Kiedy przyglądałam się nowościom z marki beBio, które od nich dostałam w ramach współpracy, w których mamy tonik, płyn micelarny, żel oczyszczający, krem nawilżający, serum olejek, kremy odżywczo-regenerujące na dzień i noc wypatrzyłam też ową bezzapachową trójcę, o której chcę dziś napisać.
Pamiętam, że dobrze mi się sprawdziły i wszystkie miały CUDOWNE zapachy, z czego chyba marka słynie najbardziej Obawiałam się jednak pierwszego kosmetyku do twarzy z Biolove - ale już wiem, że niepotrzebnie.