Thalgo krem pod oczy z krzemem - Tajemnica Młodzieńczego Blasku
Natychmiastowa ulga
Opuchlizna kojarzy się z niewyspaniem, chorobą lub zaniedbaniem. Staje się więc problemem natury nie tylko estetycznej, ale także psychologicznej. Obrzęki pod oczami można próbować wyrolować jadeitowym wałeczkiem schłodzonym wcześniej w lodówce albo zakładać żelowe okularki na dzień dobry, ale nawet to nie jest gwarancją, że opuchlizna zniknie.
– Warto sięgnąć po żelowy preparat z apteki z wyciągiem z kasztanowca, ruszczyka, kofeiną lub ze świetlikiem. Taki żel nie sprawdzi się jednak przy bardzo suchej skórze wokół oczu. Wówczas najpierw należy nałożyć żel, a następnie tłusty krem lub wazelinę kosmetyczną. Wazelina jest genialnym kremem pod oczy, także podczas serii peelingów dermatologicznych. Przy bardzo suchej skórze pod oczami i problemem z drenażem limfatycznym sprawdza się maść arnikowa z apteki, która spełnia oba kryteria: usuwa obrzęki, a przy tym natłuszcza skórę – radzi dr n.med. Ewa Skulska, specjalistka dermatolog z gabinetu Ekoderm.
Dobrym wyborem przy dużych obrzękach będzie lekki krem pod oczy No More Baggage Eye De-puffing Gel Dr. Brandt (dostępny w Sephora). Żel zawiera dużą porcję kofeiny, która poprawia drenaż i pomaga zmniejszyć obrzęki. Warto go trzymać w lodówce. Zaraz po umyciu twarzy zaczynamy pielęgnację od jego aplikacji. Regularnie stosowany rozjaśnia spojrzenie. Podobną supermoc ma krem Eye Bags Dark Circles Remescar, który obiecuje niwelować obrzęki i sińce nawet do 75 proc. To zasługa glinki mineralnej, która napręża skórę pod oczami, a także kompleksu peptydów, który działa przeciwobrzękowo i pomaga odprowadzić zastałe w skórze wokół oczu płyny.
Ten krem pod oczy wyraźnie unosi opadającą powiekę i łuk brwiowy. Cienie są wymazane, a kurze łapki wyprasowane
Wraz z wiekiem powieka opada i może stać się źródłem kompleksu wielu osób. Na szczęście kosmetologia wciąż dostarcza nam nowych rozwiązań i pozwala na wymodelowanie konturu oka. W nasze ręce wpadł krem, który intensywnie pielęgnuje i ujędrnia zarówno dolną, jak i górną powiekę.
Mowa o liftingującym kremie do powiek Eyelid Lifting Cream pochodzącym z niezwykle udanej linii Exception Marine marki Thalgo. Warto go wypróbować, zanim wybierzemy się na konsultację do lekarza medycyny estetycznej i poddamy bardziej inwazyjnym zabiegom. Krem zbiera bowiem niemal same pozytywne opinie w sieci, a w większości rankingów i porównywarek (tak polskich, jak i zagranicznych) jego ocena to powyżej 4 na 5 gwiazdek.
Spis treści:
Korygujący krem pod oczy z kofeiną i zieloną herbatą
Korygujący krem pod oczy Mokosh jest kosmetykiem o wszechstronnym działaniu. Zmniejsza cienie i opuchliznę pod oczami, działa antyoksydacyjnie, opóźnia starzenie się skóry, intensywnie nawilża, regeneruje i rozświetla. Oprócz kofeiny i odbijającej światło miki zawiera m.in. ekstrakty z alg czerwonych i brunatnych, olej arganowy, sezamowy i kokosowy oraz kwas hialuronowy. Nie tylko poprawia wygląd skóry od razu po nałożeniu, ale też działa długofalowo, opóźniając moment pojawienia się zmarszczek. Słoiczek kremu kosztuje ok. 119 zł.
Spośród 57 recenzji dodanych przez Wizażanki wyłania się ocena 3,6/5, a 12 spośród nich zaliczyło krem do swoich hitów. Kosmetyk ma dość skrajne opinie: niektóre są pełne zachwytów i zalet, inne z kolei zawierają głównie listę wad. W większości można jednak przeczytać, że krem bardzo dobrze nawilża, wiele internautek chwali też działanie rozświetlające, a niektóre zauważają u siebie też efekt widocznej redukcji cieni i worków pod oczami. Niektórym Wizażankom krem nie przypadł do gustu, jako wadę wskazują też wysoką cenę.
Codziennie rano wstaję z opuchlizną i najpierw robię sobie masaż chłodnym wałeczkiem jadeitowym, a potem wklepuję ten krem. Momentalnie wygładza i napina skórę pod oczami, likwiduje zasinienia, nie wchodzi w załamania i nie zostawia tłustej warstwy, więc od razu da się zrobić makijaż. Opakowanie wydaje się małe, ale jest bardzo wydajne
Kofeinowy krem na cienie i worki pod oczami
Kofeinowy krem pod oczy Bandi Boost Care przeznaczony jest dla osób, które zmagają się z widocznymi cieniami i opuchnięciami. Swoje działanie opiera na aktywnej kofeinie, ale też regenerującym oleju marula, łagodzącej podrażnienia alantoinie i antyoksydacyjnej witaminie E. Krem wygładza skórę, nawilża ją i chroni przed przesuszeniem. Kosztuje ok. 34 zł.
Ten krem na worki pod oczami również bardzo przypadł do gustu oceniającym go Wizażankom. W bazie KWC znajdziecie 3 opinie na jego temat, a jego nota to aż 4,7/5. Ma przyjemną konsystencję, szybko się wchłania, świetnie nadaje się na dzień pod makijaż. Jako wada wskazywana jest niewielka pojemność, bo jest to tylko 14 ml.
Krem jest świetny! To co sprawdziło mi się jako pierwsze to fakt, że usuwa zastoje limfy, zmniejsza cienie pod oczami oraz obrzęki. (…) Produkt ma aksamitną konsystencję, skóra jest po nim przyjemnie gładka. Trudno w tym kosmetyku znaleźć jakieś wady
U nas zapłacisz kartą