Po jednym słoiczko-cylinderku trudno mi ocenić przeciwzmarszczkowe działanie kosmetyku, a i choć trafiłam do ligi 40 , to nie mam jakoś szczególnie pooranej twarzy od lat stosowane dobre kremy zrobiły swoje.
Hormony też wpływają na cerę, regulują jej nawilżenie, przesuszenie, wrażliwość, wydzielanie sebum, dlatego tak ważne jest, aby sięgać po te kosmetyki, które są przeznaczone dla nas, a nie kobiet o 20 lat starszych.
Nie mogę wypowiedzieć się również w kwestii efektów, ponieważ miałam załamanie hormonów i przez podrażnienie skóry odstawiłam większość kosmetyków, w tym również ten booster i używałam go tak naprawdę na raty.
Po jednym słoiczko-cylinderku trudno mi ocenić przeciwzmarszczkowe działanie kosmetyku, a i choć trafiłam do ligi 40 , to nie mam jakoś szczególnie pooranej twarzy od lat stosowane dobre kremy zrobiły swoje.
Główne składniki algi fucus vesiculosus , hialuronian sodu, kiełki pszenicy, roślinny kompleks rozjaśniający lukrecja, morwa biała, brzoskwinia, tarczyca bajkalska , tripeptyd-5, witamina C, witamina E.
Jedyna wada specyfiku to cena, ale ponieważ do nocnej pielęgnacji cery krem sprawdził się u mnie znakomicie, wydaje się być uzasadniona, i nie wykluczam powrotu, kiedy skończę oczekującą grzecznie bateryjkę innych słoiczków.