Wspaniały Krem Pod Oczy Veoli Botanica - Sekret Świeżego Wyglądu i Pięknej Skóry
Kremy pod oczy
Delikatna skóra pod oczami wymaga codziennej pielęgnacji. Naturalny krem pod oczy niweluje pierwsze oznaki starzenia, cienie pod oczami i opuchliznę. Dzięki temu twarz wygląda młodo i promiennie.
Wybierając krem przeciwzmarszczkowy pod oczy warto sięgnąć po sprawdzoną formułę, która oferuje wyłącznie naturalne składniki i jest wolna od sztucznych uzdatniaczy. Sztuczne barwniki i substancje zapachowe mogą powodować reakcje alergiczne. Nie ma dla nich miejsca w produktach dedykowanych pielęgnacji tak delikatnych i wymagających sfer jak skóra pod oczami.
Balsam pod oczy z kompleksem aktywnych kwasów tłuszczowych KEEP AN EYE ON IT
Skoncentrowany balsam pod oczy zapobiegający utracie elastyczności i jędrnościJak wybrać krem pod oczy?
Wybór kremu pod oczy powinien być podyktowany jego działaniem i składem. Działanie preparatu powinno być ukierunkowane na potrzeby skóry oraz jej ewentualne problemy. W codziennej pielęgnacji skóry pod oczami najlepiej sprawdzają się formuły naturalne. W zależności od potrzeby możemy wybrać:
- krem pod oczy na dzień – preparat charakteryzuje się lekką formułą, co umożliwia jego stosowanie pod codziennym makijażem,
- krem pod oczy na noc – preparat charakteryzuje się kremową konsystencją oraz bogactwem składników aktywnych.
W pielęgnacji skóry oczu bardzo ważne jest ukierunkowane działanie. Uniwersalne kremy pod oczy na ogół mają działanie nawilżające. W przypadku problemu z przebarwieniami, opuchlizną, cieniami czy zmarszczkami ich działanie nie jest wystarczające.
Ze względu na kryterium działania możemy wyróżnić kilka formuł pod oczy. To przede wszystkim:
- kremy na cienie pod oczami,
- kremy na opuchliznę w okolicy oczu,
- kremy pod oczy przeciwzmarszkowe.
Działanie kremów na cienie pod oczami koncentruje się na rewitalizacji delikatnej skóry w okolicach oczu. Zmęczenie, stres, czynniki środowiskowe, predyspozycje genetyczne – cienie pod oczami to defekt kosmetyczny, który może nam towarzyszyć już od młodych lat lub nasilić się wraz z upływem czasu. W obu przypadkach dzięki regularnej aplikacji kremów możemy zredukować cienie i opuchliznę i tym samym przywrócić naszej twarzy młody i zdrowy wygląd.
Skóra w okolicach oczu jest bardzo delikatna, a co za tym idzie podatna na zmarszczki mimiczne i procesy starzenia. Kremy pod oczy przeciwdziałające starzeniu się koncentrują się na wygładzaniu zmarszczek, a ich działanie bazuje na substancjach aktywnych, które stymulują procesy regeneracji skóry, poprawiają jej jędrność i zwiększają gęstość.
20 SECONDS MAGIC EYE TREATMENT - naturalny krem pod oczy od Veoli Botanica
Veoli Botanica. Nie jest to moje pierwsze spotkanie z tą marką. Wcześniej miałam okazję testować olejek do ciała z płatkami róży z którego byłam bardzo zadowolona.
Z uwagi na to, że skończyłam krem pod oczy od Glam Glow, musiałam poszukać dla siebie czegoś nowego. Czegoś co nawilżyłoby moja suchą i dość cienką skórę pod oczami na cały dzień. Ponieważ wśród produktów Veoli Botanica można znaleźć dwa kremy pod oczy, postanowiłam wypróbować jeden z nich.
Dlaczego 20 Seconds Magic Eye Treatment? Ponieważ to krem z naturalnych składników o konsystencji kremowego żelu, który ma mieć działanie mocno nawilżające.
Opis produktu
Veoli Botanica Keep An Eye On It - skoncentrowany balsam pod oczy
Unikalna, jedwabista i bardzo wydajna konsystencja balsamu natychmiast poprawia komfort skóry wokół oczu. Połączenie innowacyjnego, niekomedogennego kompleksu aktywnych kwasów tłuszczowych, przyśpieszającego reprodukcje kolagenu i przywracającego równowagę syntezy hialuronowej, z najwyższej jakości olejami: jojoba, z pestek malin i z marchwi, efektywnie regeneruje i odżywia skórę. Zwiększa ilość ceramidów, chroni przed działaniem czynników zewnętrznych i skutecznie nawilża. Zapobiega powstawaniu zmarszczek, utracie elastyczności i jędrności związanych z procesem starzenia. Skóra staje się wyraźnie wygładzona, rozświetlona i mocniejsza. Balsam przeznaczony jest dla wszystkich typów skóry w tym wrażliwej i skłonnej do podrażnień.
Najważniejsze składniki aktywne:
- AvenaPLex – anti-aging formuła | przyspiesza reprodukcje kolagenu i przywraca równowagę syntezy hialuronowej. Uzupełnia ilość ceramidów w skórze. Naprawia barierę lipidową i zapobiega utracie wody. Chroni przed fotostarzeniem. Reguluje gospodarkę wodno - tłuszczową skóry. AvenaPLex to unikalny kompleks aktywnych kwasów tłuszczowych zdolnych do naprawy, odnowy i ochrony bariery lipidowej skóry, pozyskany z surowego owsa.
- Ojel Jojoba – dogłębne nawilżenie | przeznaczony do pielęgnacji cery suchej, dojrzałej i tłustej. Zawiera Witaminy F i A. Efektywnie nawilża. Poprawia skład cementu międzykomórkowego przez co skóra staje się elastyczna, jędrna i mocna. Chroni przed działaniem czynników zewnętrznych.
- Olej z pestek malin – ochrona bariery lipidowej | przeznaczony do pielęgnacji skóry wrażliwej, alergicznej i suchej. Zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6. Nawilża, działa antyoksydacyjnie i antyrodnikowo. Łagodzi podrażnienia, chroni barierę lipidową skóry.
APLIKACJA I EFEKTY
Serum w prosty sposób nabiera się ze słoiczka i bez problemu rozprowadza po skórze. Jego formuła, początkowo lekka i wodnista pod palcami nabiera kremowej konsystencji. Skora po aplikacji sprawia wrażenie mokrej i trzeba chwile odczekać aż kosmetyk całkowicie się wchłonie.
Aplikuję go, zgodnie z zaleceniami, nie tylko na obszar pod oczami ale również na całą powiekę aż do granicy brwi. Krem nie zostawia tłustego filmu i faktycznie bardzo dobrze nawilża. Stosowałam go na dzień jak i na noc i ani razu nie miałam wrażenia, że nawilżenia jest zbyt mało.
Cienka warstwa nałożona przed makijażem idealnie dogaduje się z korektorem i pudrem. Nic się nie ślizga i nie zjeżdża w ciągu dnia. Serum nałożone hojniej na noc sprawia, że rano skora jest mięciutka i nawilżona.
Mam jednak dwa zastrzeżenia do tego kosmetyku. Po pierwsze wymaganie aplikacji tak małej ilości produktu mogłoby wskazywać na to, że będzie on bardzo wydajny i starczy na długo. Tymczasem miałam wrażenie, że produkt dosłownie znika że słoiczka. Zaczęłam już nawet podejrzewać męża o podbieranie kremu bo wydawało mi się, że to aż niemożliwe, żebym tak szybko go zużywała. Oczywiście mąż wszystkiego się wyparł a wiedząc jak wielką niechęcią pała do wszelkich kremów i smarowideł chyba mu wierzę 🙂
Nie pozostaje mi nic innego jak wiec zaakceptować fakt, że krem jest po prostu mało ekonomiczny. Z trudem wystarczyło mi go na te 8 tygodni użytkowania. Dla porównania krem od Bobbi Brown wystarczył mi na ponad 6 miesięcy codziennego użytkowania a krem od Glam Glow na 4 miesiące. To były kosmetyki o tej samej pojemności.
U nas zapłacisz kartą