Tłusty krem do twarzy na zimę - Optymalna pielęgnacja w chłodne dni

Zimowy krem lipidowy

Intensywnie odżywczy krem, który uzupełni lipidy w skórze, to Iwostin, Hydra Sensitia z SPF 20. Nie należy do lekkich kremów nawilżających, ale dzięki temu tak dobrze sprawdza się na mrozie. Krem ochroni skórę przed utratą wilgoci i ukoi podrażnienia. Będzie dobry dla suchej skóry, ale nie tylko - skóra wrażliwa i skóra mieszana również powinny być zadowolone ze stosowania. Kosmetyk odbudowuje naturalną ochronę skóry dzięki trójglicerydom kaprylowo-kaprynowym, zawiera także witaminę E i olej macadamia.

Przy mojej wrażliwej, naczynkowej skłonnej do zaczerwienień, podrażnień i alergii skórze jest idealny na mrozy, wiatry i inne zimowo-jesienne ustrojstwa :) Trochę ciężko się go nakłada ze względu na tłustą i gęstą konsystencję, ale za to szybko się wchłania bez pozostawiania uczucia tłustości na twarzy

Krem ochronny na zimę pod makijaż

Jeśli poszukujecie kremu ochronnego do pielęgnacji skóry twarzy zimą, który jednocześnie sprawdzi się pod makijaż, wypróbujcie Nivea, Sun Alpin Face z wysokim faktorem UV SPF 50. To intensywnie odżywczy krem, który tworzy na powierzchni skóry ochronny filtr i skutecznie zabezpiecza ją przed mrozem i mocnym słońcem, ale jednocześnie jest na tyle lekki, że po wchłonięciu można nałożyć na niego makijaż. Co więcej, sprawdzi się w każdym rodzaju skóry, jedynie cera tłusta może wymagać mocniejszego przypudrowania. Wizażanki zauważają także, że to regenerujący krem ochronny, który nie drażni oczu i nie zapycha porów.

Ocena w KWC: 4,8/5

Krem jest wydajny, ładnie się aplikuje i wchłania, dobrze spisuje się pod delikatny makijaż i równie dobrze zmywa (. ) Zgadzam się z obietnicami producenta, bo nawet po bardzo wietrznym spacerze czy mrozie po powrocie do domu moja buzia wyglądała normalnie. Bez rumienia i podrażnienia. Skóra nie pękała, była gładka i wyglądała zdrowo

Jak samodzielnie zrobić krem? Podstawowe zasady

By samodzielnie w domu przygotować krem, należy poznać podstawowe składniki, a także sposoby ich łączenia. Choć z pozoru cała procedura wydaje się skomplikowana, w praktyce nie jest to bardzo trudne. Wystarczy nieco zaangażowania i chęci, by stworzyć domowy, naturalny krem, dostosowany do potrzeb naszej twarzy.
Do wykonania kremu niezbędne są:

  • część olejowa,
  • część wodna,
  • emulgator, czyli substancja, która połączy dwie powyższe frakcje, tworząc gładką emulsję.

We frakcji wodnej można użyć hydrolatu, czyli wody kwiatowej. Jest to produkt uboczny wytwarzania olejków eterycznych, dlatego też znajdziemy w nim śladowe ilości olejków. Ma właściwości odżywiające i nawilżające skórę. Do kremu można użyć między innymi hydrolatu:

  • rumiankowego – o działaniu przeciwzapalnym, regenerującym, nawilżającym i antyseptycznym,
  • z kwiatów lipy – łagodzący podrażnienia i zmniejszający zaczerwienienie skóry,
  • z gorzkiej pomarańczy neroli – zalecanego dla osób zmagających się z wypryskami i zaskórnikami,
  • z róży damaceńskiej – inaczej zwanego wodą różaną, która nawilża, ale też delikatnie ściąga skórę, tak więc sprawdzi się u pań zmagających się ze zmarszczkami.

Hydrolat można też zastąpić wodą demineralizowaną.

Do części wodnej kremu, choć nie jest ona obowiązkowa, zalicza się również gliceryna. Ma właściwości nawilżające, jest higroskopijna, a co więcej dodaje kremowi aksamitność i stabilność.

W ramach frakcji olejowej możemy dodać różne rodzaje olejów, a także połączyć je ze sobą. Warto skorzystać z:

  • oleju rzepakowego – łagodzi podrażnienia, wspomaga gojenie się ran,
  • oliwy – zabezpiecza skórę przed odparowywaniem wody,
  • oleju z migdałów – ma właściwości nawilżające i regenerujące,
  • olej z dzikiej róży – przy długotrwałym stosowaniu pomoże w pozbyciu się przebarwień i blizn,
  • olej tamanu – pomoże w pozbyciu się zmian trądzikowych.

5 Thoughts to “Ochronny krem do twarzy na zimę”

Na jesień i zimę ochronny krem to podstawa. Nie wyobrażam sobie wychodzenia na zimne, mroźne powietrze w zimie czy też wilgotne w jesień bez posmarowania się kremem. Takie kremy ochronne tworzą swego rodzaju ochronną powłokę na naszej twarzy co chroni przed wiatrem, a dodatkowo natłuszcza cerę.

Na duży mróz zawsze warto stosować krem ochronny do twarzy. Jak jest mroźne powietrze, albo wilgoć jeszcze we wczesnej wiośnie czy późnej jesieni to zawsze staram się szybko posmarować kremem ochronnym bo znacznie przyjemniejsza jest potem cera na twarzy.

Nie ma nic lepszego niż krem na zimę do twarzy. Nie wyobrażam sobie wyjścia na mróz bez posmarowania się wcześniej chociażby cienką warstwą kremu. Bardzo przyjemnie się wtedy na mrozie chodzi i skóra jest wtedy gładka a nie szorstka i popękana. Polecam!

Kupując krem do cery naczynkowej należy zwrócić uwagę na skład, by był jak najbardziej naturalny, a tym bardziej, aby nie zawierał jakiegokolwiek składnika, który mógłby podrażnić naszą cerę. Bardzo ciekawy materiał, pozdrawiam!

Dużo niczego. Żadnych konkretów i błędy które pokutują od czasów prababek. Np. do cery naczynkowej nie można stosować kremów tłustych i uważnie z półtłustymi. Zatrzymują one wodę w komórkach skóry co na mrozie skutkuje pękaniem żyłek. Kram do takiej cery powinien być lekki, ochronny. Nie nadaje sie np Floslek który ma ciężka konsystencję.

Producenci najlepszych kosmetyków do opalania podają, do jakiego rodzaju skóry są one odpowiednie - matujący żel przeciwsłoneczny do cery tłustej, krem do twarzy z filtrem 50 do cery naczynkowej czy emulsja na słońce dedykowana skórze trądzikowej.

Czytaj dalej...

W jego składzie znalazł Zielony Kawior, czyli roślinne perły o silnym działaniu nawilżającym, ekstrakty z wąkrotki azjatyckiej, która poprawia mikrokrążenie oraz pomaga zmniejszyć cienie pod oczami, a także bogaty w witaminy olej winogronowy.

Czytaj dalej...

Krem stosuje s przyjemnością na noc podczas kuracji retinolem, mocnym przesuszeniu oraz zimą na dzień, sprawdza się również do stosowania na dłonie i stopy - ot taki sobie niepozorny mały kremik, a jak uniwersalny Polecam wypróbować.

Czytaj dalej...

Rosa damascena Rose Flower water, Butyrospermum Parkii shea Butter Fruit, Cetearyl Olivate, sorbitan Olivate, Rubus idaeus seed oil, Tocopherol, Punica granatum seed oil, Camelia sinensis Green Tea Leaf Extract, Glycerin; Aqua; Propanediol; Coffea Arabica seed Extract, Cera Alba, Rosa DamascenaFlower Oil, Benzyl Alcohol, salicylic Acid, Glycerine, sorbic Acid.

Czytaj dalej...