Gdybym pisała tę recenzję po miesiącu stosowania to napisałabym, że ten krem to moje odkrycie roku i nie zamierzam go zmieniać w najbliższym czasie, ale ze względu na to, że zużyłam całość, a połowa zalet tego kosmetyku przestała obowiązywać już po miesiącu to mogę napisać tylko tyle, że jest dobry.
Najlepszy krem do twarzy, czyli pierwsze miejsce w rankingu, to krem Bielenda Professional Supremelab Barrier Renew barierowy eliksir hydro-odżywczy z kompleksem NMF naturalnym czynnikiem nawilżającym.
Nawilżenie było już wystarczające, jednak bez nadmiernych zachwytów i czasem pod koniec dnia miałam uczucie odwodnienia skóry po aplikacji skóra była ukojona jednak efekt nawilżenia nie utrzymywał się przez cały dzień.
Argireline znane jako peptyd biomimetyczny zapewnia efekt wygładzenia zmarszczek mimicznych, podczas gdy bakuchiol jako naturalny odpowiednik retinolu, oferuje skórze wszystkie korzyści przeciwstarzeniowe bez podrażnień.
Jest to kluczowe, ponieważ te ciągłe mikroruchy oczu oprócz stresu związanego z ciągłym przebywaniem przed ekranem i dłuższym czasem czuwania wpływają na kolagen, przyczyniając się do powstawania linii, zmarszczek i innych oznak starzenia.
Physavie ekstrakt z miechunki chroni skórę przed negatywnym skutkiem działania promieniowania podczerwonego IR i widzialnego, które powoduje szybsze starzenie się skóry, poprawia aktywność przeciwrodnikową i barierę ochronną skóry, stymuluje syntezę kolagenu.
Składniki pochodzenia naturalnego działają liftingująco, wygładzająco i przeciwzmarszczkowo oraz doskonale radzą sobie z niedoskonałościami delikatnie rozjaśniają skórę pod oczami oraz likwidują efekt podkrążonych, zmęczonych oczu.
Doskonałe składy kremów pod oczy Bielenda sprawiają, że świetnie radzą one sobie z opóźnianiem zmian starzeniowych, ale także wspierają piękny wygląd skóry, niwelując jej niedoskonałości w postaci obrzęków i cieni.
Po nałożeniu go rano faktycznie odczuwalny jest mocny zastrzyk energii i pobudzenia, który ciężko jest opisać słowami - po prostu trzeba to poczuć Stosując go dłuższy czas śmiało mogę stwierdzić, że bardzo ładnie wyrównuje koloryt skóry, niweluje oznaki zmęczenia np.