w tym kremidle. Skóra jest elastyczna, przebarwienia wyraźnie bladsze. Nawet jeśli pojawi się wyprysk, szybciej się goi i nie zostają po nim żadne ślady. Skóra jest nawilżona, ale jednocześnie strefa T się mniej przetłuszcza. Ostatnio zaczęła go stosować również moja mama z trądzikiem różowatym i jest tak samo zakochana w tym produkcie.
Nie wiem, czy kupię po raz kolejny. Mam upatrzone kilka innych pozycji ze śluzem ślimaka.
Najlepsze kremy pod oczy – Polska znowu wygrywa w rankingu
Kolejna propozycja od polskiej marki kosmetyków pielęgnacyjnych – Clochee intensywnie regenerujący krem-maska pod oczy. W działaniu przypomina trochę krem pod oczy od marki D’alchemy – po aplikacji odczuwalne jest głębokie nawilżenie, odżywienie i regeneracja skóry, a także momentalne wypełnienie drobnych zmarszczek mimicznych. Po zastosowaniu tego produktu na noc efekty jego intensywnego działania (nawilżenie, zmiejszenie opuchlizny, ujędrnienie skóry) czuć także po przebudzeniu. Ze względu na bogatą formułę, zdecydowanie lepiej sprawdza się właśnie na noc, choć u posiadaczek skóry dojrzałej lub/i bardzo suchej może zdać egzamin także jako krem pod oczy na dzień. Główne składniki: kofeina wykazująca właściwości drenujące i pobudzające mikrokrążenie, komórki macierzyste jabłka opóźniające procesy starzenia i redukujące działanie wolnych rodników, a także ekstrakt z lilii wodnej poprawiający koloryt skóry.
Notatki testerki: Kolejny duży plus dla marki Clochee za opakowanie z pompką, która bardzo ułatwia wydobycie optymalnej ilości kremu. Cena ok. 100zł, ale często można spotkać go na promocji.
Zalety i wady kremu pod oczy Opuncja i Aloes polskiej marki AVA
Polski krem pod oczy Opuncja i Aloes AVA to ulubieniec fanek pielęgnacji naturalnej. W porównywarce cenowej zdobył 60 opinii i ocenę 4,8/5 gwiazdek, a w drogerii Cocolita 5/5 gwiazdek. Jest to także kosmetyk, który zdobył złoty medal konsumentów w 2018 roku oraz posiada certyfikat Eco Cert. Dla niektórych osób wadą kremiku może być jego zapach, ponieważ jego skład jest bez dodatku perfum, możemy w nim wyczuć aromaty naturalne np. oliwy z oliwek. Nie jest to mój ulubiony zapach, bo podczas aplikacji kremu czuję się trochę jak zdrowa sałatka, na szczęście szybko się on ulatnia i nie męczy na skórze. Jeżeli potrzebujesz bardzo intensywnego nawilżenia skóry pod oczami, pod krem zastosuj serum, płynne płatki pod oczy w żelu, a jeżeli masz więcej czasu, to zastosuj kompres z hydrożelowych płatków pod oczy.
Zobacz także
Kremik jest bardzo wydajny wystarczył mi na ok 2,5 miesiąca. Ma bardzo lekką konsystencję, która szybko się wchłania i z łatwością się rozsmarowuje na skórze. Jest koloru lekko żółtawego ale podczas aplikacji tego nie widać, zapach dla mnie jest mało wyczuwalny, podczas użytkowania nie zauważyłam żadnych reakcji niepożądanych, łzawienia, szczypania czy podrażnień. Ciężko mam znaleźć dobry krem pod oczy który nie będzie się rolował, zależy mi też na mocnym nawilżeniu okolic oka oraz na działaniu przeciwzmarszczkowym. A już extra by było gdyby miał higieniczne opakowanie z pompką. I oto jest!
– napisała w KWC kama_m1, która po kilku miesiącach użytkowania kremu, ocenia go na 5/5 gwiazdek.
Organiczny krem pod oczy z opuncją i wodą lawendową nawilżył i wygładził moje papierowe zmarszczki i spłycił kurze łapki
Moja skóra pod oczami jest cienka i sucha, a ten krem pod oczy to jej anioł stróż. Już od pierwszej aplikacji czuję, że jest zaopiekowana, a zmarszczki mniej widoczne.
Mam tendencję do obrzęków i 39 lat, a to znaczy, że moja skóra pod oczami stała się wiotka, rozciągnięta, przesuszona i podrażniona. Od miesiąca stosują polski organiczny krem pod oczy, który okazał się moim totalnym gamechangerem. Ukoił nawet podrażnienia posłoneczne.
U nas zapłacisz kartą