Oczywiście wiedziałam, że żywe kultury bakterii mają zbawienny wpływ na skórę, wiele lat temu w Bułgarii polecano mi maseczkę z bułgarskiego kiselo mliako Кисело Мляко takie okłady łagodziły oparzenia słoneczne, zaczerwienienia i wszelkie podrażnienia.